Światła Dzienne LED

Światła Dzienne LED

Ostatnio wprowadziłem 3 modele świateł dziennych LED. Od takich zupełnych tanioszek za 95zł, po naprawdę fajny zestaw na diodach OSRAM-a za 197zł. Wszystkie mają wybitą homologację E4 i oznakowanie RL, choć nie ukrywam, że dopiero najdroższy model 507HP świeci tak, jak te fabryczne lampy.

Większość klientów odwiedzająca mój sklep nie chciała wydać więcej niż 150zł za takie oświetlenie, ale sporadycznie trafiają się też tacy, którzy domagają się powiększenia oferty o jakieś renomowane zestawy znanych firm. Zastanawiam się, czy zestawy świateł dziennych za 500–600zł znanej marki w branży oświetleniowej, miałyby szansę się sprzedawać….

Czasem spotykam się też z głosami zupełnie krytycznymi, że takie dokładane światełka to cytuję „wiocha”. Czyżby „wiocha”? Może jednak ekologia i bezpieczeństwo…. Nie od dziś wiadomo, że lampy LED pobierają znacznie mniej prądu od standardowych żarówek, a co za tym idzie alternator ma lżej. Są też bardziej trwałe, co przy jeździe na ciągle włączonych światłach ma spore znaczenie. No i co by nie mówić bezpieczeństwo. Lampy do jazdy dziennej świecą na wprost (nie tak, jak mijania w dół), a LED-owe dodatkowo dają białe światło, a to sprawia, że auto szybciej wyróżni się na drodze.

Napisz, co sądzisz o takich światłach, czy myślałeś o ich założeniu, a może już założyłeś i chcesz się podzielić pierwszymi wrażeniami. Dla autorów pierwszych 3 sensownych postów przeznaczę 10% rabat na cały asortyment w sklepie. Sensowność postów oceniam ja 😉

Paweł Ślubowski

W poszukiwaniu idealnego monitoringu pojazdów

W tym tygodniu otrzymałem przesyłkę z Litwy.  W środku ładnego niebieskiego pudełeczka znajdowała się niewielka centralka, która już na pierwszy rzut oka sprawiała wrażenie bardzo solidnej. Przyjemne w dotyku i dobrze spasowane części obudowy wzbudzają zaufanie. Wiązka czterech przewodów zakończona małą wtyczką, zdaje się zdradzać prosty montaż i uruchomienie.  Przez głowę przechodzi myśl „po co mi kolejny system monitoringu” przecież w swojej ofercie mam już trzy inne – zresztą nie tylko trzy. LOKALIZOWANIE GPS

Nowy system monitoringu GPS, a w nim Teltonika
Przywracam umysł do porządku i tłumaczę sobie, że trzeba być na bieżąco. Systemy monitoringu pojazdów, ciągle ewoluują, rejestratory GPS/GSM stają się mniejsze, tańsze, prostsze, ale też bardziej zaawansowane. Platformy monitorujące oferują coraz więcej możliwości….. „permanentna inwigilacja” . Czy wiesz, co otrzymasz łącząc czytnik szyny CAN,  rejestrator i rozbudowaną platformę/ oprogramowanie monitorujące? Więc otrzymasz pełny, zdalny wgląd w swoje auto, z dowolnego komputera z dostępem do Internetu, dowiesz się, czy Twoje dziecko, partner, pracownik zapina pasy, włącza światła, czy nie przekracza prędkości, czy nie zarzyna silnika, czy nie oszukuje na paliwie, gdzie pojechał i czemu na około……..

I wydawać by się mogło, że ta cała technika jest tylko dla wybranych, że niedostępna i droga w zakupie oraz utrzymaniu.  Dokładnie – wydawać by się mogło, bo rzeczywistość jest taka, że profesjonalny monitoring, dostępny jest już dla niemal każdego, a koszty utrzymania zaczynają się od 10zł miesięcznie. Oczywiście 10zł miesięcznie wszędzie tam, gdzie producent za darmo udostępnia serwer z oprogramowaniem. Ale nawet tam gdzie za serwer trzeba płacić, koszty miesięczne często oscylują w granicach 50zł miesięcznie.

No więc wracam do niebieskiego opakowania i nowego rejestratora, który otrzymałem, instrukcja, przygotować kartę SIM, podłączyć do komputera, no i cisza, system go nie widzi…….…. czyżby Vista? Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Ale od tego tu jestem, znaleźć najlepszy, najkorzystniejszy, profesjonalny i niezawodny monitoring pojazdów. Jak tylko go odpalę napiszę więcej.
Paweł Ślubowski

loading