Wiosenna promocja na nawigacje i antyradary!

Wiosenna promocja na nawigacje i antyradary!

Wiosenna promocja na gadżety motoryzacyjne? Już teraz, na początku marca? TAK, TAK, TAK! Synoptycy już ogłosili koniec zimy, miłośnicy dwóch kółek już rozpoczęli sezon (co widać, a przede wszystkim słychać), zaś niewiasty coraz chętniej eksponują swoje wdzięki, do tej pory ukrywane skrzętnie pod grubymi kurtkami i płaszczami. To niezaprzeczalny znak, że wiosna zbliża się wielkimi krokami 🙂 A wraz z nią ofensywa sklepu motoryzacyjnego Hadron, który ogłasza:

wiosenną promocję na wszystkie nawigacje i antyradary!

Jak wiosna, to i ciepło, i słońce, i wyczekiwane wypady za miasto. Chcemy zachęcić do częstszych wycieczek i łamania barier odległościowych, dlatego nasze nawigacje proponujemy teraz w niższych cenach, zaś antyradary z dodatkowymi bonusami do wyboru: podkładką antypoślizgową Gecko lub kartą pamięci SD GoodRAM’a. Sprzęt, jak i bounsy na pewno się przydadzą:

  • nawigacje, rozwieją wątpliwości podczas podróży ‘w nieznane’ lub przy próbie przejechania przez zakorkowane w godzinach szczytu metropolie,
  • antyradary okażą się genialnym panaceum na setki fotoradarów stojących przy naszych drogach oraz ‘suszących miśków’ 🙂

Antyradary    Nawigacje

Promocja potrwa do 7-ego kwietnia 2014. Nie pozostaje nam nic innego, jak zaprosić na zakupy do Hadronu. Zachęcamy do zakupów bez wychodzenia z domu przez nasz sklep motoryzacyjny online, a wszystkich chętnych zapraszamy też do odwiedzin naszej siedziby na warszawskich Bielanach, ul. Kochanowskiego 45 Lok 7.

Udanych zakupów i niezapomnianych chwil w czasie wiosennych podróży!

Wiosenna wycieczka samochodem z nawigacją i antyradarem

Fabryczne zabezpieczenie samochodu jest do bani bo jest ….. fabryczne

To prawda, że samochodów nie kradnie się już tak dużo, jak w latach 90-tych ubiegłego wieku. Ale jak donosi reporter TVN Turbo, Mateusz Skwirut, dzisiaj częstsze jest okradanie pojazdu z przedmiotów pozostawionych w środku. Według statystyk najczęściej giną nawigacje, torby, plecaki i co ciekawe – okulary przeciwsłoneczne, które często pozostawiamy w schowku.

Tematem elektronicznych zabezpieczeń pojazdów zajmuję się w firmie Hadron już od 1996 roku. Przez te wszystkie lata zebrałem niemałe doświadczenie i byłem świadkiem niesamowitego rozwoju elektroniki w tej dziedzinie. Pewnie nie dlatego zostałem zapytany przez reportera programu Raport z TVN Turbo o sposoby zabezpieczeń pojazdów, ale jak zawsze chętnie podzieliłem się swoją wiedzą.

W TVN Turbo o zabezpieczeniach samochodówProgram telewizyjny rządzi się swoimi prawami i moje wypowiedzi okrojone zostały do minimum, niemniej polecam ten niespełna 3 minutowy materiał…………. (aktualizacja – materiał musiałem zdjąć z powodu praw autorskich TVN)

Na szczęście tutaj rządzę ja i mogę pozwolić sobie na nieco więcej szczegółów. 100%-ch zabezpieczeń nie ma i z tego chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę. Ale na pytanie, czy warto dodatkowo zabezpieczyć samochód, zawsze powiem zdecydowane TAK. Mnie pracy nikt nie ułatwia, to dlaczego ja mam ułatwiać pracę złodziejaszkom? Dobre zabezpieczenie to takie, którego złodziej się nie spodziewa i które skutecznie poinformuje o włamaniu właściciela pojazdu.

Często słyszę, że samochód ma już fabryczny alarm, czy immobiliser i nie trzeba nic dodatkowego. Odpowiadam na to, że fabryczne zabezpieczenie nie jest dobre, bo jest.. fabryczne! Złodziej, który wyspecjalizowany jest w danej marce pojazdów doskonale wie, jakie zabezpieczenia ona stosuje. Jest na nie przygotowany i nie będzie niczym zaskoczony.

Zawsze dodatkowe, choćby najprostsze, ale dobrze zainstalowane zabezpieczenie będzie skuteczniejsze od fabrycznego. To właśnie instalacja jest kluczowa, musi być jak najbardziej nietypowa i trudna do obejścia. Elektryczna blokada pracy silnika, plus powiadomienie na telefon komórkowy, często okazuje się bardzo skuteczną kombinacją. SMS, który podaje nam przyczynę wyzwolenia alarmu, bieżącą lokalizację pojazdu, a nawet zdjęcie ze środka pozwala podjąć decyzję o adekwatnej reakcji. Doskonale widać, czy alarm jest fałszywy, czy trzeba natychmiast działać. Dodatkowa blokada elektryczna daje nam cenny czas, aby nasza reakcja (np. zawiadomienie policji) była skuteczna.

Powiadomienie SMS z lokalizacją pojazdu
Zobacz też stronę z profesjonalnym monitoringiem pojazdów: http://carcontrol.biz/

Dziś mamy przeogromny wybór elektronicznych zabezpieczeń. Można wybierać między typowymi analogowymi autoalarmami, tymi cyfrowymi, z powiadomieniem i bez. Aby dobrać odpowiednie, trzeba mieć sporą wiedzę, którą tu w Hadronie zdobywamy nieprzerwanie od 1996 roku. Jeżeli nie wiesz, co wybrać, zapraszamy do bezpłatnych konsultacji.

Paweł Ślubowski

Antyradar Noxo XR30 GPS – czy tylko tani?

Powszechnie wiadomo, że nasze drogi przyozdobione są licznymi fotoradarami. Jak ktoś z południa Polski chce jechać nad Fotoradar w miejscowości Pamiątka DK7nasze morze, może nie brać aparatu fotograficznego. Przydrożni fotografowie są w stanie narobić wystarczająco dużo zdjęć ‘na pamiątkę’. A skoro o pamiątkach mowa to i o Pamiątce warto wspomnieć, gdzie owszem można dostać fotkę, ale działanie fotoradaru w tej miejscowości opiera się na pętli indukcyjnej zatopionej w jezdni, w przeciwieństwie do omiatania przestrzeni przed radarem falami.

O ile w pierwszym przypadku, standardowych fotoradarów siejących na wszystkie strony, sprawa jest łatwa do obejścia: wystarczy antyradar, nawet taki z dolnej półki, o tyle drugi przykład to większy problem, bo tu nic nie sieje. Ale producenci antyradarów nie śpią i starają się nadążyć za technologiami na nas polującymi.

I tak oto do ofert czołowych producentów antyradarów, jak Escort, Whistler, czy Noxo trafiają modele z wbudowanym GPSem, które to urządzenia opórcz standardowego działania, czyli ostrzegania przed siejącymi fotoradarami, mają wbudowany GPS oraz bazę danych fotoradarów, nawet tych trudnowykrywalnych, czyli np. pętli indukcyjnych oraz  radarów Multanova (popularne żółte maszty).

  Antyradar Whistler z GPSAntyradar Escort z GPS

Również sklep motoryzacyjny wprowadził do swej oferty antyradary z wbudowanym GPS’em. Z racji dużego zainteresowania takimi modelami, systematycznie wzbogacamy naszą ofertę o kolejne egzemplarze. I tak mamy już choćby:

Oprócz wspomnianych modeli wprowadziliśmy właśnie nowinkę marki Noxo, czyli model Noxo XR30 z GPSem. Nowy Noxo to obecnie jeden z tańszych antyradarów z wbudowanym GPSem, ale tani nie oznacza kiepski. Przekonajcie się: po szczegóły dotyczące jego możliwości odsyłamy na stronę naszego motoryzacyjnego sklepu online oraz na nasz kanał Youtube’a.

W razie pytań i wątpliwości pozostajemy do Waszej dyspozycji. Dzwońcie, piszcie, odwiedzajcie nasz sklep na warszawskich Bielanach – doradzimy i pomożemy w wyborze najlepszego antyradaru. ZAPRASZAMY!

Antyradar Noxo XR30 GPS

Pijany kierowca znowu zabija

Niedawno przeszła przez media fala informacji o pijanych kierowcach i utopijnych obowiązkowych alkomatach w naszych autach. My również dołączyliśmy się do komentowania owych wydarzeń. Nie trzeba było długo czekać, bowiem w poniedziałek, 3-ego marca 2014 w Zielonej Górze przez pasy, o kulach przechodził niepełnosprawny mężczyzna w kamizelce odblaskowej. Na przejściu został potrącony przez jadącego z dużą prędkością Forda Mondeo. Siła uderzenia była tak duża, że ciało znalazło się kilkadziesiąt metrów dalej. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia.

Michał Mordowski

Zielonogórska policja odnalazła samochód i zatrzymała dwóch mężczyzn 24 i 22 lata. Starszy z mężczyzn w chwili zatrzymania miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, młodszy 1,5 promila alkoholu. Kolejną ofiarą śmiertelną pijanego kierowcy okazał się być Michał Mordowski, społecznik, osoba z niepełnosprawnością ruchową, absolwent socjologii na Uniwersytecie Zielonogórskim i pracownik Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej. Miał 36 lat.

(http://www.gazetalubuska.pl, http://www.lubuskie.uw.gov.pl)

Pijany nie widzi kogo zabija i jest mu to obojętne.

Następnym razem możesz to być Ty lub Twoi bliscy.

Przestań być bierny – REAGUJ ZANIM DOJDZIE DO TRAGEDII!

Pijany kierowca REAGUJ

Dlaczego warto kupić stację multimedialną?

Stacje multimedialne

to dziś prawdziwe kombajny multimedialne i kompletne systemy infotainment w samochodzie. Sklep motoryzacyjny Hadron ma w swej ofercie bardzo bogatą paletę stacji multimedialnych, zarówno uniwersalnych, jak i dedykowanych. Są one nie lada gratką chyba dla każdego zmotoryzowanego, bo.. No właśnie, dlaczego warto zaopatrzyć się w stację multimedialną? Spróbujmy odpowiedzieć na to, z pozoru proste, pytanie i przekonać niezdecydowanych o zaletach stacji.

Stacje multimedialne

Najważniejszą rzeczą jest prawdopodobnie mnogość funkcji zamkniętych w jednym urządzeniu. I tak wyobraźmy sobie naszą deskę rozdzielczą z dodatkowym sprzętem, który trzeba gdzieś ulokować. Niech to będzie nawigacja, zestaw głośnomówiący, monitor do kamery cofania, tuner DVB-T, radioodtwarzacz, i diabli wiedzą co jeszcze. O ile część gadżetów jakoś ukryjemy, poupychamy, to jednak są takie, które nie będą pasować do wystroju wnętrza, będą wystawać i nie oszukujmy się: szpecić. A stacja multimedialna oferuje nam wszystkie te udogodnienia w jednej zgrabnej skrzynce.

Nawigacje Monitor do kamery cofania Zestawy głośnomówiące

Drugą rzeczą przemawiającą za wyposażeniem naszego autka w system infotainment jest cena. Wyobraźmy sobie kupno każdego elementu osobno: nawigacja (600zł), zestaw głośnomówiący (500zł), zewnętrzny monitor do kamery cofania (250zł), tuner DVB-T (550zl), radioodtwarzacz (300zł) i już uzbierało się ponad 2000zł. Tymczasem wybierając stację multimedialną możemy liczyć na ceny zaczynające się już od 1000zł za uniwersalną, po stacje multimedialne dedykowane konkretnym modelom aut, które wpasują się idealnie w kokpit i które kosztują w przybliżeniu tyle, ile poszczególne elementy kupowane osobno. Owszem, trzeba wydać określoną sumę raz, bez rozkładania ‘na raty’, ale w ogólnym rozrachunku będzie taniej i wygodniej.

Tuner DVB-T Radio samochodowe

I już mamy kolejny element in plus: komfort użytkowania. Nie da się ukryć, że mając kilka różnych urządzeń na pokładzie można zwariować z ich ustawieniami, konfiguracją, włączaniem, aktualizacją, etc. Stacja multimedialna to jeden moduł, zwykle 2DINowy, który nie wymaga osobnych konfiguracji, czy włączania poszczególnych funkcji z osobna. Wciskamy POWER-ON i wszystko jest dostępne od ręki. Chcemy cofnąć, wrzucamy bieg i już obraz z tyłu pojazdu mamy na monitorze, chcemy dojechać w nieznaną nam lokalizację, włączamy nawigację i jedziemy, w czasie jazdy słuchamy ulubionych kawałków, a jak chcemy po drodze zadzwonić, wskazujemy osobę i dzwonimy. To naprawdę wygodne, kiedy kilkoma przyciskami operujemy całym systemem multimedialnym.

Sterowanie przyciskami z kierownicyAle obok wygody jest też bezpieczeństwo. Oto bowiem stacje multimedialne oferują nam sterowanie z poziomu kierownicy wielofunkcyjnej. Nie trzeba nawet odrywać rąk od kierownicy i dekoncentrować się podczas jazdy. Spróbujcie zrobić to samo, mając wszystkie urządzenia osobno – utopia 🙂

Kolejnym atutem stacji multimedialnych jest design. Montujemy je w gnieździe 2DIN, mają do tego wyznaczone miejsce na desce rozdzielczej, nic nie wystaje, nie walają się kable, nie potrzebujemy dodatkowych uchwytów, mocowań. Jeszcze lepszym rozwiązaniem są dedykowane stacje multimedialne, które obudowane stosownymi zaczepami i ramkami, pasują idealnie – niczym fabryczne – do konkretnego modelu auta. Więc jeśli zależy nam na ładnym, harmonijnym wnętrzu bez szpecących, odstających ustrojstw, warto rozważyć zakup stacji multimedialnej.

Wierzymy, że te kilka punktów, wskazujących zalety stacji multimedialnych zachęcą niezdecydowanych do przemyślenia ich zakupu, a wszystkich posiadaczy systemów infotainment utwierdzą w przekonaniu, że dokonali słusznego wyboru. Zachęcamy gorąco do odwiedzin naszego sklepu online, gdzie znaleźć można prawdziwe perełki:

i

Oj, jest w czym wybierać. Tymczasem życzymy wielu mile spędzonych chwil z samochodowymi multimediami!

loading