NOWOŚĆ: Coyote Pocket z dożywotnią subskrypcją!

NOWOŚĆ: Coyote Pocket z dożywotnią subskrypcją!

W dziejach świata wielokrotnie zdarzało się skromnym oddziałom bić teoretycznie silniejszego przeciwnika i wygrywać bitwy pozornie przegrane. Jednym z najlepszych przykładów jest bitwa pod Azincourt (1415), gdzie niespełna 6000 Anglików rozgromiło 26 000 armię francuską. Żeby nie szukać daleko, w bitwie pod Kircholmem (1605) w niespełna 20 minut armia polska rozgromiła trzykrotnie liczniejsze siły szwedzkie. Zwykle na taki spektakularny sukces składa się kilka elementów, jak choćby strategia, taktyka, umiejętność dostosowywania się, czy motywacja. Ale co to wszystko ma wspólnego z motoryzacją i Coyotem? Ano ma. I to dużo.

Jak wiadomo, francuski Coyote to raczkujący gracz na polskim rynku legalnych antyradarów vel asystentów kierowców. Musi konkurować na tym polu z rodzimym Yanosikiem, którego pozycja lidera jest niekwestionowana. Ale mimo że Coyote jest jeszcze mały, odważnie stawia kroki i zdobywa nowych użytkowników. Ostatnim, jakże śmiałym posunięciem Coyote przenosi walkę z Yanosikiem na zupełnie nowy poziom. Oto bowiem Coyote wypuszcza na rynek zminiaturyzowaną wersję swojego urządzenia i to na dodatek z dożywotnią subskrypcją: Coyote Pocket Edition. Cel jest jasny: pozyskać jak największą liczbę skautów, a tym samym powiększyć kawałek przysługującego tortu. Tym właśnie posunięciem Francuzi mogą utrzeć Yanosikowi nosa. Czyżby szykowała się rehabilitacja za Azincourt?  😉 Sprawdźmy więc, co dla nas przygotowano:

  • Łatwa i intuicyjna obsługa – prosty design, małe i poręczne urządzenie, szybki i bezinwazyjny montaż na desce rozdzielczej lub przedniej szybie auta. Sterowanie to trzy przyciski do zgłaszania zdarzeń i obsługi menu,
  • Wiarygodność – pomaga przestrzegać ograniczeń prędkości i ostrzega o wszystkich zagrożeniach drogowych w czasie rzeczywistym (fotoradary i inne utrudnienia). Dostępna codzienna aktualizacja bazy danych fotoradarów stacjonarnych,
  • Społeczność kierowców – wspólnota oparta na solidarności między kierowcami. Ostrzegaj i bądź ostrzegany w czasie rzeczywistym,
  • Bez abonamentu – z dożywotnią usługą (nieograniczona subskrypcja) oraz nielimitowanym transferem danych.

My zacieramy ręce, bowiem sprzęt Coyota sprawuje się naprawdę dobrze. Działa na terenie całej Europy, a w państwach, w których jeszcze nie rozwinął skrzydeł już teraz oferuje bazę stałych fotoradarów. Do tego dostajemy dożywotnią subskrypcję, a to wszystko w rewelacyjnej cenie. Przy tym miłośnicy miniaturyzacji będą zadowoleni, bo wersja Coyote Pocket jest niemal o połowę mniejsza niż standardowe urządzenie. Reasumując, towarzystwo znad Sekwany podjęło rękawicę i wypuściło na rynek prawdziwy hit. Frontalny atak na pewno się opłaci. Pytanie, co z tym fantem zrobi nasze bractwo?

Coyote Pocket - legalny antyradar               Coyote Pocket Lifetime Edition

A my oczywiście z niecierpliwością oczekujemy odpowiedzi Yanosika. Czy zdołają się dostosować do nowej sytuacji? Zdążą zaprezentować podobny sprzęt? A może zaoferują promocję na abonament? Albo urządzenie za zetkę? W końcu na takie działania konkurencji trzeba zareagować, bo cios zadany przez Francuzów może być początkiem rewolucji, która będzie drogo kosztować naszego rozbójnika. Póki co, Yanosik próbuje swoich sił poza granicami Rzeczpospolitej. Ale czy nie robi tego zbyt wolno? Czy rodzimi twórcy filozofii samochodowych interaktywnych komunikatorów nie przyspali? O przejęciu koszulki lidera nie ma co na razie mówić, bo jest chyba za wcześnie, ale Coyote’owa strategia agresywnego pozyskiwania klientów może nieźle namieszać i wymusić ciekawsze manewry obu graczy. Jesteśmy patriotami i nie lubimy gdy ktoś naszym sprawia lanie, ale taki pstryczek w nosa może być zbawienny 😉

Pożyjemy – zobaczymy. A tymczasem zapraszamy na zakupy do Hadronu. Pamiętajcie, liczba genialnych Coyote Pocket Edition jest ograniczona. Legalny antyradar, działa w całej Europie, ma dożywotnio opłaconą aktualizację na Polskę i miniaturową budowę, a do tego jest w rewelacyjnej cenie. Nie zastanawiajcie się więc, bo taka okazja może szybko się nie powtórzyć!

Najlepszy rejestrator jazdy ma już następcę. Porównanie nowego DOD LS460W z poprzednikiem LS430W

Informację o nowej kamerze DOD LS460W i DOD LS360W, przyjąłem z mieszanymi uczuciami. W końcu modele LS330W i LS430W były i są znakomite, sprzedają się świetnie, praktycznie nie generują reklamacji, a tu trzeba będzie znów odwalić kawał roboty w testach nowego produktu i opisach. No ale tak to już jest w dzisiejszym, pędzącym świecie, produkty żyją krótko, a nowość goni nowość. Sprawdźmy zatem, czy warto za nią zapłacić nieco więcej.

Opakowania nowych DOD LS360W i LS460W, tak samo eleganckie, jak w poprzedniej wersji. W przezroczystej części blistra, ładnie wyeksponowano produkt, tak że od razu widać, co się kupuje. Wyciągamy ze środka zawartość ….. i czegoś jakby mniej.  Szybkie porównanie z zawartością LS430W i od razu wiadomo: nie ma przewodu HDMI i USB. O ile przewód USB znajdzie się chyba w każdym domu, to ten HDMI już niekoniecznie. Zwłaszcza, że z jednej strony zakończony jest złączem mini HDMI. Na szczęście to, co było dużą zaletą rejestratorów jazdy DOD, czyli dwa uchwyty (klejony i na przyssawkę), znalazły się też w kompletacji obecnego zestawu.

Wygląd nowego DVR od DOD Tech wiele się nie zmienił i to chyba dobrze. Oczywiście to kwestia gustu, ale ten kształt i wielkość wydają się dość optymalnym rozwiązaniem szczególnie, że obudowa zawiera spory 2,7″ ekran. Rejestrator nie powinien być wielki, aby nie przykuwał uwagi złodziejaszków. Jednocześnie powinien być na tyle duży, aby mieścił sensowny ekran i wygodne w obsłudze klawisze. DOD ma ten złoty środek właściwie już od modelu LS300W, poprzez LS330W, tak więc w nowym LS360W i LS460W, dokonano jedynie kosmetyki.

Porównanie DOD LS430W z mowym LS460W
Włączamy zasilanie i oczom ukazuje się nowe, stare menu. Odświeżony wygląd skrywa te same funkcje, które ułożone są w tej samej kolejności, plus jedna nowość – nagrywanie poklatkowe. Nowa funkcja pozwala ustawić rejestrator tak, aby robił zdjęcia, nagrywał z 5 lub 2 lub 1 klatkami na sekundę, a nawet z 1 klatką na 5 sekund. Daje to ogromną oszczędność miejsca na karcie pamięci i ułatwia (właściwie przyśpiesza) przeglądanie nagranego materiału. Funkcja jest bardzo przydatna przy nagrywaniu parkingowym, bo pozwala nagrać wielogodzinny materiał na karcie microSD o małej pojemności. Szkoda tylko, że do tej funkcji jest dość ciężki dostęp. Byłoby idealnie, gdyby inżynierowie DOD, przypisali ją do jednego z fizycznych klawiszy. Można by też dodać możliwość ustawiania nagrywania poklatkowego tylko dla trybu nagrywania z wykrywaniem ruchu. No ale to może w kolejnych wersjach.

Menu w rejestratorach jazdy DOD
Zastanawiasz się co w środku? O tak, tu są zmiany, bo w nowych rejestratorach jazdy DOD LS360W i LS460W, producent zainstalował przetwornik CMOS Exmor od Sony. To uznany sensor, który swego czasu zrewolucjonizował rynek małych, mobilnych aparatów i kamer np. w telefonach komórkowych. Kto widział nagrania LS430W, czy LS330W to wie, że poprzedni przetwornik też robił świetną robotę i ciekawy byłem, czy ten od Sony go pobije. Niestety nie wszystkie zmiany w “bebechach” wyszły na lepsze, bo skurczył się akumulator, właściwie jego pojemność, z 500 mAh do 240 mAh. Co prawda stary akumulator nie dawał poszaleć poza zasilaczem, ale rejestrator można było wyjąć z auta i nagrać jakieś 10 – 15 minut materiału. W nowych DOD-ach z mniejszą baterią trzeba będzie się naprawdę spieszyć. Chyba że zmniejszony pobór prądu z 240mA do 190mA pozwoli na dłuższe nagrania z baterii.

Tabela porównawcza

PARAMETR DOD LS430W DOD LS460W
rozdzielczość  nagrywania 1920×1080/30fps, 1280×720/30fps, 1280×720/60fps, 848×480/30fps, 640×480/30fps 1920×1080/30fps, 1280×720/30fps, 1280×720/60fps, 848×480/30fps, 640×480/30fps
przetwornik 3 megapixel 1/3″ CMOS SONY Exmor CMOS
kąt widzenia 1400 1400
przysłona f/1.6 f/1.6
wyświetlacz 2.7″ 16:9 TFT LCD 2.7″ 16:9 TFT LCD
rozdzielczość zdjęć 1.3M, VGA, 2M, 3M, 5M, 8M, 10M, 12M 1.3M, VGA, 2M, 3M, 5M, 8M, 10M, 12M
audio mikrofon i głośnik / mono mikrofon i głośnik / mono
obsługiwane nośniki pamięci mSD do 32GB oraz mSD do 64GB po aktualizacji oprogramowania mSD do 64GB (karta musi być w formacie FAT32)
bateria 3.7V 500mAh Lithium-ion 3.7V 240mAh Lithium-ion
wymiary 112.4 x 65 x 32.8 mm 112.5 x 59.5 x 37.4 mm
waga 97g 100g
zakres temperaturowy -300C ~ 800C -250C ~ 700C
nagrywanie poklatkowe NIE TAK
kompletacja DRV DOD LS430W, uchwyt na przyssawkę, uchwyt klejony, zasilacz samochodowy, przewód HDMI, przewód USB, instrukcja, płyta CD DRV DOD LS460W, uchwyt na przyssawkę, uchwyt klejony, zasilacz samochodowy, instrukcja, płyta CD

Działanie i obsługa właściwie bez zmian – nie piszę tu o jakości nagrań, a raczej o funkcjonalności. To samo menu i klawiszologia sprawiają, że jak ktoś używał poprzednika, bez trudu odnajdzie się z tą nową kamerą samochodową. Jedyna różnica, jaką wychwyciłem, to wartość ISO, która podawana jest na ekranie nowego DOD-a i która to zmienia się dynamicznie w zależności od warunków oświetleniowych

Żeby porównać nagrania, trzeba było je zestawić ze sobą. Ten sam czas, te same warunki, ten sam ekran komputera, filmy odtwarzane jeden obok drugiego. Jazda w dzień nie pokazuje różnic. Ale noc wyłania zwycięzcę …… Zobacz i napisz w komentarzu, który rejestrator jest lepszy.


Paweł Ślubowski

Alkomaty w nowym sklepie online Hadronu

Jak zapewne zauważyliście Hadron się zmienia. Ewoluujemy nie tylko asortymentowo, ale i „mediowo”. Jesienią 2013 uruchomiliśmy nową stronę www, a z początkiem 2014 odpaliliśmy nowy sklep online, do którego właśnie przenosimy asortyment. Wierzymy, że będzie się Wam podobać. Chcemy, aby było ciekawie i abyście mogli łatwo znaleźć to, czego poszukujecie.

A tymczasem chcemy poinformować, że przerzuciliśmy na nowe strony sklepowe kategorię ALKOMATY. Zakupów możecie dokonywać za pomocą starego eSklepu, jak i nowego. Z tą jednak różnicą, że nowy sklep zawiera opisy, dane szczegółowe i parametry techniczne, a stary już nie. Z góry dziękujemy za wyrozumiałość i cierpliwość podczas owej migracji.

Oczywiście będziemy wdzięczni za wszelkie uwagi i propozycje, tak w kwestiach samego wyglądu, jak i produktów. Piszcie więc na maila, zostawiajcie info na blogu, czy Facebooku, dzwońcie lub odwiedzajcie nas na Kochanowskiego w Warszawie. O kolejnych przenosinach będziemy informować na bieżąco.

ZAPRASZAMY NA ZAKUPY!

ZOBACZ alkomaty w nowym sklepie online Hadronu

Formatowanie kart pamięci 64 GB do kamer samochodowych DOD

Kamery samochodowe DOD słyną już z genialnej jakości obrazu. Nie dziwi fakt, że zdobywają coraz szerszą rzeszę użytkowników. Ale DVR, nawet najlepszy, jest tylko pudełkiem, jeśli nie zainstalujemy w nim nośnika pamięci, na którym będzie rejestrował materiał audio-video. Do niedawna sugerowane pojemności kart to 8 lub 16 GB. Rewolucyjne 32 GB pojawia się rzadziej i bywa, że karta taka powoduje zawieszanie się sprzętu lub nie chce w ogóle z nim współpracować. Trudno orzec jednoznacznie, gdzie tkwi problem: czy producenci nie przewidzieli, że nośniki będą coraz tańsze i bardziej dostępne? Czy może składają rejestratory z tańszych podzespołów, które po prostu nie oferują wsparcia dla wyższych pojemności?
Ale w końcu są na rynku karty 64 GB, czy 128 GB, więc dlaczego mielibyśmy ich nie używać? Oczywiście możemy, tylko trzeba je wcześniej odpowiednio sformatować. I nie chodzi o PCetowy programik formatujący, oferujący szybkie formatowanie (tak naprawdę wykasowanie danych), czy formatowanie standardowe. DOD zaleca użycie zewnętrznego software’u, który przygotuje kartę pamięci do pracy z rejestratorami jazdy DOD. A zatem do rzeczy:

Formatowanie karty microSDXC o pojemności 64 GB do użycia w kamerach samochodowych DOD

Karty microSDXC 64 GB mogą być używane we wszystkich rejestratorach DOD serii LS, CR i RX (w tym oczywiście DOD LS 360WDOD LS460W). Nie należy stosować wbudowanej funkcji formatowania karty, ponieważ nie współpracuje z kartami o pojemności 64 GB. Aby prawidłowo sformatować kartę, pobierz dedykowany program i postępuj zgodnie z poniższymi instrukcjami.

Instrukcje

  1. Pobierz program FAT32-Formatter tutaj
  2. Przed formatowaniem odłącz wszystkie dyski flash USB (pendrive’y/ karty pamięci) i zewnętrzne dyski twarde USB z komputera
  3. Włóż kartę pamięci 64 GB do slotu lub zewnętrznego czytnika kart. Jeśli zajdzie potrzeba, skorzystaj z adaptera (microSD – SD) dostarczonego do nośnika
  4. W przypadku zewnętrznego czytnika kart, podłącz wtyk USB, do pustego gniazda USB w komputerze
  5. Powinno wyświetlić się okno z dostępnymi opcjami. Zamknij je poprzez kliknięcie na “X” w prawym górnym rogu oknaFormatowanie karty pamięci SDXC 64 GB
  6. Otwórz pobrany wcześniej plik (FAT32-Formatter.exe). Program o nazwie “FAT32 Formatter” powinien się uruchomićFormatowanie karty pamięci SDXC 64 GB
  7. Wybierz literę dysku czytnika kart USB. Należy wskazać poprawną pojemność dysku: 63 GB lub 64 GB obok litery dyskuFormatowanie karty pamięci SDXC 64 GB
  8. Po wybraniu właściwego napędu, kliknij na “Start” na dole programuFormatowanie karty pamięci SDXC 64 GB
  9. Zaczekaj, aż program zakończy swoje zadanie. NIE odłączaj czytnika USB i nie wyjmuj karty pamięci ze slotu gdy program pracuje – możesz uszkodzić nośnikFormatowanie karty pamięci SDXC 64 GB
  10. Program wyświetli komunikat “Gotowe”, gdy zadanie zostanie zakończone. Zamknij program i odłącz czytnik kart USB lub wyjmij kartę ze slotuFormatowanie karty pamięci SDXC 64 GB

Gratulacje, karta pamięci 64 GB będzie teraz pracować z Twoją kamerą samochodową DOD!

Uwaga: Hadron nie ponosi odpowiedzialności za ew. uszkodzenia sprzętu spowodowane niewłaściwym użyciem programu do formatowania. Hadron nie jest autorem oprogramowania, a niniejszy poradnik służy celom poglądowym i został opracowany przez kanadyjski oddział DOD Tech.

Jak więc widać odpowiednie spreparowanie nośnika 64 GB do pracy w DODach nie jest trudne. Producent polecił oprogramowanie FAT32-Formatter. My z doświadczenia możemy dodać, że podobną funkcjonalnością dysponuje SmartDisc FAT32 Format Utility i ew. SD Formatter. W naszym serwisie możemy też pomóc osobom posiadającym model DOD LS430W poprzez aktualizację oprogramowania DVRa (upgrade firmware’u). Po tym zabiegu, rejestrator będzie nagrywał na kartach 64 GB. ZAPRASZAMY!

Wszyscy mają dzienne, ma i mój brat

LEDowe światła do jazdy w dzień, na dobre zagościły na naszych drogach,… właściwie w samochodach z naszych dróg. Wiele z nich to już fabryczne rozwiązania, które charakteryzują się bardzo jasnym światłem i tym że ładnie współgrają z bryłą samochodu. Pojazdów z dołożonymi dziennymi światłami LED też nie brakuje. Niestety, te często łatwo poznać po niechlujnym montażu który szpeci auto i dość słabej jasności świecenia.

Ale nie wszystko co dokładane musi być złe. W naszej ofercie pojawiła się kolejna nowość, która pozwala na implementację świateł dziennych w taki sposób, który nie ustępuje wyglądem tym wychodzącym z fabryk.

Chodzi o DuoLight od MaxLed. To świetna propozycja dla osób które nie chcą rozstać się ze światłami przeciwmgielnymi, a jednocześnie tylko w tym miejscu można sensownie zamontować te dzienne. Właśnie z takiej możliwości (po obejrzeniu poniższego filmiku ;)) skorzystał mój brat Mariusz i muszę przyznać, że w jego Toyocie wyglądają one świetnie i nie ma mowy o „doklejanym” obciachu.


Jak widać, w jednej lampie mamy do czynienia ze światłem dziennym w formie świecącego ringu i ze światłem przeciwmgłowym, które emituje jedna niesamowicie mocna dioda LED. Efekt? Oceńcie sami. Dla mnie bomba!

Dzienne
swiatla-dzienne-duolight-w-Toyocie
Przeciwmgłowe
Dzienne LED zamiast przeciwmgłowych

Lampy mają dość standardową wielkość i sposób mocowania. Średnica 90mm sprawia że pasują do wielu modeli samochodów. Montaż w sumie nie jest skomplikowany, ale fachowcowi z firmy Al-Rapid przy Wrocławskiej 4, zajęło to jakieś 3 godziny. Efekt widzicie na zdjęciach. Auto zachowało pełną funkcjonalność oświetleniową i dodatkowo zyskało światła dzienne. Wszystko z homologacją, z odpowiednimi deklaracjami, legalnie, estetycznie i praktycznie.

Więcej o światłach LED DuoLight przeczytasz na stronach nowego sklepu internetowego Hadron

NOWOŚĆ: kamery samochodowe DOD – 3 nowe modele w Hadronie

I stało się! Zapowiadane miesiąc temu aż 3 nowe modele kamer samochodowych firmy DOD wreszcie trafiły na nasze półki. Już mieliśmy okazję z nimi pojeździć i okazują się być naprawdę łakomym kąskiem wśród DVRów. Ale do rzeczy:

Kamera samochodowa DOD LS360W

DOD LS360W

to następca udanego modelu DOD LS330W. Sprawdzona konstrukcja została podrasowana. I tak oto ‘pod maską’ wymieniono przetwornik. Wykorzystano potencjał japońskiej myśli technicznej i wyposażono DODa w CMOS Sony Exmor. Jest to przetwornik dedykowany urządzeniom mobilnym i właśnie rejestratorom samochodowym. Podświetlany jest od spodu (backlight), co sprawia, że jest lepiej doświetlony niż modele konkurencyjne. Ponadto ma większe wymiary niż modele poprzedniej generacji, dzięki czemu potrafi „połknąć jeszcze więcej światła”. A jak wiadomo, im więcej światła, tym lepszy obraz.

Sony Exmor obsługuje też dwie technologie: Wide Dynamic Range (WDR), czyli szeroki zakres tonalny. Stosując skrót myślowy, polega to na tym, że ujęcie końcowe składa się z nałożenia kilku ujęć. Jeśli jakaś część sceny jest niedoświetlona lub prześwietlona na jednym ujęciu, dołożone zostają dane z drugiego ujęcia tej samej sceny, gdzie konkretne elementy są już lepiej doświetlone. Dzięki temu otrzymujemy optymalną ekspozycję, gdzie cała scena jest równomiernie oświetlona, kontrastowa i pełna szczegółów.

Druga z technologii to 3DNR, czyli 3Dynamic Noise Reduction. Chodzi oczywiście o eliminowanie szumów. Dzięki Sony Exmor nie musimy się domyślać, czy obiekt jest w ruchu, czy też jest rozmazany z innych powodów.

Ponadto, zastosowanie nowego przetwornika sprawiło, że wzrosła czułość: z ISO 900 do ISO 3200, która znajdzie odzwierciedlenie w ujęciach nocnych. Uwierz, obok takiej wartości nie można przejść obojętnie.

Poprawiono też ekran. A właściwie zrobiono go od nowa stosując nowszą, droższą, ale wpływającą na jakość odbioru technologię. Mowa o LTPS TFT (Low Temperature Poly Silicon Thin Film Transistor) z podświetleniem LED. Zastosowanie krystalicznego krzemu na podłożu szklanym pozwala na ciaśniejsze upakowanie pikseli, które wpływają na jakość obrazu. Ekran jest cieńszy, lżejszy i zużywa mniej energii niż dotychczas stosowane układy.

A do tego standardowo, jak to u DODa: genialny, krótki uchwyt ułatwiający montaż i poprawiający widoczność przez przednią szybę (nie odstaje od szyby, jak modele konkurencji), menu w języku polskim, bogactwo funkcji i opcja podłączenia zewnętrznego modułu GPS. A ten poszerza możliwości kamery o kolejne funkcje.

Jeśli więc zależy Ci na świetnej jakości nagraniach, nie potrzebujesz GPSa (lub chcesz go dokupić później), a do tego lubisz proste i intuicyjne menu z mnóstwem opcji, to DOD LS360W jest właśnie dla Ciebie. W tej cenie trudno znaleźć coś, co będzie lepsze od DODa. Tym bardziej, że obsługuje on karty pamięci microSDXC 64 GB, na których nagrasz ~10 godzin materiału w rozdzielczości Full HD! POLECAMY!

Kamera samochodowa DOD LS460W

DOD LS460W

oparty na modelu DOD LS430W także dostał dopalacza w postaci przetwornika CMOS Sony Exmor. Również oferuje WDR i 3DNR, ISO 3200, nowy ekran i masę opcji. Co więc odróżnia go od LS360W? Po prostu wbudowany moduł GPS. Jest on tu w standardzie i dedykuje się go tym wszystkim, którzy chcą wykorzystać potencjał oprogramowania DODa. Logi zapisane przez GPS można wykorzystać do nałożenia trasy przejazdu (koordynaty i parametry podróży) na mapę Google’a. Sprawdzić, jak wyglądała jazda, czy też gdzie doszło do zdarzenia drogowego. Ponadto multum funkcji dodatkowych, jak automatyczna kalibracja daty i czasu, ostrzeżenie o przekroczeniu ustalonej prędkości, czy HUD z kompasem.

Jeżeli chcesz mieć wypasioną kamerę samochodową ze wszystkim tym, co ma LS360W, a do tego GPSa i pełną paletę możliwości, jakie on otwiera, to LS460W będzie jak znalazł. Również i on obsługuje karty microSDXC 64 GB, więc z ilością i długością nagrań możesz poszaleć! NAPRAWDĘ WARTO!

Kamera samochodowa DOD RX7W+

DOD RX7W+

to coś zupełnie nowego, jakże odmiennego od poprzednich konstrukcji. Tu producent postawił na całkowicie inny parametr: dyskrecję. Otóż jest to rejestrator samochodowy, który wbudowany jest w lusterko wsteczne. Oczywiście DOD nie byłby sobą, gdyby nie oferował wysokiej jakości nagrań, ale ponad wszystko postawiono na „niewidzialność” DVRa. Tak naprawdę nie widać, że mamy kamerę: płaska konstrukcja, od wewnątrz zwykłe lusterko, od zewnątrz nic nie rzuca się w oczy. Jedyny element mówiący o tym, że to coś więcej niż samo lusterko, to obiektyw oraz kilka przycisków i wskaźników. A co drzemie w nowym DODzie?

Świetne lusterko zapewniające dobrą widoczność do tyłu z powłoką antyodblaskową, dzięki której nie jesteśmy oślepiani przez samochody jadące za nami. A poza tym? Kamera szerokokątna 140O nagrywająca w Full HD i w rewelacyjnym standardzie H.264. Do tego oczywiście technologia WDR, czyli szeroki zakres tonalny gwarantujący optymalną ekspozycję, 3DNR redukujący szumy szczególnie uporczliwe nocą, akcelerometr, kilka funkcji nagrywania, możliwość podpięcia modułu GPS, ekran wykonany w technologii LTPS i wiele, wiele innych.

Jeśli więc stawiasz na dyskrecję, funkcjonalność i bogactwo opcji, za które nie chcesz słono zapłacić, DOD RX7W+ jest właśnie dla Ciebie. Oczywiście obsługa 64 GB kart jak najbardziej obowiązuje i w tym modelu. ŚWIETNY WYBÓR!

I w ten oto sposób dobrnęliśmy do końca. Wierzymy, że nowe DODy przypadną Wam do gustu:

  • jest coś o podwyższonym standardzie w rewelacyjnej cenie,
  • jest pełen full wypas wyposażony na maxa i
  • jest dyskrecja 2 w 1.

Każdy znajdzie coś dla siebie, zależnie od priorytetów, jakie sobie ustalił. ZAPRASZAMY więc do naszego nowego sklepu online, gdzie wszystkie omawiane kamery są już dostępne – od ręki! Odwiedź też nasz kanał na YouTube, gdzie prezentujemy kilka ciekawych filmów z udziałem nowych DODów!

loading