Nasiśnij Enter aby Wyszukać
UWAGA. Z powodu urlopu serwisanta, w dniach od 17.07.2017 do 30.07.2017 serwis elektroniki jest nieczynny.
Wszystkie reklamacje będą rozpatrywane po 30 lipca 2017 roku.
Za utrudnienia przepraszamy

Kamera do Anglika Twoim lewym okiem – poszukiwany okulista?

Ostatnio zadzwonił do mnie redaktor z TVN Turbo, Pan Łukasz Byśkiewicz i zapytał, czy mam w ofercie „lewe oko” … Nieco zdębiałem, bo ni w ząb nie wiedziałem, o co chodzi i na uszy nie słyszałem – lewe oko, a co to takiego? W końcu nie prowadzę przychodni, okulistą też nie jestem, ja tu tylko sklep z elektronicznymi gadżetami do samochodu mam.

Pan Łukasz szybko mi wyjaśnił, że chodzi o specjalny zestaw kamery z monitorem. Taką kamerę montuje się gdzieś z lewej strony pojazdu, np. pod lusterkiem, zaś monitor wewnątrz i już mamy gotowy, zbawienny dla bezpieczeństwa w ruchu samochodowym zestaw dla posiadaczy anglików. Temat tym bardziej jest gorący, bo ponoć Unia Europejska deliberuje nad tym, aby takie samochody można było legalnie bez przeróbek rejestrować w krajach wspólnoty. 

Hadron w TVN Turbo - 'lewe oko do anglika'

W pierwszej chwili odpowiedziałem że nie mam niczego takiego. Jednak po dłuższej rozmowie i zastanowieniu się, stwierdziłem, że taki zestaw „lewego oka” można złożyć z elementów, które mam od dawna w swojej ofercie.

Wystarczy mała kamera samochodowa, ale nie ta od cofania, bo ma funkcję lustra i często nanosi linie podziałki odległości. To musi być kamera z przeznaczeniem na przód pojazdu oraz zwykły monitor LCD. Połączone ze sobą są świetnym asystentem dla kierowcy samochodu z kierownicą po prawej stronie. 

Oczywiście złożyliśmy taki zestaw, aby Panowie z TVN Turbo mieli możliwość przetestowania sprzętu i nagrania materiału video. Jednocześnie wstawiłem go do naszego sklepu i oferty. W końcu skoro Anglików ma być coraz więcej, to niech będzie bezpiecznie smiley

Acha – reportaż o „lewym oku” poniżej:

Nie ma jeszcze komentarzy, dodaj jeden poniżej.

t Twitter f Facebook g Google+