Obraz z kamery cofania

Obraz z kamery cofania

Przeszedłeś już całą drogę tzn. wybrałeś kamerę cofania. Wybór nie był prosty, bo mogłeś zamontować uniwersalną kamerę cofania lub dedykowaną (dedykowana kamera cofania pasuje dokładnie w to miejsce gdzie jest przeznaczona, więc odpadają jakieś wielkie przeróbki). W każdym razie, wybrałeś już kamerę do swojego samochodu. Przed Tobą jeszcze odpowiedź na pytanie: Gdzie wyświetlać obraz z kamery cofania? I tu pojawia się nasz mały poradnik.

Kamera cofania i dodatkowy monitor
Najprościej wybrać jakiś dodatkowy monitor i umieścić go na kokpicie. Z obu stron są zazwyczaj złącza RCA (cinch) więc nie ma problemu z połączeniem, przewody można ładnie ukryć. Wiem, nie każdy chce mieć dodatkowy monitor. Dlatego wymyślono choćby monitory do kamery cofania w formie nakładki na wsteczne lusterko. Na lusterku umieszczasz nakładkę, ukrywasz przewody i znów sprawa załatwiona. Ok, są jeszcze esteci, którzy uważają, że taka nakładka szpeci wnętrze samochodu. De gustibus… o gustach się nie dyskutuje. Jest więc opcja zastąpienia lusterka takim, w którym jest monitor. Tak, to rozwiązanie jest droższe i czasem trzeba dobrać specjalny uchwyt, ale jest to do zrobienia (zobacz monitory w nakładce i w lusterku).

Bezprzewodowa kamera cofania WiFi
A może w ogóle zrezygnować z dodatkowego monitora montowanego na stałe. Zazwyczaj kiedy wchodzisz do samochodu, masz przecież ze sobą telefon, więc można go wykorzystać jako ekran dla kamery cofania. Na telefonie masz darmową aplikację i w momencie wrzucenia wstecznego biegu, pojawia się obraz. Kamera cofania WiFi jest zamontowana klasycznie z tyłu samochodu. Kiedy dostaje impuls z lampy wstecznego biegu, zostaje aktywowana i wysyła obraz na Twój telefon, który masz odłożony na czas jazdy w uchwyt. W naturalny sposób nie musisz wtedy mieć dodatkowego monitora, nie trzeba też przeprowadzać przewodu przez długość samochodu.

Pewną modyfikacją tego pomysłu jest zastosowanie bezprzewodowego modułu do kamery cofania. W tym przypadku musisz mieć odbiornik z wejściem RCA (cinch), ale odpada opcja przeciągania przewodu. Minusem tego rozwiązania jest to, że może ono słabo działać jeśli między kamerą cofania a odbiornikiem są jakieś metalowe przeszkody.

Obraz z kamery cofania na radiu
Znakomita większość dokładanych (niefabrycznych) stacji multimedialnych ma wejście na kamerę cofania. W chwili wrzucenia wstecznego biegu masz na ekranie radia obraz z kamery. Proste i wygodne szczególnie jeśli można wyświetlić linie skrętne na radiu (dynamiczne linie cofania reagują adekwatnie do ruchów kierownicą). Niektóre zestawy multimedialne zawierają nawet kamerę cofania.

I znów pewna modyfikacja powyższego pomysłu. Można bowiem podłączyć pod radio (lub inny monitor) kamerę cofania wraz z czujnikami. W takim wypadku obraz z kamery będzie zajmował część ekranu a z boku uzyskasz wizualizację czujników cofania. Taką opcję daje zestaw czujników BS2607. Zresztą zobaczcie sami jak to działa.

Obraz z kamery cofania na fabrycznym radiu
Teraz crème de la crème. Jak wyświetlić obraz z kamery cofania na fabrycznym radiu (nawigacji). Odpowiedź najkrótsza: To zasadniczo możliwe aczkolwiek nie zawsze tanie. Ale po kolei. Jak wiecie mamy w ofercie kamery cofania uniwersalne, czyli takie, które pasują do niemal każdego auta. Mamy też kamery dedykowane. Dedykowana kamera cofania oznacza, że pasuje ona choćby w oświetlenia tablicy rejestracyjnej (może być też w klamce klapy bagażnika, w światło STOP). I tyle. Nie oznacza to, że jest to kamera z jakimś specjalnym, dedykowanym wejściem pod Twoje radio (nawigację).

Skoro mamy już jasność, możemy iść dalej. Najprostszą opcją jest, jeśli Twoje fabryczne radio ma standardowe wejście RCA (cinch) na kamerę cofania i wystarczy wszystko podpiąć (ewentualnie w radiu uruchomić funkcję kamery cofania). Wiem, że niektórzy odnajdują w schowku czerwone i żółte wejścia RCA i chcą pod nie podpinać kamerę cofania. Żeby życie było takie proste… Najczęściej bowiem te wejścia służą do podłączenia jakiegoś odtwarzacza wideo (jak pozbyć się blokady odtwarzania wideo podczas jazdy, zobaczysz na naszym filmie).

Jak więc podłączyć kamerę cofania pod fabryczne radio. Wszystko zależy od tego jakie masz radio a dokładniej co znajdziemy z tyłu tego radia (nie każda wersja radia będzie miała takie same złącza z tyłu). I tak np. w Fordzie czy Mercedesie czasem wystarczy zwykły przewód (adapter) Fakra – RCA (dla nawigacji Blaupunkt/Comand/PCM/NTG).

Ale jeśli masz Forda z Sync (Sync 1, Sync 2, Sync 3) to potrzebujemy nieco innego przewodu (lub zestawu przewodów). Do tego trzeba włączyć funkcję kamery cofania a tego bez serwisu raczej nie zrobisz. Zostają jeszcze pieniądze. O ile przy Sync 1 to jakieś 200 zł, to reszta opcji podłączenia (Sync 2, Sync 3) oznacza wydatek ok. 1000 zł.

Nieco prościej i taniej jest jeśli masz Volkswagena (lub auto z grupy jak Seat, Skoda, Audi). Możesz tam spotkać radia takie jak MFD, RNS, RCD, Nexus, Amundsen, Columbus. Kupujesz odpowiedni moduł za sensowne pieniądze i masz problem prawie z głowy. Prawie, ponieważ trzeba zwrócić uwagę na to czy kamera pracuje w systemie PAL czy NTSC. Do tego czasem trzeba aktywować funkcję kamery cofania w radiu. Dodatkowym bonusem jest to, że te moduły dają Ci też możliwość np. podłączenia tunera DVB-T a więc zyskujesz opcję oglądania cyfrowej telewizji w swoim samochodzie.

Niezależnie czy dopiero zastanawiasz się jaką kamerę cofania wybrać, czy chcesz wyświetlić obraz na fabrycznym radiu; jeśli masz jakieś pytania, skontaktuj się z nami, postaramy się pomóc.

Marcin Janiak
Tel. Kom.: 602 78 38 39
 1061797
e-mail: marcin@hadron.pl

Daniel Kowalski
Tel. Kom.: 698 42 10 00
 48204880
e-mail: daniel@hadron.pl

Uniwersalne kamery cofania znajdziesz tu -> link
Dedykowane kamery cofania są tu (po otwarciu, z lewej strony masz opcję wyboru marki samochodu) -> link
Monitory uniwersalne -> link
Monitory w lusterku/w nakładce na lusterko -> link
Bezprzewodowa kamera cofania WiFi -> link
Czujniki cofania z opcją wyświetlania na radiu (z kamerą cofania) ->link

Jeśli nie znalazłeś czegoś dla siebie, możemy to sprowadzić. Kontakt jest podany wyżej, czekamy na kontakt w tygodniu od 9-18:00, w soboty 10-13:30. Możesz nas też odwiedzić na Krasińskiego 59 w Warszawie.

Ruchome oko, czyli regulowana kamera w ramce tablicy rejestracyjnej

Na nasze półki trafiła właśnie świeżutka kamera cofania i parkowania w ramce tablicy rejestracyjnej MaxiCam CA310. Po wyjęciu jej z opakowania pierwsze co rzuca się w oczy to właśnie jej oko 🙂 przywodzące na myśl kameleona. Ale co kamera samochodowa ma wspólnego z kameleonem? Idąc za opisem z popularnej Wikipedii:

„Ma ciało mocno bocznie spłaszczone, zwłaszcza część grzbietowa, na której skóra tworzy wysoką, płaską listwę o ostrej krawędzi.(…) Niektóre kameleonowate stosują mimetyzm, przybierając kształt np. zeschłych liści.”

Kamera cofania i parkowania MaxiCam CA310 w tablicy rejestracyjnej

Również nasza kamera jest płaska (co wydaje się być oczywiste w przypadku tablic rejestracyjnych). A skoro tak, to nie będzie problemów z odstającymi od karoserii elementami. Wszystko jest estetyczne i dyskretne, a sprzęt nie zwraca na siebie uwagi. To po prostu tablica rejestracyjna z wbudowaną kamerą 🙂 I to solidną, bo odporną na działanie czynników zewnętrznych.

„Oczy poruszają się niezależnie od siebie, tak że każde może patrzeć w inną stronę. (…) Dzięki takiej budowie oczu i bardzo dobremu wzrokowi mogą bez obracania głowy widzieć wszystko wokół siebie. Ich oczy oprócz podstawowego zestawu barw (niebieski, zielony, czerwony) odbierają jeszcze światło ultrafioletowe”

W przypadku naszej kamery w ramce tablicy rejestracyjnej mamy regulowany kąt widzenia (góra – dół). Możemy dowolnie ustawić kamerę dostosowując ją do pojazdu (np. wysoko zawieszony SUV vs. nisko zawieszone auto sportowe) i naszych potrzeb (jedni wolą patrzeć bardziej w dal, inni w dół). Wysoką jakość obrazu zapewnia świetny przetwornik oraz kąt widzenia 170 stopni. Przy tym po zgaszeniu światła kamera nadal rejestruje dobrej jakości obraz. I to bez dodatkowego doświetlenia choćby mini LEDami. Obejrzyj film prezentujący jej możliwości:

A dodatkowo MaxiCam CA310 można zamontować tak z przodu, jak i z tyłu auta. Wystarczy przełączyć zworki i ustawić funkcję mirror (odwrócenie obrazu). Oprócz tego możemy – również poprzez ustawienie zworki – włączyć lub wyłączyć linie pomocnicze (elektroniczna podziałka odległości). Niektórym pomaga ocenić odległość od przeszkody, inni wolą czysty obraz. Do tego aż 6 metrów kabla podłączeniowego i standardowa końcówka cinch, która pasuje do większości monitorów samochodowych. Ponadto zasilanie 12 V i możliwość podłączenia do biegu wstecznego (podczas cofania automatycznie wyświetli nam się obraz z kamery). Nic dodać, nic ująć – POLECAMY!

Obowiązkowe kamery cofania? Czy i kiedy w Polsce?

W naszym niedawnym artykule pisaliśmy o obowiązkowych samochodowych czarnych skrzynkach. Amerykanie, a za nimi też i EU, chcą nałożyć na producentach aut obowiązek instalowania black boxów w samochodach przez nich produkowanych. Cel oczywiście szlachetny: ochrona zdrowia i życia na drogach. Po szczegóły i kontrowersje towarzyszące tej idei odsyłamy do wpisu. Ale to nie koniec pomysłów zza oceanu. Kolejnym gadżetem motoryzacyjnym, który prawdopodobnie niebawem zagości odgórnie na pokładach wszystkich nowych samochodów będą kamery cofania.

Kamera cofania w BMW 5

Jak donosił pod koniec czerwca 2013 The Washington Post, administracja prezydenta Baracka Obamy ponownie przesunęła termin wprowadzenia w życie nowej regulacji, która ma za zadanie wymóc na producentach samochodów montowanie fabrycznych systemów wyposażonych w kamery cofania. Cel wprowadzenia nowych przepisów oczywiście znany: ochrona zdrowia i życia ludzi. Okazuje się bowiem, że cofając doświadczamy martwego punktu za naszym autem, w którym nie jesteśmy w stanie dostrzec pojazdu, przeszkody, dorosłego człowieka, a tym bardziej dziecka. Jak pokazują statystyki w USA, co roku średnio 228 osób ginie, a 17’000 zostaje rannych w wyniku wypadków w trakcie cofania. Najczęściej zdarzają się one na parkingach i podjazdach. Niemal połowa śmiertelnych wypadków dotyczy dzieci poniżej 10-ego roku życia.

Kamery cofania

Kongres uchwalił ustawę w 2008, nakładając na rząd obowiązek sfinalizowania projektu do końca lutego 2011, tak, aby wszystkie modele samochodów, począwszy od roku 2014 miały w standardzie kamery cofania. Ale wprowadzenie nowych regulacji jest ciągle odkładane. Tym razem deadline dla nowej ustawy ustawiono na styczeń 2015. Jak stwierdził sekretarz transportu potrzebne są dalsze badania. Wiadomym jest też, że lobby branży automotive sprzeciwia się nowym regulacjom, twierdząc, że zwiększą się przez to koszty produkcji, a tym samym finalny produkt. Szacują, że rocznie dodatkowe kamery cofania będą ich kosztować 2,7 mld USD.

Kamera cofania

Prawo nie wymaga, aby auta wyposażano w skomplikowane systemy wyświetlaczy, czy inne mniej lub bardziej zaawansowane systemy parkowania. Jeśli pojazd posiada monitor, na którym można oglądać obraz z tylnej kamery, nie trzeba mu nic więcej. Jeśli go nie ma, a jest inna możliwość zasygnalizowania kierowcy obecności człowieka z tyłu jego pojazdu, można ten sposób wykorzystać. NHTSA (National Highway Traffic Safety Administration, czyli Narodowa Administracja Ruchu i Bezpieczeństwa Dróg Krajowych i Autostrad) zasugerowała, że kamery były proponowane już dawno temu, jako najlepsze rozwiązanie na problem wypadków podczas cofania. Oszacowano, że wyposażenie pojazdu w takie urządzenia będzie kosztować dodatkowo 58-88 USD w przypadku aut z wyświetlaczami i 159-203 USD w przypadku aut bez monitorów samochodowych.

Kamera cofania w lusterku

Przedstawiciele władz wyrażają swoje rozczarowanie negatywnym podejściem przemysłu motoryzacyjnego do problemu wypadków podczas cofania. Producenci z kolei podkreślają, że wybór wyposażenia pojazdu powinien pozostać w rękach kupującego i ani rząd, ani producent nie powinien narzucać obowiązku montowania dodatkowych urządzeń i akcesoriów motoryzacyjnych. Sam klient powinien mieć wolność wyboru i decyzji, na co przeznaczyć zaoszczędzone pieniądze. W USA 44% pojazdów z roku 2012 posiadało kamery cofania, a kolejne 27% miało je w opcji. Przy tym 9 z 10-u pojazdów posiadało na pokładzie wyświetlacze.

Kamera cofania w ramce tablicy rejestracyjnej

I znów rodzi się pytanie: o co tym razem chodzi? Jak nie wiadomo o co, to pewnie o pieniądze. Pojawiają się znów liczne komentarze, bo czy rzeczywiście kilkaset złotych więcej za auto bardziej przyjazne pieszym to dużo? Obserwując zachowania producentów samochodów, przy każdym nakładaniu obowiązku stosowania konkretnych systemów bezpieczeństwa marudzili, że wzrastają koszty produkcji. Bezpieczne szyby, pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne, kontrola trakcji, ABS, zagłówki, systemy kontroli ciśnienia opon, wpiszmy tu cokolwiek. Zawsze pojawiają się narzekania. Ale jak już wprowadzą do swoich pojazdów owe systemy, wtedy szczycą się, że od zawsze dbali i dbać będą o bezpieczeństwo, że bezpieczeństwo jest w ich koncernie najważniejsze, etc. Więc litości, czy standaryzacja i produkcja masowa nie obniżą kosztów? Dziś tablet można kupić za kilkaset złotych, a ma on w sobie znacznie więcej gadżetów, niż tylko kamerę i aparat. Zamówienia podzespołów do milionów egzemplarzy ich samochodów z całą pewnością nie wywrócą do góry nogami ich budżetów. A dzięki nowym regulacjom prawym każdy, niezależnie od zasobności portfela, czy statusu społecznego będzie miał dostęp do kolejnych rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo. Pytanie, co na to wszystko EU? I co na to nasi eksperci? Czy pomysł spodoba się włodarzom i zechcą go wdrożyć i u nas? Jeśli tak, to kiedy kamery cofania zagoszczą w naszych “bryczkach”? A może poczekają, aż wszystko potoczy się swoim tokiem? Może producenci sami dojrzeją, aby dać od siebie coś więcej? A czy i Wam przydałaby się kamera cofania?

Kamera cofania do Kia Forte i Venga - Warszawa sklep Hadron

Odwiedźcie koniecznie nasz motoryzacyjny sklep online, gdzie już teraz możecie zaopatrzyć się w rewelacyjne kamery cofania i systemy parkowania: uniwersalne – pasujące do niemal każdego auta, jak i dedykowane do konkretnych modeli. W ofercie znaleźć można nie tylko same kamery cofania, ale też sensory i czujniki cofania, monitory samochodowe, jak i kompletnego asystenta parkowania z wyświetlaczem. Na uwagę zasługują monitory w lusterku cofania, a także kamery cofania wmontowane w tablicę rejestracyjną. A część ze wspomnianych powyżej akcesoriów testowana była w mediach, choćby przez redakatorów TVN Turbo, czy magazyn Motor. SPRAWDŹ zakładkę Hadron w mediach!

Kamery cofania zamiast odwracania się

Pamiętajcie, że wiele nam – użytkownikom dróg – nie potrzeba: bezpieczniejsze samochody, prowadzone przez bezpieczniejszych kierowców, na bezpieczniejszych drogach. Bezpieczne samochody zostawmy producentom, bezpieczne drogi architektom i budowlańcom. A co do kierowców, czyli nas samych, zanim rozpoczniemy manewr cofania, zacznijmy może od obejścia naszego auta dookoła, cofajmy powoli, z opuszczonymi szybami i wyłączonym radiem. Upewnijmy się też, że wiemy gdzie są w danej chwili nasze dzieciaki, aby ich nie potrącić. A gdy czujemy się niepewnie, nie oglądając się na nakazy i przykazania ‘góry’, sami zaopatrzmy się w kamery cofania i używajmy ich świadomie.

 

Multimedialny potwór VOLVO S80

Wiele miejsca poświęciliśmy różnym akcesoriom samochodowym. Zwykle przedstawiamy je pojedynczo, ale dziś mamy nie lada gratkę. Oto bowiem szczęśliwy posiadacz Volvo dojrzał do tego, aby pozbyć się, nie ukrywajmy – lichej nawigacji montowanej fabrycznie. Oprócz tego, że nawigacja Volvo jest kiepska, to jeszcze jej aktualizacje są drogie.

Nawigacja NavRoad VIVO SVivo S firmy NavRoad

Ale na wymianie nawigacji się nie skończyło. O nie, to byłoby zbyt proste. Klient poprosił również o podłączenie do wyświetlacza dodatkowo kamery cofania i tunera DVB-T. Wszystko w jednym! Laik stwierdziłby, że taka kombinacja alpejska będzie kosztować fortunę i nie wiadomo, czy zadziała. Ale nic bardziej mylnego. Zamiast nawigacji fabrycznej, zamontowano nawigację NavRoad VIVO S. Posiada ona wejście video np.: dla kamery. W jej przypadku wybór padł na miniaturową uniwersalną kamerę cofania CA302 NTSC.miniaturowa uniwersalna kamera cofania CA302 NTSCKamera cofania CA302 NTSC - wymiaryminiaturowa uniwersalna kamera cofania CA302 NTSC

Niestety nawigacja VIVO S nie posiada tunera DVB-T. Jednak tu okazałby się zbyteczny, bowiem klient zdecydował się na bezkompromisowe rozwiązanie: samochodowy tuner DVB-T DTR-1303.

widok z kamery cofania w nawigacji ViVo STelewizja w nawigacji? Oczywiście, że można!NavRoad VIVO S + tuner DVB-T DTR-1303

I tym sposobem Volvo zyskało nową duszę: bardzo dobra nawigacja NavRoad VIVO S, oprogramowanie nawigacyjne AutoMapa, solidna kamera cofania i telewizor samochodowy, dzięki tunerowi DVB-T. Prawdziwie multimedialny potwór. Efekt powalający, ale najważniejsze, że klient wyjechał z warsztatu zadowolony. Czego chcieć więcej?

Proponowany zestaw: NavRoad VIVO S + uniwersalna kamera cofania CA302 NTSC + samochodowy tuner DVB-T DTR-1303

Po opisywane powyżej, jak i inne akcesoria samochodowe zapraszamy do sklepu motoryzacyjnego Hadron w Warszawie na Bielanach, bądź na strony naszego eSklepu.

loading