Nasiśnij Enter aby Wyszukać
UWAGA. W sylwestra 31.12.2016 roku, firma jest nieczynna.
Zapraszamy w nowym roku od 02.01.2017
Korzystając ze sposobności, z okazji nadchodzącego nowego roku życzmy wszystkim naszym klientom i sympatykom, aby ten nowy 2017 rok przyniósł Wam dostatek i spełnienie marzeń.
noworoczne logo hadron

Antyradar Valentine One – opinia i relacja z trasy (Poznań – Sulejów)

Niedawno nasz klient nabył u nas antyradar Valentine One. Powód prozaiczny: jest przedstawicielem handlowym i sporo czasu spędza podróżując samochodem. Wiedząc, że jeśli sprzęt nie spełni Jego oczekiwań, będzie mógł go zwrócić, bez obaw sięgnął po Valentine One – antyradar z wyższej półki i uznawany przez wielu za najlepszy antyradar dostępny na rynku. Poniżej krótka relacja z trasy:

Poznań – Środa Wlkp. – Jarocin – Kalisz – Sieradz – Piotrków Trybunalski – Sulejów.

Z Poznania expressówką na Kórnik – zero problemów. Dopiero tuż przed Środą w Żabikowie pucha ustawiona na strzał od tyłu. Valentine One reaguje z odległości kilkuset metrów. Kolejny sygnał z antyradaru w miejscowości Brodowo, tuż za Środą. Żółta pucha wykryta również ze sporej odległości (przez co niektórzy jadący za nami się niecierpliwili ). Przez Kalisz śmignęliśmy bezstresowo. Dopiero przed Sieradzem w Słomkowie Mokrym antyradar dał znać, że pucha jest aktywna. Strzela w tył więc przy odjeździe widać jak działa drugi radar Valentine One skierowany do tyłu. Kolejny alarm V1 w miejscowości Zduńska Wola w samym centrum. Ponownie skierowany w tył pojazdu. Przez Piotrków jazda na luzie tylko, że dziurawe drogi z koleinami nie pozwalają na ‘normalną’ jazdę. I na zakończenie trasy przejeżdżając przez Poniatów Valentine One wykrywa aktywną puszkę (przed skrzyżowaniem ze światłami).

Plusy antyradaru to przede wszystkim skuteczność, w porę ostrzega, można bez ostrego hamowania uniknąć zdjęcia. Nie jesteśmy uzależnieni od dobrych rad z eteru słuchając CB radia, nawet przy zmianie lokalizacji fotoradaru Valentine One ostrzega przed aktywną puszką. Wady? Brak, bo nawet cena jest do przyjęcia, gdzie za pięć fotek po 2 stówki w jedną i drugą stronę, antyradar się zwraca. Na trasie praktycznie przestałem korzystać z CBka (pytam jedynie o dobrą michę i ew. na luźne pogaduchy), V1 załatwia miśków i puszki. Sprzęt się sprawdził więc polecam.

Sklep motoryzacyjny Hadron również poleca antyradar Valentine One. A nabyć go można bezpośrednio w naszej siedzibie, bądź nie wychodząc z domu poprzez nasz motoryzacyjny sklep internetowy. Dostępne są też inne ciekawe antyradary firm Escort, Whistler, czy Noxo.

Antyradar Valenine One w pełnej krasie

Zapraszamy!

Nie ma jeszcze komentarzy, dodaj jeden poniżej.

t Twitter f Facebook g Google+