Losowanie nagród: Coyote + Drive + Roxa

Losowanie nagród: Coyote + Drive + Roxa

Odwiedzając nasz sklep motoryzacyjny w Warszawie na Kochanowskiego zapewne zauważysz, że panuje u nas przefajna atmosfera i wszechobecny humor. I te kameralne spotkania z nami to jednak nie tylko relacje sprzedaż-kupno. W Hadronie lubimy się bawić i nader często ogłaszamy liczne promocje i konkursy. Ostatnio mieliście szansę na zdobycie:
   1) antyradaru New Coyote z 12 miesięczną subskrypcją na Europę,
   2) nawigację NavRoad DRIVE z mapą Europy,
   3) rozgałęziacz zapalniczki z ładowarką USB Roxa.
Wystarczyło wrzucić ankietę do naszej urny/ przesłać ją do nas i voila. Wyniki losowania można obejrzeć na poniższym filmie i naszym kanale YouTube. Jeśli nie interesują Was wyniki losowania, to obejrzyjcie film ze względu na naszą maszynę losującą 😉

Kolejny konkurs już niebawem. Obserwujcie nas na naszej stronie i kanałach social media. I oczywiście podajcie dalej!

NOWOŚĆ: Prestigio RoadRunner 550 – dobry DVR w dobrej cenie

Prestigio to dość aktywna marka i często uaktualnia portfolio swoich kamer samochodowych. Nie trzeba długo czekać na nowinki spod ich skrzydeł, więc nie dziwi fakt pojawienia się kolejnego modelu: Prestigio RoadRunner 550. Trafił właśnie na nasze półki, więc warto wspomnieć, że JEST, że jest DOBRY, że jest TANI. Kilka szczegółów na zachętę:
Kamera samochodowa Prestigio 550
Dlaczego dobry?

  • nagrywa w Full HD – o tak, wreszcie Prestigio podrasowało swój sprzęt i mamy możliwość nagrywania w rozdzielczości 1920×1080 px z 30 fps, a to oznacza wysoką jakość i szczegółowość scen,
  • robi zdjęcia 14 Mpx – heh, niemal lustrzanka 🙂 bo z rozdzielczością fotek rzędu 4254 x 3264 px można poszaleć i drukować mega fajne zdjęcia na A4,
  • ma wbudowany ekran – typowe LCD TFT z przekątną 2,6″ (6,9 cm), na którym obejrzeć można nasz materiał,
  • ma intuicyjne menu – Prestigio stawia na prostotę, więc nikt nie pogubi się w gąszczu skomplikowanych ustawień rejestratora (choć jest ich sporo). Najważniejsze funkcje są pod ręką, a właściwie palcem, wyprowadzone w postaci przycisków na obudowie,
  • ma elektroniczny stabilizator obrazu – koniec z poruszonymi ujęciami powodowanymi drżącymi dłońmi, czy wyboistą drogą,
  • obsługuje pojemne nośniki – a konkretnie karty micro SD/ SDHC o pojemności aż do 32 GB,
  • ma sporo dodatków – wbudowany akcelerometr (wyzwala nagrania zdarzeń), czujnik ruchu (również wyzwala nagrania), mikrofon, głośnik, dobrą kompletację.Prestigio 550 - funkcje czarnej skrzynki

Dlaczego tani?

  • ma procesor Alpha Imaging Technology AIT 8427 – dobrego producenta (czyt. dużego gracza) dedykowany do urządzeń ze średniej półki. Ustępuje Ambarelli, ale nie oszukujmy się, do nagrywania filmów rejestratorowi jazdy w pełni wystarcza, a konkurencję bije na głowę ceną,
  • ma “standardowy” design – czyli płaski, podłużny, obiektyw z przodu, ekran z tyłu. Podobny choćby do DODa. A jako że jest bardziej uniwersalny, jest też tańszy. Linie produkcyjne wielu fabryk są przystosowane do takich konstrukcji i produkcja może być znacznie tańsza. A skoro design się sprawdził, dlaczego z niego nie skorzystać (przypomnijcie sobie “indywidualne” konstrukcje czarnych skrzynek Prestigio odbiegające kształtem od innych modeli na rynku),
  • nie ma GPSu – a to dość drogi element rejestratora samochodowego. Tylko po co komu GPS, skoro nie potrzebuje aż tak zaawansowanych funkcji? W razie chęci rozbudowy, producent pozostawił taką możliwość (złącze do podłączenia zewnętrznego modułu GPS),
  • nie ma pojemnej baterii – zostawiono standardowy akumulator 380 mAh. Tylko po co komu większa pojemność, jeśli rejestrator trasy podłączamy do gniazda zapalniczki? W końcu nie jest to sprzęt do mocowania na kasku, czy rowerze (jak choćby Prestigio 710x),
  • nie ma dołączonej karty pamięci – zwykle producenci dodają do zestawu 4 czasem 8 gigowe karty. Wydatek żaden, pojemność taka sobie. Lepiej żeby nie dodawali kart i nie zwiększali ceny, a każdy wybierze sobie taką kartę, jaką będzie chciał (rekomendujemy microSDHC – szybkie, o pojemności 32 GB – zmieścicie sporo materiału).

Podsumowując – Prestigio wypuściło na rynek ciekawą alternatywę: dobre wykończenie, całkiem sporo funkcji, spore możliwości, owszem z pewnymi ustępstwami, ale za to w naprawdę zachęcającej cenie. Zresztą nie ukrywali, że stawiają na opłacalność zakupu i że będzie to solidny i ekonomiczny zarazem DVR Full HD ze średniej półki. I chyba taki jest.

Śledźcie naszego bloga i kanał YouTube – niebawem postaramy się pokazać Wam, jakiej jakości nagrania oferuje. A już teraz zapraszamy na zakupy do naszego nowego sklepu internetowego, gdzie znajdziecie też inne modele rejestratorów samochodowych. Zapraszamy!

Ruchome oko, czyli regulowana kamera w ramce tablicy rejestracyjnej

Na nasze półki trafiła właśnie świeżutka kamera cofania i parkowania w ramce tablicy rejestracyjnej MaxiCam CA310. Po wyjęciu jej z opakowania pierwsze co rzuca się w oczy to właśnie jej oko 🙂 przywodzące na myśl kameleona. Ale co kamera samochodowa ma wspólnego z kameleonem? Idąc za opisem z popularnej Wikipedii:

„Ma ciało mocno bocznie spłaszczone, zwłaszcza część grzbietowa, na której skóra tworzy wysoką, płaską listwę o ostrej krawędzi.(…) Niektóre kameleonowate stosują mimetyzm, przybierając kształt np. zeschłych liści.”

Kamera cofania i parkowania MaxiCam CA310 w tablicy rejestracyjnej

Również nasza kamera jest płaska (co wydaje się być oczywiste w przypadku tablic rejestracyjnych). A skoro tak, to nie będzie problemów z odstającymi od karoserii elementami. Wszystko jest estetyczne i dyskretne, a sprzęt nie zwraca na siebie uwagi. To po prostu tablica rejestracyjna z wbudowaną kamerą 🙂 I to solidną, bo odporną na działanie czynników zewnętrznych.

„Oczy poruszają się niezależnie od siebie, tak że każde może patrzeć w inną stronę. (…) Dzięki takiej budowie oczu i bardzo dobremu wzrokowi mogą bez obracania głowy widzieć wszystko wokół siebie. Ich oczy oprócz podstawowego zestawu barw (niebieski, zielony, czerwony) odbierają jeszcze światło ultrafioletowe”

W przypadku naszej kamery w ramce tablicy rejestracyjnej mamy regulowany kąt widzenia (góra – dół). Możemy dowolnie ustawić kamerę dostosowując ją do pojazdu (np. wysoko zawieszony SUV vs. nisko zawieszone auto sportowe) i naszych potrzeb (jedni wolą patrzeć bardziej w dal, inni w dół). Wysoką jakość obrazu zapewnia świetny przetwornik oraz kąt widzenia 170 stopni. Przy tym po zgaszeniu światła kamera nadal rejestruje dobrej jakości obraz. I to bez dodatkowego doświetlenia choćby mini LEDami. Obejrzyj film prezentujący jej możliwości:

A dodatkowo MaxiCam CA310 można zamontować tak z przodu, jak i z tyłu auta. Wystarczy przełączyć zworki i ustawić funkcję mirror (odwrócenie obrazu). Oprócz tego możemy – również poprzez ustawienie zworki – włączyć lub wyłączyć linie pomocnicze (elektroniczna podziałka odległości). Niektórym pomaga ocenić odległość od przeszkody, inni wolą czysty obraz. Do tego aż 6 metrów kabla podłączeniowego i standardowa końcówka cinch, która pasuje do większości monitorów samochodowych. Ponadto zasilanie 12 V i możliwość podłączenia do biegu wstecznego (podczas cofania automatycznie wyświetli nam się obraz z kamery). Nic dodać, nic ująć – POLECAMY!

Driveen miraBOX – moduł Wi-Fi do smartphone’a

Bez zbędnego wstępu od razu do rzeczy: wprowadziliśmy właśnie do naszej oferty świetny sprzęt, dzięki któremu „zawartość” smartphone’a w prosty sposób wyświetlimy na samochodowym monitorze. Urządzenie nazywa się Driveen mira BOX Wi-Fi i jest niczym innym, jak modułem Wi-Fi do smartphone’ów. Mobile w Niemczech, czy we Francji znają bardzo dobrze owo rozwiązanie, u nas to jeszcze nowość, mało znana, ale niezwykle obiecująca.

Moduł Driveen mira BOX Wi-Fi

Driveen mira BOX Wi-Fi możesz podłączyć do stacji multimedialnej, zagłówkowego lub podwieszanego monitora i sparować ze swoim smartphone’em, bądź tabletem. Dzięki temu możesz korzystać z funkcji mirroringu (z ang. mirror – lustro). Przy systemie Android szukaj funkcji MiraCast (All-Share-Cast/ Screen Mirroring), a w iOS funkcji AirPlay. A co to cudo potrafi? Umożliwi Ci:

  • Korzystanie z aplikacji nawigacyjnych (choćby Google maps) i wyświetlanie map na większym ekranie,
  • Odtwarzanie muzyki i filmów,
  • Surfowanie w Internecie, oglądanie YouTube’a, czytanie wiadomości, tweetowanie,
  • Granie w gry,
  • A w niedalekiej przyszłości diabli wiedzą, co jeszcze 🙂
Modul Driveen mira BOX WiFi Android iOS

Źródło: inavmax.com

Moduł Driveen mira BOX Wi-Fi współpracuje zarówno ze smartphone’ami, jak i tabletami. Można tu wspomnieć choćby:

  • iOS:
    • iPhone 4S >
    • iPad 2 >
    • iPad mini >
    • iPod touch 5
  • Android:
    • Samsung Note2, Note3, Note 10.1, S3, S4
    • LG F180L, F200L, LS970, F180S, F180K, F200S, F200K, GL-01E, G E975T
    • HTC OneX, OneS, ButterFly S
    • Google Nexus 4

i szereg innych.

Moduł Wi-Fi Driveen miraBOX - podłączenie

Nagraliśmy szybki filmik pokazujący prostotę instalacji i przykład możliwości mira BOX’a:

Zatem Google, Youtube, Facebook, Twiter, Instagram, czy cała masa multimediów są w zasięgu kilku kliknięć. Nie zastanawiajcie się tylko śmigajcie na zakupy. POLECAMY!

Francuski numer ……. 1 i targi motoryzacyjne Paryż 2014

Na początku, muszę się uczciwie przyznać, że ja najlepiej czuję się w pracy. Wizja urlopu, może nie od zawsze, ale od wielu, wielu lat, budzi we mnie niepokój. Dlatego, gdy firma Coyote zaproponowała mi wyjazd do Paryża na targi motoryzacyjne – co wiązało się z oderwaniem mnie od biurka – powinno to wzbudzić we mnie, co najmniej pewną nerwowość. Nic z tego! Tym razem rozpierała mnie duma przeplatana z zaciekawieniem, co zobaczę w stolicy Francji, a samo przerażenie dopadło mnie dopiero tuż przed wejściem na pokład samolotu…… Te maszyny jakoś nie budzą we mnie zaufania.

Wylot na targi motoryzacyjne w Paryżu Dla tych co niewiedzą, Coyote to największa firma w Europie, która oferuje interaktywny system ostrzegania dla kierowców. Swego rodzaju CB-Radio XXI wieku, które pozwala przekazywać precyzyjne informacje drogowe. Korki, wypadki, utrudnienia, fotoradary, kontrole policyjne, te ostatnie funkcje powodują, że Coyote nazywany jest też antyradarem. I to legalnym antyradarem, z którego można korzystać w 27 krajach Europy (stan na październik 2014 r.). Jak chcesz dowiedzieć się więcej o Coyote to koniecznie wejdź tu: http://sklephadron.pl/asystenci-kierowcy/591-asystent-kierowcy-coyote-1m-subskrypcja-pl.html

Okazją do wyjazdu były targi motoryzacyjne w Paryżu, na których to wystawiała się firma Coyote. Francuska centrala zaprosiła grupy z kilku państw, w tym Niemiec, Hiszpanii, Włoch i Polski właśnie. W skład naszej ekipy weszli przedstawiciele polskiego oddziału Coyote oraz kilku firm: GPS Konsorcjum Sp. z o.o., AmerVox, Galicja-Eltal S.C., Świat Kierowcy i Hadron w mojej osobie.
Reprezentacja Polski zaproszona przez Coyote'a No dobra, “to gdzie ten Paryż?”
pomyślał chyba każdy, kto wysiadł na lotnisku Paryż Beauvais. Podstawiony kierowca szybko uświadomił nas, że to jakieś 80 km stąd, a życie pokazało, że to kolejne 1,5 godziny jazdy. Jednak każda podróż kiedyś się kończy i po przybyciu do hotelu Mama Shelter czekały nas już tylko same atrakcje. Jazda starymi Citroenami C2, zdobywanie ciekawych informacji związanych z miastem, połączona z rywalizacją między grupami reprezentującymi poszczególne kraje, okazała się świetnym i oryginalnym pomysłem. Swoją drogą zajęliśmy drugie miejsce, a tak naprawdę pierwsze, tylko znowu nas oszukano 🙂 .
Jazda Citroenami C2 po Paryżu

Wieczorny bankiet świetnie zintegrował uczestników, wszystkim sprawdził wytrzymałość wątroby, a mnie uświadomił, że 2 lata ciężkiej nauki języka angielskiego w Empiku, psu w …. ucho …….. Pozdrawiam nauczycielkę – wiem, wiem, nie byłem łatwym uczniem 🙂

Kolacja w lobby hotelu Mama ShelterTo, po co przyjechaliśmy do Paryża, czekało na nas w piątek. Na początek, wyjazd do sklepu Coyote na prestiżowej ulicy de la Grande Armee. Sklep, w którym sprzedaje się tylko to, co związane jest z Coyote, czyli urządzenia, akcesoria i usługi, wprowadził mnie w zdumienie. Jak oni się z tego utrzymują? U mnie Coyote to jedno z ok. 2000 produktów w sklepie. Odpowiedź przyszła szybko, gdy dowiedziałem się, że średnio sprzedają tam 50 urządzeń dziennie. Mamusiu, też tak chcę …. 🙂 . Przy okazji zobaczyłem, że prócz znanej w Polsce wersji New Coyote, tam sprzedawane są jeszcze inne wersje, np. z pełną nawigacją.

Sklep Coyote w Paryżu
Kolejny punkt programu to biuro Coyote. Właściwie to nowoczesne centrum dowodzenia oraz projektowe o powierzchni 1200 m2, gdzie pracuje 120 ludzi. Wrażenie robią działy utrzymana i rozwoju, zarówno systemu, jak i urządzeń. To właśnie tu zaprezentowany został nam nowy Coyote S. Urządzenie, które łączy w sobie funkcje asystenta kierowcy znane z New Coyote, wideorejestratora oraz elektronicznej mapy. Prawdziwy kombajn, który sprawi, że w przeciwieństwie do teściowej, zawsze będziesz chciał go mieć w swoim samochodzie ……. włączonego.

Centrala Coyote w ParyżuZobacz film

Po wizycie w biurze, przyszedł czas na targi. 8 hal wystawienniczych przepełnionych tym, co my w Hadron lubimy najbardziej, czyli motoryzacją, techniką i pięknymi hostessami. Spacerując od stoiska do stoiska, niemal bombardują Cię piękne kształty, mieniące się lakiery, paznokci, yyy, karoserii oczywiście i całe bogactwo tej gałęzi przemysłu. Dla nas, co jasne, najważniejsza była hala nr 3 i stoisko Coyote – pozdrawiam Vincenta! Każdy, kto tu trafił wiedział, co firma oferuje. Dziesiątki wystawionych urządzeń, które można było swobodnie oglądać, dotykać i testować. Oczywiście nie mogło tu zabraknąć nowości: Coyote S. Swoją drogą, mam nadzieję, że jak najszybciej dostanę go w swoje ręce, abym mógł go przetestować i sprawdzić działanie. Póki co, zobaczcie poniższy film.

Targi motoryzacyjne Paryż 2014Plotki chodziły, że główny pomysłodawca i założyciel Coyote, chciał mnie poznać i uścisnąć rękę. Co miałem zrobić? Komuś takiemu, jak Fabien Pierlot się nie odmawia, więc podszedłem do niego i poniższym zdjęciem kwituję naszą znajomość.

Fabien Pierlot Pomysłodawca CoyoteByć w Paryżu i nie widzieć wieży Eiffla, to tak, jak być w Warszawie i nie zobaczyć Pałacu Kultury i Nauki. Dlatego, po wizycie na targach, obowiązkowo pojechaliśmy do sympatycznej restauracji w okolicy wspomnianej budowli. Przy okazji wspomnę, że taksówkarze w stolicy miłości, są równie uprzejmi, co u nas i też obwożą turystów dookoła, żeby jak najwięcej zobaczyli. Pokaz iluminacji wieży o godzinie 00:00 był świetnym zakończeniem dnia, co mało bezskutecznie próbowałem uchwycić swoją Nokią.

Wieża Eiffla w Paryżu

Podsumowując, nie ma wątpliwości, że Coyote to duża i licząca się w Europie firma, która dostarcza urządzenia oraz usługi wysokiej jakości. We Francji jest bezkonkurencyjna, a w wielu państwach Europy liderem. W Polsce, marka Coyote jest coraz bardziej rozpoznawana, ale ma przed sobą jeszcze dużo pracy zanim kierowcy przekonają się, że jazda z tym francuskim asystentem kierowcy jest wygodniejsza i bezpieczniejsza. Więcej zdjęć z wyjazdu do Paryża znajdziesz w naszej galerii. https://hadron.pl/galeria/

Prezentacja: stacja multimedialna GMS 6501 w Suzuki Grand Vitara

Stacje multimedialne GMS goszczą na naszych półkach już od jakiegoś czasu. To niezwykle atrakcyjny sprzęt zarówno ze względu na parametry, jak i cenę, którymi bije na głowę konkurencję, w tym Blaupunkta, Clariona, Kenwooda, czy Pioneera (ciekawostka: produkowane są w tych samych fabrykach :-)). Ktoś może powiedzieć, że chyba na głowę upadliśmy pisząc takie herezje. A jednak to prawda. Potwierdzają to i klienci i my sami. Niedawno Marcin pokusił się o montaż stacji multimedialnej GMS 6501 w swoim Suzuki Grand Vitara 2006. Film z prezentacji tutaj, a oto kilka szczegółów, na które warto zwrócić uwagę.

Stacja multimedialna GMS 6501

  • Ekran 6,8 cala z powłoką zwiększającą kontrast i technologią polepszającą reakcję matrycy na dotyk palców
  • Rozdzielczość ekranu 800 x 480 px wystarczająca do praktycznie większości czynności, jakie będziemy chcieli za jego pomocą wykonać
  • Proste podłączenie sprowadzające się do wymontowania dotychczasowego radia i podpięciu w to samo miejsce GMSa (Marcin do swojego „Japońca” dokupił ramkę montażową 2 DIN i przejściówkę ze złącza Suzuki na ISO)
  • Przy cofaniu, wrzucasz wsteczny i od razu na ekranie pojawia się obraz z kamery cofania bez ładowania całego systemu (to rzadkość wśród stacji car infotainment!)
  • Menu główne jest proste i czytelne i co najważniejsze po polsku
  • Można swobodnie przemieszczać ikony, najczęściej używane warto przesunąć do przodu
  • Pełna regulacja parametrów graficzno-muzycznych
  • Świetny dźwięk, znacznie przewyższający jakością fabryczne radia
  • Radio wysokiej jakości marki NXP (wcześniej Philips Semiconductors) z możliwością wyboru nadajników lokalnych (dokładniejszych i z lepszym zasięgiem)
  • Bluetooth, dzięki któremu możliwe jest automatyczne kopiowanie kontaktów z komórki
  • Łatwe wybieranie kontaktów poprzez ekranową klawiaturę qwerty
  • Protokół A2DP do przesyłania muzyki strumieniowo wprost na głośniki (Marcin pokazał to na przykładzie audio-book’a)
  • Regulacja jasności ekranu jest płynna i wykonuje się ją jednym przyciskiem (w nocy zbawienne, żeby światło nie „rypało” po oczach)
  • Możliwość podłączenia rejestrator trasy, który podłączony do stacji daje możliwość podglądu materiału bez przenoszenia plików na karty
  • Najważniejsze złącza: 2x USB (przód + np. schowek) oraz slot na karty SD i w razie “W” wejście AUX-IN
  • Dowolnie programowalne klawisze kierownicy wielofunkcyjnej

Zainteresowanych odsyłamy na strony produktowe stacji multimedialnej GMS 6501, gdzie znajduje się cała masa informacji dodatkowych i parametry techniczne. Oczywiście znajdziesz też całą masę innych stacji multimedialnych, zarówno uniwersalnych, jak i szytych na miarę (czyt. dedykowanych do konkretnego samochodu). A jeśli wahasz się przy zakupie, sprawdź dlaczego warto zainwestować w stację multimedialną tutaj. Polecamy!

Dlaczego Sentech zmienił się w Promiler?

Zapewne każdy zainteresowany alkomatami zwrócił uwagę, że na rynku pojawiła się nowa marka o nazwie Promiler, która oferuje alkomaty o nazwach do tej pory przypisanych do Sentecha. Dodatkowo na naszych stronach wspominamy coraz częściej o tej marce, a nawet o tym, że Hadron jest jej Oficjalnym Partnerem. Tym krótkim wpisem chcemy wyjaśnić, skąd wzięła się nowa marka na naszym rynku.

Sentech zmienia się w PromilerOtóż Sentech jest koreańskim producentem alkomatów i czujników gazu. Jak na firmę o globalnym zasięgu przystało, ma swoje oddziały w wielu krajach na całym świecie. Powód jest prosty: ułatwić dostęp do swoich produktów na lokalnych rynkach (no bo kto będzie chciał zamawiać alkomat z Korei i czekać na niego miesiąc?). W Polsce wyłącznym dystrybutorem firmy Sentech jest firma Speed-Up. Z racji tego, że alkomaty Sentech są już znane na całym świecie, polski dystrybutor chciał zachować jednorodność nazewnictwa i zarejestrować markę w naszym kraju. Niestety, jak czytamy w oficjalnym piśmie od przedstawiciela firmy Sentech:

„(…) Ze względów prawnych marka SENTECH nie może być zarejestrowana w Polsce, czego wynikiem jest zmiana nazwy marki na Promiler w tym kraju. (…)”

Stąd też alkomaty Sentecha oferowane będą na rynku polskim pod nazwą Promiler. I mimo zmiany nazwy to nadal te same doskonałe alkomaty.

Zapraszamy po alkomaty do naszego nowego sklepu online!

Sklep motoryzacyjny Hadron Autoryzowanym Partnerem Promiler

W sklepie motoryzacyjnym Hadron oferujemy nie tylko wysokiej jakości elektronikę użytkową do aut, czy usługi dodatkowe. Cenieni jesteśmy też za wzorową kooperację, tak z największymi tuzami, jak i wschodzącymi gwiazdami rynku motoryzacyjnego. Naszą owocną współpracę docenił jeden z największych na świecie dostawców alkomatów, firma Sentech zapraszając nas do programu partnerstwa. Tym samym miło nam poinformować, że

sklep motoryzacyjny Hadron jest Autoryzowanym Partnerem Promiler

– polskiej marki Sentech*.

Oficjalny partner PromilerCo to dla nas oznacza? Przede wszystkim jest to poświadczenie naszej dobrze wykonywanej pracy, satysfakcji klientów i doskonałej współpracy z czołowym graczem wśród producentów alkomatów.

Dla klientów z kolei owo wyróżnienie to nic innego, jak gwarancja wiarygodności źródła, u którego nabywają produkty. Alkomaty Promiler pochodzące od nas są oryginalne, jak zawsze wysokiej jakości, z pełnym wsparciem technicznym i doradztwem. I oczywiście w świetnych cenach i ciekawych pakietach promocyjnych.

Przy okazji tego wyróżnienia, warto krótko podsumować najważniejsze produkty marki Promiler będące w ofercie sklepu motoryzacyjnego Hadron. A znajdziecie tu zarówno alkomaty półprzewodnikowe, jak i elektrochemiczne. Poniżej zestawienie najciekawszych modeli, po które zapraszamy już dziś!

* o zmianie nazwy Sentech na Promiler czytaj tutaj

loading