Hadron z Kierofcą, czyli o DVRach raz jeszcze

Hadron z Kierofcą, czyli o DVRach raz jeszcze

Sklep motoryzacyjny Hadron od niedawna wspiera nową ideę, jaką jest gazeta dla warszawskich kierowców. “Kierofca”, bo o tym tytule mowa, doczekał się właśnie drugiego numeru. W pierwszym zastanawialiśmy się, czy czeka nas jazda samochodem bez możliwości słuchania ulubionej stacji radiowej.  Tym razem upuściliśmy ponownie krwi DVRom, czyli trochę o historii, obecnej sytuacji rynkowej i przyszłości, głównie w odniesieniu do nagrań, inwigilacji i śledzenia naszych poczynań. Poniżej obszerne fragmenty artykułu, a przy tej okazji zachęcamy do lektury nowego “Kierofcy”, również w wersji online.

Kierofca - Hadron o DVRach

Kierofca - Hadron o rejestratorach samochodowych

Nawet jak nie masz nic do powiedzenia, to w TV zrobią tak, że będziesz miał o czym mówić

Przyzwyczaiłem się już do tego, że średnio raz w miesiącu różni redaktorzy, czy to z magazynów, czy z TV, pytają mnie o zdanie na ten, czy inny temat związany z gadżetami motoryzacyjnymi. Nie ukrywam, że jest to dla mnie duża frajda, bo zawsze jest coś, o czym warto powiedzieć szerszej publiczności.

Tym razem jednak nie było tak łatwo. Reporter z TVN Turbo, chciał ze mną porozmawiać o darmowych aplikacjach na smartfony i tablety, które to oprogramowanie informuje o korkach, utrudnieniach na drodze, czy reorganizacji ruchu. Fajnie, tylko ja takich darmowych aplikacji nie mam w ofercie. Jak ofertować, sprzedawać coś, co jest darmowe? No cóż, musiałem sięgnąć do wiedzy spoza firmy Hadron i okazało się, że coś tam mam do powiedzenia wink

Otóż od wielu lat sprzedaję urządzenia Yanosik, swoją drogą naprawdę dobry system wzajemnej wymiany informacji i ostrzegania się kierowców. Yanosik istnieje również jako darmowa aplikacja na tablety, czy smartfony i właśnie na tych urządzeniach, prócz informacji o zdarzeniach, dostepne są dane o natężeniu ruchu na danej drodze. Yanosik umożliwia nawet nawigowanie i wyznaczenie trasy omijającej owe utrudnienia.

Co prawda nie wiem, czy aplikacja uwzględnia chwilową reorganizację ruchu (np. zmianę ulicy na jednokierunkową), choćby związaną z Dniem Wszystkich Świętych. Nie zmienia to jednak faktu, że Yanosik jest dużym ułatwieniem w dotarciu do celu.

Zobacz materiał z Raportu

Należy też pamiętać, że z tym Yanosikiem, to nie do końca taka darmówka. Aplikacja musi pobierać/ wysyłać dane z i do serwerów producenta w trybie online. To zużywa nasz transfer danych i w zależności od taryfy operatora GSM może różnie, ale jednak – kosztować.

Paweł Ślubowski

 

Czy czeka nas jazda samochodem bez możliwości słuchania ulubionej stacji radiowej?

Ostatnio na łamach gazety "KIEROFCA" miałem okazję poruszyć temat cyfryzacji radia. Temat jest ciekawy i może się okazać w niedalekiej przyszłości, że nasze analogowe, samochodowe radioodbiorniki zamilkną. Gazeta ma ograniczony zasięg, dlatego artykuł umieszczam poniżej.

DAB+ czyli cyfrowe radio samochodowe

Cyfryzacja naziemnej telewizji i przejście na DVB-T to jeszcze niedawno dość gorący temat, który ledwo się kończy, a już słychać o cyfryzacji radia. Z telewizorami nie było większych problemów, bo wielu z nas i tak miało w planach wymianę starego sprzętu na nowy LCD z cyfrowym tunerem, inni odbierają telewizję z sieci kablowej, a pozostali dokupili łatwo dostępne, proste w instalacji i tanie tunery DVB-T.

Sprawa z cyfryzacją radia niby wygląda podobnie. Zapewne można będzie kupić jakieś tanie radio z odbiornikiem DAB+ (Digital Audio Broadcasting) żeby odebrać cyfrowo nadawaną audycję radiową, ale co z odbiornikami samochodowymi, albo domowymi wieżami HiFi?

Polskie radio już zaczyna procedurę rozszerzającą nadawanie w systemie DAB+. Kolejni nadawcy, zwłaszcza ci prywatni, nie palą się do tego tak szybko, ale trzeba się liczyć z tym, że do 2020 roku to się z pewnością zmieni. Nie ma jeszcze jednoznacznego terminu, ale możemy być pewni, że prędzej, czy później nadajniki analogowe w paśmie UKF 87,5 – 108 MHz zostaną wyłączone, a wtedy nasze radia w samochodach zamilkną.

Już raz przechodziliśmy podobny proces przechodząc z tak zwanego dolnego pasma UKF 66 – 74 MHz na zachodnio europejskie 87,5 – 108 MHz. Wtedy wystarczyło jedynie odpowiednio przestroić radioodbiorniki, więc serwisy RTV i domorośli elektronicy mieli swego rodzaju eldorado.

Teraz sprawa nie będzie już taka prosta. Zmiana częstotliwości, która się zmieni na pasmo 174 – 230 MHz, już nie wystarczy. Radio będzie musiało posiadać specjalny tuner przystosowany do odbioru cyfrowego sygnału w systemie DAB+. Zamontowanie go w prosty sposób w samochodzie nie będzie możliwe. Przeglądałem sieć www i na razie ich nie widziałem, więc o ile takie cyfrowe tunery/przystawki poszerzające możliwości starego radia powstaną, to instalacja ich będzie wymagała specjalisty. W końcu nie każdy potrafi zdemontować radio w samochodzie i dokonać samodzielnego podłączenia dodatkowych akcesoriów. 

DAB+ LogoJak słuchać Panie Premierze, jak słuchać? Chciało by się zapytać. Ja proponuję nie panikować i spokojnie podejść do tematu. Z pewnością kupując nowy samochód lub drogi sprzęt HiFi do domu warto zapytać lub wręcz wymagać możliwości odbioru radia w systemie DAB+ jeżeli planujemy korzystać z niego przez najbliższe 10 lat. W pozostałych przypadkach spokojnie można stawiać na stare sprawdzone odbiorniki UKF.

W generalnym rozliczeniu, cała ta akcja zmiany systemu nadawania ma się nam słuchaczom opłacać. Lepsza jakość odbioru, bez szumów i trzasków, więcej stacji nadawczych, więcej informacji przesyłanych wraz z sygnałem audio. Informacje o nadawcy, utworze, korkach, utrudnieniach na drodze, wręcz proste strony informacyjne będące hybrydą radia i internetu. To będzie dostępne już niedługo wraz z nadejściem nowej technologii.

Cyfrowe radio w samochodzie to niedaleka, ale jednak przyszłość, a już dziś zachęcam do cyfrowej telewizji DVB-T w samochodzie, gdzie wybór odbiorników jest całkiem spory.

Paweł Ślubowski

Kamera do Anglika Twoim lewym okiem – poszukiwany okulista?

Ostatnio zadzwonił do mnie redaktor z TVN Turbo, Pan Łukasz Byśkiewicz i zapytał, czy mam w ofercie „lewe oko” … Nieco zdębiałem, bo ni w ząb nie wiedziałem, o co chodzi i na uszy nie słyszałem – lewe oko, a co to takiego? W końcu nie prowadzę przychodni, okulistą też nie jestem, ja tu tylko sklep z elektronicznymi gadżetami do samochodu mam.

Pan Łukasz szybko mi wyjaśnił, że chodzi o specjalny zestaw kamery z monitorem. Taką kamerę montuje się gdzieś z lewej strony pojazdu, np. pod lusterkiem, zaś monitor wewnątrz i już mamy gotowy, zbawienny dla bezpieczeństwa w ruchu samochodowym zestaw dla posiadaczy anglików. Temat tym bardziej jest gorący, bo ponoć Unia Europejska deliberuje nad tym, aby takie samochody można było legalnie bez przeróbek rejestrować w krajach wspólnoty.

Hadron w TVN Turbo - 'lewe oko do anglika'

W pierwszej chwili odpowiedziałem że nie mam niczego takiego. Jednak po dłuższej rozmowie i zastanowieniu się, stwierdziłem, że taki zestaw „lewego oka” można złożyć z elementów, które mam od dawna w swojej ofercie.

Wystarczy mała kamera samochodowa, ale nie ta od cofania, bo ma funkcję lustra i często nanosi linie podziałki odległości. To musi być kamera z przeznaczeniem na przód pojazdu oraz zwykły monitor LCD. Połączone ze sobą są świetnym asystentem dla kierowcy samochodu z kierownicą po prawej stronie.

Oczywiście złożyliśmy taki zestaw, aby Panowie z TVN Turbo mieli możliwość przetestowania sprzętu i nagrania materiału video. Jednocześnie wstawiłem go do naszego sklepu i oferty. W końcu skoro Anglików ma być coraz więcej, to niech będzie bezpiecznie smiley

Acha – reportaż o „lewym oku” poniżej:

Nasze rejestratory jazdy DVR w magazynie Motor 38/2013

Dlaczego ponownie Hadron, ponownie Motor i ponownie DVRy? Jako maniacy gadżetów samochodowych prowadzący sklep motoryzacyjny jesteśmy na bieżąco z nowinkami rynkowymi, sami testujemy nasz sprzęt i dzielimy się naszymi spostrzeżeniami i opiniami. Redaktorzy Motoru wiedzą o tym i chyba dobrze nam się ze sobą współpracuje, mimo że nie zawsze zgadzamy się z tym, co napiszą lub okroją mocno to, co chcieliśmy przekazać smiley Ale tak działa ta machina publicystyczna i przyzwyczailiśmy się do tego. A DVRy wracają na tapetę, bowiem pojawiła się masa nowości, temat jest niezwykle interesujący, na czasie i.. sami klienci domagają się co jakiś czas kolejnych artykułów, porównań, testów. Więc co tu dużo gadać, zapraszamy do lektury magazynu Motor 38/2013.

A w nim w dziale "PORADY – rejestratory jazdy" znajdziecie artykuł "Kamera na każdy pokład". Opisanych zostało sporo modeli rejestratorów, od taniochy za niespełna 'stówę', po hi-endowe modele za 1,5k PLN. Dla każdego coś dobrego. A skoro juz przy tym jesteśmy, ze swojej strony polecamy modele Prestigio, które okazały się być DVRowym strzałem w dziątkę, Relacja ceny do ich możliwości jest naprawdę rewelacyjna. Dla bardziej wymagających dedykujemy modele BlackVue. Jakość ponad wszystko, od samego wykonania, po parametry, jakie oferują. A na deser coś, co przyda się nie tylko w samochodzie: kamera akcji.

Oooo taaaaak, coś, co zarezerwowane było do niedawna dla wyczynowców, wreszcie trafia pod strzechy. Za sprawą Prestigio Multirunnera 700x i Multirunnera 710x mamy możliwość kręcenia pod wodą, w powietrzu, na rowerze, motorze, quadzie, podczas wspinaczki, skoków, biegów, jazdy konno, przyczepiając kamerę do psa, , drona, narty, plecaka… PEŁNA DOWOLNOŚĆ! Do tego masa obudów, złączek, mocowań, w rewelacyjnej jakości wykonania i ze świetnymi parametrami AV. I najważniejsze: w super cenie bijącej na głowę dotychczasowego lidera GoPro. Ojjjj będzie się działo! Po kamery DVR i kamery akcji zapraszamy oczywiście do Hadronu na warszawskie Bielany (Kochaniowskiego 45/7) lub do zakupów bez wychodzenia z domu, czyli naszego sklepu online!

Pilot samouczący vs. spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, czyli Hadron w TVN Turbo

Uniwersalne piloty samouczące, jako cudowny środek na zrobienie duplikatu i na złość spółdzielni lub wspólnocie mieszkaniowej. Niestety nie jest tak cudownie, jakby się mogło wydawać, a dlaczego? Wyjaśniałem to Mateuszowi Skwirutowi z TVN Turbo w programie „Raport” .

Okazuje się, że uniwersalne piloty samouczące potrafią skopiować jedynie piloty stałokodowe. Mało tego, pilot, który zakupił Pan Mateusz na potrzeby nagrania miał możliwość kopiowania pilotów pracujących jedynie na częstotliwości 433,8 MHz. O ile częstotliwość 433,8 MHz jest powszechnie stosowana w pilotach zdalnego sterowania, to stałe kody już dawno zostały zastąpione dynamicznie zmiennymi. Oznacza to, że za każdym naciśnięciem przycisku w pilocie, ten generuje inną sekwencję kodu. Tego nie da się w prosty sposób skopiować, właśnie dlatego wymyślono i zastosowano zmienne kodowanie pilotów.

Hadron Paweł ŚlubowskiMożna by o tym sporo powiedzieć, co też uczyniłem, ale 90% moich wywodów wycięto – urok telewizji, a może zwyczajnie przynudzałem. Dlatego oszczędzę Wam tego tutaj i napiszę jeszcze tylko, że w ofercie mam sprytne piloty które potrafią kopiować piloty niekoniecznie pracujące na częstotliwości 433,8 MHz smiley

Poniżej filmik z reportażu. 

Magazyn Motor o akcesoriach samochodowych HADRONu

Akcesoria samochodowe, które oferujemy w sklepie Hadron znów zaznaczyły swoją obecność w mediach, tym razem w pisanym medium, jakim jest tygodnik motoryzacyjny Motor numerze 32-33/2013 z 5 sierpnia 2013 roku. W artykule pod tytułem „Nowoczesne rozwiązania dla starego auta” redaktorzy przedstawili kilka pomysłów na wyposażenie leciwego pojazdu w rozwiązania rodem z nowoczesnej limuzyny.

Produkty Hadron w Tygodniku MotorDla nas w Hadron to codzienność, bo przecież każdego dnia mamy do czynienia z kierowcami, klientami, którzy często do samochodów ponad dziesięcio-, czy piętnastoletnich szukają rozwiązań, które ułatwią, uprzyjemnią, a nawet uczynią bezpieczniejszą podróż. I tak do artykułu mogliśmy z czystym sumieniem zgłosić kilka TOP-owych produktów, jak autoalarmy, kamery cofania, emulatory zmieniarki, czujniki parkowania, elektryczne szyby, moduł domykania szyb, automatyczny włącznik świateł, pilot centralnego zamka, multimedia i monitor w zagłówku.

Podejrzewam, że miejsce na artykuł w drukowanym magazynie jest ograniczone i nie można było wszystkiego umieścić. Zabrakło chociażby nawigacji, czy zestawów głośnomówiących, które właściwie są wymagane we współczesnych samochodach, a w starych próżno ich szukać.

Przy tej okazji, swoją premierę w mediach miała również nasza marka DRIVEEN, pod którą oferujemy szereg sprawdzonych pozycji asortymentowych. To nasz najnowszy projekt, który ma na celu wypromowanie sprawdzonych, pewnych i wartych swojej ceny rozwiązań pod wspólnym, rozpoznawalnym logiem. Wiele produktów, mimo że oferuje wysoką jakość wykonania, trwałość i użyteczność nie wzbudza zaufania potencjalnych klientów właśnie przez brak rozpoznawalnej marki. Driveen ma to zmienić i dać kupującemu pewność, że produkt z tym logo jest przetestowany przez kierowców i dla kierowców.

 

Akcesoria DriveenDo artykułu odsyłam do tygodnika Motor, do produktów z logo DRIVEEN już w krótce na www.driveen.com, a do wszystkich elektronicznych, samochodowych gadżetów oczywiście na strony naszego sklepu www.sklep.hadron.pl

 

 

Podziękowania dla Hadron

Rejestratory samochodowe, czyli kamery DVR – Hadron w TVN CNBC

Obecność Hadron’u w mediach nie jest niczym nadzwyczajnym. Wie to każdy, kto czyta fachową prasę, ogląda programy motoryzacyjne, bądź na bieżąco śledzi wiadomości. Naszą wiedzę i znajomość tematyki doceniają klienci, instalatorzy, ale i media, za pomocą których możemy podzielić się naszymi doświadczeniami.

Paweł Ślibowski - właściciel sklepu Hadron w TVN CNBC

I tak oto ponownie mieliśmy przyjemność gościć w TVN CNBC w magazynie “Koła Fortuny”, gdzie rozmawialiśmy o kamerach DVR:

httpv://www.youtube.com/watch?v=Y5YN1IfiE0I&feature=youtu.be

We wspomnianym odcinku poświęconym m.in. rejestratorom samochodowym zwróciliśmy uwagę na absolutną nowość: rejestrator samochodowy BlackVue DR 500GW-HD Wi-Fi. Co w nim takiego ciekawego? Przede wszystkim rewelacyjny design, perfekcyjne wykończenie, przebogate wyposażenie i nowinka: sposób komunikacji (przesyłanie nagranego materiału) poprzez Wi-Fi, a nie jak standardowo via kabel. Otwiera to zupełnie nowe możliwości. Więcej o BlackVue DR 500GW pisaliśmy w poście z 15 kwietnia: Rejestrator samochodowy BlackVue DR 500GW. Po szczegóły natomiast odsyłamy na strony naszego motoryzacyjnego sklepu internetowego i zachęcamy do bezpośredniego kontaktu z naszymi ekspertami.

BlackVue DR 500 GW - śliczności

DRL, czyli obowiązkowe światła dzienne – Hadron w TVN CNBC

Światła do jazdy dziennej, czyli DRL (Daytime Running Lights) nie są już nowością na naszym rynku. W Polsce obowiązek ich włączania (bądź świateł mijania) istnieje od kwietnia 2007. Przez kilka lat mieliśmy okazję przyzwyczaić się do nowych przepisów. Ponadto od lutego 2011 roku zgodnie z Dyrektywą 2008/89/WE wszystkie nowe modele samochodów do 3,5 tony sprzedawane na terenie UE muszą być obowiązkowo wyposażone w lampy do jazdy dziennej (DRL). Celem, jaki przyświecał wprowadzeniu obowiązku stosowania DRL było zwiększenie bezpieczeństwa. Pojazdy miały być bardziej widoczne zarówno dla innych kierujących, jak i dla pieszych. W chwili obecnej najwięksi producenci oświetlenia, jak i mniejsi dostawcy oferują multum rozwiązań, zarówno modułów oświetlenia dedykowanych konkretnym markom, jak i systemy uniwersalne.

Również warszawski sklep motoryzacyjny Hadron posiada w swym portfolio bogatą paletę oświetlenia, w tym przede wszystkim lampy do jazdy dziennej LED, choćby takich marek jak Philips, czy HID. O wybranych produktach, naszych spostrzeżeniach, jak i ciekawostkach oświetleniowych mieliśmy przyjemność rozmawiać na antenie TVN CNBC z redaktorami Wojciechem Drzewieckim i Robertem Stankiewiczem w programie “Koła fortuny”. Tym, którzy nie mieli możliwości oglądania programu na żywo, udostępniamy film poniżej:

Zapraszamy na zakupy do naszego motoryzacyjnego sklepu online, bądź bezpośrednio do siedziby firmy w Warszawie na Bielanach.

Rejestratory trasy na cenzurowanym – Hadron w TVN Turbo

Dziś w pewnym momencie miałem dwóch klientów w sklepie, z których jeden kupował cyfrowy rejestrator trasy. W pewnym momencie padło dość poważne pytanie ze strony klienta kupującego inny produkt:

– dlaczego kupił Pan tą kamerę?

Odpowiedź nie mogła być jedna, bo jest wiele powodów, dla których zakup samochodowego rejestratora jazdy może w konsekwencji nawet się zwrócić. Dowieść swojej niewinności w przypadku kolizji drogowej to tylko jedno z zastosowań, udowodnienie swoich racji w konfrontacji z policjantem to kolejne, odszukanie sprawcy potrącenia, który zbiegł z miejsca wypadku to nieoceniona pomoc dla poszkodowanego. A to dalej tylko część z zastosowań, bo w przypadku droższych modeli z GPS, można też monitorować trasę, czas oraz prędkość przejazdu. Kilka zdań i argumentów spowodowało, że kolejny klient rozważa zakup swoistej czarnej skrzynki do swego samochodu.

Podobną dyskusję nt. rejestratorów samochodowych DVR odbyłem dziś z reporterem Mateuszem Skwirutem z TVN Turbo, którą to rozmowę można było zobaczyć w programie Raport tejże stacji. Dla tych, którzy przegapili, poniżej filmik:

httpv://www.youtube.com/watch?v=-JpEJpeTfSo

Wszystkich zainteresowanych kamerami DVR zapraszamy na zakupy do naszego motoryzacyjnego sklepu online, a będąc na warszawskich Bielanach warto nas odwiedzić. Hadron zawsze oferuje mnóstwo nowości, zaawansowaną technologię i olbrzymi wybór akcesoriów samochodowych. Zapraszamy!
Paweł Ślubowski

loading