Dlaczego warto kupić stację multimedialną?

Dlaczego warto kupić stację multimedialną?

Stacje multimedialne

to dziś prawdziwe kombajny multimedialne i kompletne systemy infotainment w samochodzie. Sklep motoryzacyjny Hadron ma w swej ofercie bardzo bogatą paletę stacji multimedialnych, zarówno uniwersalnych, jak i dedykowanych. Są one nie lada gratką chyba dla każdego zmotoryzowanego, bo.. No właśnie, dlaczego warto zaopatrzyć się w stację multimedialną? Spróbujmy odpowiedzieć na to, z pozoru proste, pytanie i przekonać niezdecydowanych o zaletach stacji.

Stacje multimedialne

Najważniejszą rzeczą jest prawdopodobnie mnogość funkcji zamkniętych w jednym urządzeniu. I tak wyobraźmy sobie naszą deskę rozdzielczą z dodatkowym sprzętem, który trzeba gdzieś ulokować. Niech to będzie nawigacja, zestaw głośnomówiący, monitor do kamery cofania, tuner DVB-T, radioodtwarzacz, i diabli wiedzą co jeszcze. O ile część gadżetów jakoś ukryjemy, poupychamy, to jednak są takie, które nie będą pasować do wystroju wnętrza, będą wystawać i nie oszukujmy się: szpecić. A stacja multimedialna oferuje nam wszystkie te udogodnienia w jednej zgrabnej skrzynce.

Nawigacje Monitor do kamery cofania Zestawy głośnomówiące

Drugą rzeczą przemawiającą za wyposażeniem naszego autka w system infotainment jest cena. Wyobraźmy sobie kupno każdego elementu osobno: nawigacja (600zł), zestaw głośnomówiący (500zł), zewnętrzny monitor do kamery cofania (250zł), tuner DVB-T (550zl), radioodtwarzacz (300zł) i już uzbierało się ponad 2000zł. Tymczasem wybierając stację multimedialną możemy liczyć na ceny zaczynające się już od 1000zł za uniwersalną, po stacje multimedialne dedykowane konkretnym modelom aut, które wpasują się idealnie w kokpit i które kosztują w przybliżeniu tyle, ile poszczególne elementy kupowane osobno. Owszem, trzeba wydać określoną sumę raz, bez rozkładania ‘na raty’, ale w ogólnym rozrachunku będzie taniej i wygodniej.

Tuner DVB-T Radio samochodowe

I już mamy kolejny element in plus: komfort użytkowania. Nie da się ukryć, że mając kilka różnych urządzeń na pokładzie można zwariować z ich ustawieniami, konfiguracją, włączaniem, aktualizacją, etc. Stacja multimedialna to jeden moduł, zwykle 2DINowy, który nie wymaga osobnych konfiguracji, czy włączania poszczególnych funkcji z osobna. Wciskamy POWER-ON i wszystko jest dostępne od ręki. Chcemy cofnąć, wrzucamy bieg i już obraz z tyłu pojazdu mamy na monitorze, chcemy dojechać w nieznaną nam lokalizację, włączamy nawigację i jedziemy, w czasie jazdy słuchamy ulubionych kawałków, a jak chcemy po drodze zadzwonić, wskazujemy osobę i dzwonimy. To naprawdę wygodne, kiedy kilkoma przyciskami operujemy całym systemem multimedialnym.

Sterowanie przyciskami z kierownicyAle obok wygody jest też bezpieczeństwo. Oto bowiem stacje multimedialne oferują nam sterowanie z poziomu kierownicy wielofunkcyjnej. Nie trzeba nawet odrywać rąk od kierownicy i dekoncentrować się podczas jazdy. Spróbujcie zrobić to samo, mając wszystkie urządzenia osobno – utopia 🙂

Kolejnym atutem stacji multimedialnych jest design. Montujemy je w gnieździe 2DIN, mają do tego wyznaczone miejsce na desce rozdzielczej, nic nie wystaje, nie walają się kable, nie potrzebujemy dodatkowych uchwytów, mocowań. Jeszcze lepszym rozwiązaniem są dedykowane stacje multimedialne, które obudowane stosownymi zaczepami i ramkami, pasują idealnie – niczym fabryczne – do konkretnego modelu auta. Więc jeśli zależy nam na ładnym, harmonijnym wnętrzu bez szpecących, odstających ustrojstw, warto rozważyć zakup stacji multimedialnej.

Wierzymy, że te kilka punktów, wskazujących zalety stacji multimedialnych zachęcą niezdecydowanych do przemyślenia ich zakupu, a wszystkich posiadaczy systemów infotainment utwierdzą w przekonaniu, że dokonali słusznego wyboru. Zachęcamy gorąco do odwiedzin naszego sklepu online, gdzie znaleźć można prawdziwe perełki:

i

Oj, jest w czym wybierać. Tymczasem życzymy wielu mile spędzonych chwil z samochodowymi multimediami!

Samochodowe multimedia – coraz lepsze, coraz tańsze, a gdzie jest granica?

W sklepie Hadron pojawiło się trochę nowości z działu multimediów i uznałem je na tyle ciekawe, że postanowiłem o tym wspomnieć tu, na blogu. Szykując wideo materiały i zapoznając się ze sprzętem uświadomiłem sobie, że jeszcze 10 lat temu mogłem tylko o czymś takim pomarzyć.

Od zawsze w moich samochodach musiała być dobra muzyka, a jak tylko pojawiły się pierwsze ekrany LCD to i obraz. Tyle że w 2003 roku wiele do wyboru nie było, a ceny… no cóż, dobre radia nierzadko kosztowały około tysiąca złotych. Dziś za cenę tamtych „zwykłych” radioodtwarzaczy możemy kupić stacje multimedialną z wysuwanym 7” ekranem LCD 800x480px, modułem Bluetooth i nawigacją GPS.

Mam na myśli Phantoma AVX-1057, który jest następcą AVX-1047, udanego modelu z otwartym systemem Windows CE. W nowym wydaniu, inżynierowie wprowadzili sporo usprawnień, nowszy system, szybszy procesor i miłe dodatki, jak chociażby zmiana tła wyświetlacza. Ne ma co się rozpisywać skoro wszystko możesz zobaczyć na poniższym filmie:

Na suficie zawiesić możesz porządny 12” obracany monitor z wbudowanym DVD, czytnikami SD/USB, grami wideo i nadajnikiem IR/FM. Dobrze, że więcej tego tam nie upchali, bo zdanie, w którym wymieniam funkcje, już jest nienaturalnie długą wyliczanką. Ta zabawka jest idealna szczególnie dla pasażerów, którzy już nigdy nie będą nudzić się podczas podróży.

Nawet NextBase dodaje swoje i obniżył ceny na popularne zagłówkowe zestawy DVD. Modele, które kosztowały jeszcze nie tak dawno grubo ponad tysiąc złotych, dziś można kupić za parę stówek. Nie wiem, czy komuś trzeba przedstawiać tą firmę, która od wielu lat specjalizuje się w zasadzie tylko w tej jednej dziedzinie odtwarzaczy. Przemyślane konstrukcje z najwyższej jakości materiałów i co bardzo ważne – bezpieczne podczas kolizji drogowych. Szczegóły w sklepie Hadron.

Elektronika będzie taniała – to pewne, będzie też coraz bardziej zaawansowana, a jednocześnie przyjazna użytkownikowi. Zastanawiam się, co kupię do samochodu za kolejne 10 lat, w 2023 roku, za 1000 PLN ?

Paweł Ślubowski

Czy czeka nas jazda samochodem bez możliwości słuchania ulubionej stacji radiowej?

Ostatnio na łamach gazety "KIEROFCA" miałem okazję poruszyć temat cyfryzacji radia. Temat jest ciekawy i może się okazać w niedalekiej przyszłości, że nasze analogowe, samochodowe radioodbiorniki zamilkną. Gazeta ma ograniczony zasięg, dlatego artykuł umieszczam poniżej.

DAB+ czyli cyfrowe radio samochodowe

Cyfryzacja naziemnej telewizji i przejście na DVB-T to jeszcze niedawno dość gorący temat, który ledwo się kończy, a już słychać o cyfryzacji radia. Z telewizorami nie było większych problemów, bo wielu z nas i tak miało w planach wymianę starego sprzętu na nowy LCD z cyfrowym tunerem, inni odbierają telewizję z sieci kablowej, a pozostali dokupili łatwo dostępne, proste w instalacji i tanie tunery DVB-T.

Sprawa z cyfryzacją radia niby wygląda podobnie. Zapewne można będzie kupić jakieś tanie radio z odbiornikiem DAB+ (Digital Audio Broadcasting) żeby odebrać cyfrowo nadawaną audycję radiową, ale co z odbiornikami samochodowymi, albo domowymi wieżami HiFi?

Polskie radio już zaczyna procedurę rozszerzającą nadawanie w systemie DAB+. Kolejni nadawcy, zwłaszcza ci prywatni, nie palą się do tego tak szybko, ale trzeba się liczyć z tym, że do 2020 roku to się z pewnością zmieni. Nie ma jeszcze jednoznacznego terminu, ale możemy być pewni, że prędzej, czy później nadajniki analogowe w paśmie UKF 87,5 – 108 MHz zostaną wyłączone, a wtedy nasze radia w samochodach zamilkną.

Już raz przechodziliśmy podobny proces przechodząc z tak zwanego dolnego pasma UKF 66 – 74 MHz na zachodnio europejskie 87,5 – 108 MHz. Wtedy wystarczyło jedynie odpowiednio przestroić radioodbiorniki, więc serwisy RTV i domorośli elektronicy mieli swego rodzaju eldorado.

Teraz sprawa nie będzie już taka prosta. Zmiana częstotliwości, która się zmieni na pasmo 174 – 230 MHz, już nie wystarczy. Radio będzie musiało posiadać specjalny tuner przystosowany do odbioru cyfrowego sygnału w systemie DAB+. Zamontowanie go w prosty sposób w samochodzie nie będzie możliwe. Przeglądałem sieć www i na razie ich nie widziałem, więc o ile takie cyfrowe tunery/przystawki poszerzające możliwości starego radia powstaną, to instalacja ich będzie wymagała specjalisty. W końcu nie każdy potrafi zdemontować radio w samochodzie i dokonać samodzielnego podłączenia dodatkowych akcesoriów. 

DAB+ LogoJak słuchać Panie Premierze, jak słuchać? Chciało by się zapytać. Ja proponuję nie panikować i spokojnie podejść do tematu. Z pewnością kupując nowy samochód lub drogi sprzęt HiFi do domu warto zapytać lub wręcz wymagać możliwości odbioru radia w systemie DAB+ jeżeli planujemy korzystać z niego przez najbliższe 10 lat. W pozostałych przypadkach spokojnie można stawiać na stare sprawdzone odbiorniki UKF.

W generalnym rozliczeniu, cała ta akcja zmiany systemu nadawania ma się nam słuchaczom opłacać. Lepsza jakość odbioru, bez szumów i trzasków, więcej stacji nadawczych, więcej informacji przesyłanych wraz z sygnałem audio. Informacje o nadawcy, utworze, korkach, utrudnieniach na drodze, wręcz proste strony informacyjne będące hybrydą radia i internetu. To będzie dostępne już niedługo wraz z nadejściem nowej technologii.

Cyfrowe radio w samochodzie to niedaleka, ale jednak przyszłość, a już dziś zachęcam do cyfrowej telewizji DVB-T w samochodzie, gdzie wybór odbiorników jest całkiem spory.

Paweł Ślubowski

Stacja multimedialna Parrot ASTEROID Smart – Android w natarciu!

Ktoś kiedyś pytał, dlaczego w samochodzie nie można mieć tego, co w domu: komputera, eMPe3, USB, wyświetlania zdjęć prosto z kart SD, oglądania telewizji w samochodzie, filmów z pendrive’a, etc. Niedawno doszły pytania o Androida, który na dobre zagościł w smartfonach wraz z niezliczoną ilością aplikacji. I oto nadeszła odpowiedź: stacja multimedialna Parrot ASTEROID Smart. Kombajn multimedialny, który ma wszystko i jeszcze więcej.

Ale po kolei: stacja multimedialna Parrot ASTEROID Smart to urządzenie infotaiment dedykowane samochodom (a jakże) i oparte na systemie Android. Sprzęt potrafi tyle, ile będziemy chcieli, czyt. ile aplikacji mu wgramy. Soft możemy pobrać ze sklepu ASTEROID Market, ale z racji tego, że Parrot nie namieszał zbyt głęboko w samym systemie, z pewnością będziemy mieć szansę na dogranie dowolnego software’u, w tym AutoMapy, czy Yanosika.

Nadciąga ASTEROID

Stacja multimedialna może też być podłączona do Internetu, i to na wiele różnych sposobów. Otrzymujemy zatem Internet w podróży nie tylko do przeglądania stron, ale słuchania radia internetowego, czy do ściągania informacji o natężeniu ruchu drogowego.

internet z palca ASTEROID + telefon muzyka z nośnika - tutaj z jabłuszka

W dziedzinie multimediów samochodowych Parrot ASTEROID Smart nie ma sobie równych. Stacja multimedialna jako jedyna na rynku posiada aż 4 złącza USB do podłączenia: modemu USB, pendrive‘a z muzyką lub filmami, iPoda i jeszcze jedno nam zostanie, w razie "W". Parrot przyłożył się do sfery muzycznej, oferuje odtwarzanie muzyki z pamięci przenośnych typu USB, czy kart SD, a także bezpośrednio z telefonu, iPod’a, czy iPhone’a, przy połączeniu z siecią można też słuchać radia internetowego.

Parrot ASTEROID Smart od zaplecza

Do naszego systemu car audio możemy bez przeszkód podłączyć wzmacniacz wielokanałowy. Tylna ścianka oferuje m.in.: 3 pary wyjść audio: na przód, na tył i dla subwoofera. Wszystkim sterujemy multidotykowym wyświetlaczem TFT 6,2 cala o rozdzielczości 800×400 pikseli. Mimo wszystko, jak na Parrot’a to wciąż mało ‘gadżetów’. Więc co jeszcze nas zaskoczy? Parrot ASTEROID Smart może wyświetlać obraz video z różnych źródeł: z kamery cofania, nawigacji, przenośnego odtwarzacza filmów, tunera DVB-T. Urządzenie może wyświetlić ulubiony film, czy kreskówkę na monitorach zagłówkowych lub w podsufitce.

Parrot ASTEROID + kamera cofania Stacja + nawigacja ASTEROID z podpiętym tunerem DVB-T. Po prostu bajka.

Kontynuując wyliczankę, otrzymujemy też do dyspozycji antenę GPS i dołączoną do systemu nawigację. Samochodowa stacja multimedialna Parrot ASTEROID Smart obsługuje jednoczesne połączenia z dwóch telefonów (np.: telefon prywatny i służbowy). Parrot nie byłby sobą, gdyby nie dodał najwyższej jakości mikrofonu.

antena GPS pomaga określić pozycję pojazdu nawigacja nas prowadzi co słychać? Wszystko ! Dzięki mikrofonowi z najwyższej półki

I wreszcie deser: producent zadbał o to, by jego samochodowa stacja multimedialna posiadała standardowy wymiar 2-DIN, więc zamontujemy ją w slocie na 2-DINowy radioodbiornik. Przy tym jest kompatybilna z opcjonalnym sterowaniem z kierownicy Parrot UNIKA, przeznaczonym do zestawów głośnomówiących.  I na zakończenie zdejmowany panel przedni, dzięki któremu nie musimy obawiać się o kradzież naszego ‘cacka’.

Piękny zestaw

POLECAM!

Sklep motoryzacyjny Hadron o akcesoriach samochodowych w AutoMoto 1/2013 i Motor 3/2013

Wspominaliśmy wcześniej o naszych występach w mediach. Dotyczy to nie tylko telewizji, ale i prasy fachowej. O ciekawym sprzęcie oferowanym przez sklep motoryzacyjny Hadron można było przeczytać już we wcześniejszych numerach choćby tygodnika Motor. Prezentowaliśmy tam nowości rynkowe i najciekawsze akcesoria samochodowe.

Hadron został również zaproszony do współtworzenia najnowszego wydania magazynu AutoMoto 1/2013, gdzie prezentujemy między innymi czujniki cofania i kamery cofania, które podbiły serca polskich kierowców, dzięki swej niepodważalnej funkcjonalności. Ponadto przeczytać można również o zestawach głośnomówiących, które pomogą uniknąć mandatu, o zaletach oświetlenia dziennego LED, coraz popularniejszych rejestratorach jazdy i monitorach samochodowych LCD.

Hadron w Motorze  Extra akcesoria samochodowe w AUTOmoto

Ale to nie koniec, bowiem można nas znaleźć także w tygodniku Motor 03/2013. Przeczytamy tu przede wszystkim ciekawy artykuł o telewizji w samochodzie. Sklep motoryzacyjny Hadron dostarczył sprzęt do testów, w tym m.in. samochodowe tunery DVB-T z monitorami LCD do odbioru sygnału cyfrowej telewizji naziemnej. Ponadto znajdziemy tu nawigacje z TV, zawierające wbudowany tuner DVB-T, stacje multimedialne z tunerami DVB-T, czy telewizory samochodowe. I jak zwykle podzieliliśmy się naszą wiedzą i spostrzeżeniami.

Zapraszamy do lektury obu magazynów i do odwiedzin naszego sklepu motoryzacyjnego online lub wizyty w naszym sklepie w Warszawie na Bielanach.

Co za dzień – same ciśnienia

Co za dzień…. Same ciśnienia. Od 3 dni męczymy stację multimedialną Phantom DVM do Hondy żeby uruchomić na niej program AutoMapa. I gdy już wydaje się, że wszystko działa, to gmeranie w menu komunikatów sprawia, że nie są one słyszalne. Ciekawe, bo to dotyczy nowych wersji AutoMapy powyżej 6.0, natomiast starsze wersje działają bez pudła i w menu komunikatów można wszystko poprzestawiać bez negatywnych konsekwencji. Czyżby AutoMapa nie posiadała kompatybilności wstecznej?

Stacja multimedialna do Hondy

Przyznać muszę, że rzeczona stacja multimedialna jest sprzed roku, a najnowsze wersje stacji multimedialnej dla Hondy, jak DVM HD działają, jak burza z najnowszą AM. Cóż, pozostaje wiara w umiejętności naszego serwisanta. Żeby nie było słodko, to pod koniec dnia zadzwonił do mnie klient, któremu przestała działać nawigacja. No i domaga się przez telefon wymiany na nową lub zwrotu pieniędzy. Tłumaczę grzecznie, że urządzenie trzeba zareklamować i zostawić, a on na to, że mnie pogięło.

Nie wiem, jak Ty, ale ja myślę, że technika to tylko technika i czasem się psuje, ba – nawet czasem użytkownik jej pomaga się zepsuć. Wiadomo, że każdy chciałby od ręki załatwić serwis, ja też chcę, ale niestety to czasem musi potrwać. Zawsze robimy wszystko, żeby trwało, jak najkrócej. Ech jutro będzie lepiej..

loading