Sklep motoryzacyjny Hadron o akcesoriach samochodowych w AutoMoto 1/2013 i Motor 3/2013

Sklep motoryzacyjny Hadron o akcesoriach samochodowych w AutoMoto 1/2013 i Motor 3/2013

Wspominaliśmy wcześniej o naszych występach w mediach. Dotyczy to nie tylko telewizji, ale i prasy fachowej. O ciekawym sprzęcie oferowanym przez sklep motoryzacyjny Hadron można było przeczytać już we wcześniejszych numerach choćby tygodnika Motor. Prezentowaliśmy tam nowości rynkowe i najciekawsze akcesoria samochodowe.

Hadron został również zaproszony do współtworzenia najnowszego wydania magazynu AutoMoto 1/2013, gdzie prezentujemy między innymi czujniki cofania i kamery cofania, które podbiły serca polskich kierowców, dzięki swej niepodważalnej funkcjonalności. Ponadto przeczytać można również o zestawach głośnomówiących, które pomogą uniknąć mandatu, o zaletach oświetlenia dziennego LED, coraz popularniejszych rejestratorach jazdy i monitorach samochodowych LCD.

Hadron w Motorze  Extra akcesoria samochodowe w AUTOmoto

Ale to nie koniec, bowiem można nas znaleźć także w tygodniku Motor 03/2013. Przeczytamy tu przede wszystkim ciekawy artykuł o telewizji w samochodzie. Sklep motoryzacyjny Hadron dostarczył sprzęt do testów, w tym m.in. samochodowe tunery DVB-T z monitorami LCD do odbioru sygnału cyfrowej telewizji naziemnej. Ponadto znajdziemy tu nawigacje z TV, zawierające wbudowany tuner DVB-T, stacje multimedialne z tunerami DVB-T, czy telewizory samochodowe. I jak zwykle podzieliliśmy się naszą wiedzą i spostrzeżeniami.

Zapraszamy do lektury obu magazynów i do odwiedzin naszego sklepu motoryzacyjnego online lub wizyty w naszym sklepie w Warszawie na Bielanach.

Vertex group of NSSC

Vertex to marka akcesoriów samochodowych znana głównie z wysokiej jakości świateł LED do jazdy dziennej, która to latem 2011 roku została wchłonięta przez światowego giganta NSSC. Jednocześnie ze zmianą marki, zacznie być budowana oficjalna sieć dystrybucyjna, do której będzie należeć również Firma HADRON.

VERTEX group of NSSC

Zmiana logo na popularnych w Polsce lampach dziennych to tylko jeden z szeregu kroków które zostaną podjęte aby dostarczyć końcowemu klientowi produkt najwyższej jakości.

Gwarancja Door to Door.
Jako pierwsi w Polsce zaoferujemy naszym klientom gwarancję od drzwi do drzwi na światła dzienne. Oznacza to że w przypadku awarii świateł w razie konieczności wymiany/naprawy towaru, główny serwis importera wyśle kuriera, który odbiera uszkodzony towar na koszt producenta! Po naprawie/wymianie klient otrzyma towar pod wskazany adres, bezpośrednio z działu serwisu.

Promocje.
Jako autoryzowany dealer będziemy mogli zaoferować Państwu atrakcyjne promocje  i rabaty.

Materiały reklamowe i wsparcie techniczne.
Budowa świadomości i rozpoznawalności marki, profesjonalne materiały reklamowe z logo NSSC, dostęp do prezentacji  multimedialnych i zdjęć, to ważne elementy które pomogą warsztatom montażowym i wszystkim naszym partnerom biznesowym. W razie potrzeby zaoferujemy wsparcie techniczne

NSSC to wysoka jakość świateł LED, która opatrzona będzie oryginalnym hologramem i dostępna tylko w autoryzowanych punktach.

Zapraszam do współpracy.

Dzienne oświetlenie LED pytania i odpowiedzi

Od ostatniego wpisu w tym dziale minęło trochę czasu a asortyment znacznie się poszerzył. Przybyło też pytań i wątpliwości związanych ze stosowaniem świateł LED do jazdy dziennej. W tym wpisie postaram się trochę usystematyzować wiedzę i odpowiedzieć na parę pytań.

Jak wiadomo, przepis umożliwiający stosowanie świateł do jazdy dziennej nie jest nowy. Sam pamiętam jak stosowało się je zimową porą w maluszkach, których układ elektrycy złożony często jeszcze z prądnicy zamiast alternatora nie radził sobie z wydajnością prądową. Wtedy światła dzienne miały wbudowane zwykłe żarówki, tyle że znacznie mniejszej mocy, co pozwalało zaoszczędzić parę Amperów, a to z kolei umożliwiało lepsze doładowanie akumulatora. Jednak prawdziwy bum na światła do jazdy dziennej, ma miejsce od niedawna i związany jest z wprowadzeniem w 2007r. przepisu o obowiązkowej jeździe na światłach przez cały rok. Dodatkowo popularności takim lampom sprzyja technologia i rozwój oświetlenia LED-owego. Dziś montując światła dzienne LED, chyba mało kto myśli o oszczędzaniu prądu, a prędzej o oszczędności lamp ksenonowych, wygodzie, bezpieczeństwie i nadaniu nowoczesnego wyglądu swojemu autku.

Przy podejmowaniu decyzji o wyborze i zakupie lamp do jazdy dziennej, często nasuwają się następujące pytania: czy instalacja jest prosta i czy sam sobie z nią poradzę? Tak, instalacja jest stosunkowo prosta i posiadając przeciętne umiejętności manualne można sobie samemu poradzić z montażem. Tym bardziej, że fakt instalacji takiego oświetlenia nie musi być potwierdzony żadnym wpisem w dowodzie rejestracyjnym, ani dokumentem wystawionym przez montera, czy diagnostę. Jak duża ingerencja jest w układ elektryczny? Podłączenie świateł dziennych od strony elektrycznej jest bardzo proste i sprowadza się – w zależności od modelu – do podłączenia ok. 3 kabli:

  • masa, czyli minus całego układu, najczęściej metalowa część pojazdu
  • plus po stacyjce, czyli plus, który pojawi się w momencie włączenia stacyjki i zaniknie po jej wyłączeniu
  • plus ze świateł mijania, czyli plus, który pojawi się w momencie włączenia świateł mijania i zaniknie po ich wyłączeniu.

Takie podłączenie zapewnia zgodność z przepisami, które mówią, że światła dzienne w pojazdach zarejestrowanych po 2010 r. muszą świecić same bez świateł pozycyjnych i powinny włączać się automatycznie wraz z przekręceniem kluczyka. W samochodach zarejestrowanych do końca 2009 roku, dopuszcza się podłączenie, w którym światła dzienne świecą się razem z tylnymi światłami pozycyjnymi. Czasem zdarza się, że lampy dzienne mają tylko dwa kable zasilające i nie ma trzeciego wyłączającego je, gdy włączamy światła mijania. W takim przypadku można zastosować zwykły przekaźnik, który odetnie zasilanie zgodnie ze schematem poniżej.

schemat montażu przekaźnika odcinającego zasilanie w światłach do jazdy dziennej, które posiadają tylko dwa przewody

Jak wygląda montaż mechaniczny? Tu, w zależności od pojazdu i rodzaju lamp, montaż może wyglądać różnie, ale zawsze powinien spełniać następujące kryteria: światła muszą być dwa, symetrycznie umieszczone względem podłużnej płaszczyzny auta, nie dalej niż 40 cm od bocznego obrysu samochodu. Co również ważne, wzajemna odległość między nimi musi wynosić co najmniej 60cm (gdy auto jest węższe od 1,3m, odległość można zmniejszyć do 40cm). Wysokość montażu musi zawierać się w przedziale od 25cm do 150cm nad jezdnią. Często więc użytkownicy decydują się na montaż w miejscu lamp przeciwmgłowych.

pozycja świateł do jazdy dziennej - wg przepisów

Czy światła muszą mieć homologację i jakie powinny spełniać kryteria? Tak, lampy do jazdy dziennej bezwzględnie muszą posiadać homologację i oznaczenie RL Bardzo ważne jest, aby na obudowie lamp dziennych, umieszczone było oznaczenie homologacji europejskiej składające się z literki E i cyfrowego kodu wskazującego na kraj wydania homologacji.
E1 – Niemcy
E2 – Francja
E3 – Włochy
E4 – Holandia
E5 – Szwecja
E6 – Belgia
E7 – Węgry
E8 – Czechy
E9 – Hiszpania
E10 – Serbia i Czarnogóra
E11 – Wielka Brytania
E12 – Austria
E13 – Luksemburg
E14 – Szwajcaria
E16 – Norwegia
E17 – Finlandia
E18 – Dania
E19 – Rumunia
E20 – Polska
E21 – Portugalia
E23 – Grecja
E24 – Irlandia
Niezwykle ważne jest również oznaczenie RL wskazujące, że są to właśnie światła do jazdy dziennej. Nie ma żadnych przepisów, które nakazywałyby wożenie ze sobą jakichkolwiek dokumentów potwierdzających homologację. Pamiętaj, że takie światła do jazdy dziennej to Twoje bezpieczeństwo i ważne jest, aby mimo stosownych homologacji i oznaczeń, emitowały również dostatecznie dużo światła. Unikałbym takich, które mają kilka marnych diodek i w dzień będą ledwo widoczne. Naraża to nas na częste kontrole i nieustanne miganie kierowców z naprzeciwka upominające o włączenie świateł. Dobrej klasy światła dzienne LED to bezpieczeństwo i wygoda. Prawidłowo zamontowane nie będą wymagały, aby pamiętać o ich włączeniu i wyłączeniu. Mogą też przyczynić się do oszczędności, choć może nie tak spektakularnych, jak niektórzy sprzedawcy sugerują.

Paweł Ślubowski

Światła Dzienne LED

Ostatnio wprowadziłem 3 modele świateł dziennych LED. Od takich zupełnych tanioszek za 95zł, po naprawdę fajny zestaw na diodach OSRAM-a za 197zł. Wszystkie mają wybitą homologację E4 i oznakowanie RL, choć nie ukrywam, że dopiero najdroższy model 507HP świeci tak, jak te fabryczne lampy.

Większość klientów odwiedzająca mój sklep nie chciała wydać więcej niż 150zł za takie oświetlenie, ale sporadycznie trafiają się też tacy, którzy domagają się powiększenia oferty o jakieś renomowane zestawy znanych firm. Zastanawiam się, czy zestawy świateł dziennych za 500–600zł znanej marki w branży oświetleniowej, miałyby szansę się sprzedawać….

Czasem spotykam się też z głosami zupełnie krytycznymi, że takie dokładane światełka to cytuję „wiocha”. Czyżby „wiocha”? Może jednak ekologia i bezpieczeństwo…. Nie od dziś wiadomo, że lampy LED pobierają znacznie mniej prądu od standardowych żarówek, a co za tym idzie alternator ma lżej. Są też bardziej trwałe, co przy jeździe na ciągle włączonych światłach ma spore znaczenie. No i co by nie mówić bezpieczeństwo. Lampy do jazdy dziennej świecą na wprost (nie tak, jak mijania w dół), a LED-owe dodatkowo dają białe światło, a to sprawia, że auto szybciej wyróżni się na drodze.

Napisz, co sądzisz o takich światłach, czy myślałeś o ich założeniu, a może już założyłeś i chcesz się podzielić pierwszymi wrażeniami. Dla autorów pierwszych 3 sensownych postów przeznaczę 10% rabat na cały asortyment w sklepie. Sensowność postów oceniam ja 😉

Paweł Ślubowski

loading