Wady i zalety żarówek LED w samochodzie

Wady i zalety żarówek LED w samochodzie

Żarówki LED stanowią konkurencję dla tradycyjnych halogenów i xenonów. Nic w tym dziwnego, ponieważ LEDowe odpowiedniki typowych żarówek H1 czy H7 żyją dłużej i stanowią mniejsze obciążenie dla alternatora.

Rzut oka na żarówkę LED w samochodzie
Przyjrzyjmy się liczbom, one zazwyczaj nie kłamią. Żarówki halogenowe pochłaniają ok. 110W, xenony 70W a żarówki LED… 40W. Do tego dochodzi większa jasność w porównaniu do halogenów. Zresztą zobaczcie co się stało kiedy zamontowaliśmy jedną żarówkę LED a drugą zostawiliśmy tradycyjną w tym samym aucie (KIA Sportage, żarówki LED HB3).

Pod względem żywotności LEDy także biją na głowę halogeny (niektóre źródła podają, że żywotność żarówek LED jest 25x większa od żarówek klasycznych). Co więcej, okazuje się, że zastosowanie oświetlenia LEDowego przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa a to dlatego, że oświetlenie LED działa natychmiast i nie potrzebuje dodatkowego czasu na rozgrzanie. Takie badania przeprowadził Philips. Dotyczyły one drogi hamowania pojazdu, który jedzie za nami w autach, gdzie światło STOP było wykonane w technologii LED. Philips wykazał doświadczalnie, że droga hamowania ze 120 km/h skraca się o 6m w przypadku zastosowania oświetlenia LEDowego.

Żarówki LED i pożar pod maską samochodu
Swego czasu dochodziły nas głosy, że zastosowanie żarówek LED może wywołać pożar w kloszu lampy. Istotnie żarówki LED odprowadzają ciepło inaczej niż zwykłe żarówki stosowane w samochodach. Stąd można spotkać dwa rodzaje chłodzenia żarówek LED. Chłodzenie aktywne czyli takie, w którym zastosowano mechaniczny wiatrak i pasywne, czyli to z radiatorem. Przetestowaliśmy dwa rozwiązania. Z definicji mechaniczny wiatraczek jest bardziej narażony na awarie, więc… znów zobaczcie sami czy udało nam się wywołać pożar w lampie za pomocą żarówki LED.


LEDy i błąd spalonej żarówki
Mniejszy pobór prądu to niewątpliwa zaleta żarówek LED. Niestety w przypadku niektórych samochodów komputer pokładowy uzna to mniejsze zużycie prądu za żarówkę spaloną i wyrzuci „błąd spalonej żarówki”. W przypadku takich żarówek jak w5w czy c5w warto zainwestować w takie, które są wyposażone w układy „oszukujące” komputer. Czasem jednak zdarza się, że wymienisz żarówkę świateł mijania, która pobiera 55W na żarówkę LED i masz problem z błędem spalonej żarówki. Można wtedy zastosować rezystor, który wywoła dodatkowy przepływ prądu i „oszuka” komputer. Oczywiście takie rozwiązanie wiąże się ze stratami energii, która jest emitowana w powietrze w postaci ciepła.

LED z homologacją
Istnieje oświetlenie LED z homologacją. W naszej ofercie mamy np. światła DuoLight, czyli takie, w których w jednej lampie dostajesz światło dzienne i halogen przeciwmgielny. Światła dzienne są wykonane przy wykorzystaniu taśmy LED a światło przeciwmgielne oparte jest na jednej diodzie LED. Te światła posiadają odpowiednią homologację a dodatkowo producent do każdego zestawu dołącza certyfikat w razie wątpliwości np. podczas przeglądu czy kontroli policyjnej (swoją drogą, gdybyśmy musieli wozić dokumenty homologacyjne każdej części w swoim samochodzie…)

Żarówka LED z homologacją?
Inna rzecz to homologacja na same żarówki LED. Żeby jednak dość do wniosków, trzeba powtórzyć sobie podstawy. Dla ułatwienia patrzymy na przód samochodu. W lampie są światła postojowe, mijania czyli światła krótkie, drogowe – światła długie; czasem znajdziesz tam też przeciwmgłowe). Sama lampa to zamknięty i kompletny układ świetlny i optyczny, w którym znajdziesz samo źródło światła, odbłyśnik czy soczewkę. Lampa jest projektowana w taki sposób, że zakłada konkretne źródło światła. Jeśli ktoś się przyjrzy lampie w swoim aucie, to znajdzie na kloszu ciąg literek i cyferek, które określają co w tej lampie być powinno. Cechy homologacji wyglądają w uproszczeniu np. w taki sposób jak poniżej ⇓

Oczywiście oznaczenia są bardziej skomplikowane i zawierają np. ukośnik (C/R będzie to oznaczało, że lampy drogowe [R] nie mogą świecić jednocześnie z mijania [C]).

Co to ma do żarówek LED? Otóż homologacja jest na całą lampę, nie zaś na poszczególną żarówkę. Stąd nie istnieje coś takiego jak homologacja na żarówki LED (chyba, że ktoś ma reflektor z homologacją opartą o element świetlny w postaci LEDów). Stąd wniosek, że żarówek LED w oświetleniu zewnętrznym (w tym także markerów LED do BMW) możesz używać legalnie jedynie off-road.

Żeby było ciekawiej w Stanach Zjednoczonych czy Japonii nie ma takiego problemu. W miejsce żarówek halogenowych można wstawić sobie LEDowy odpowiednik w postaci H1H7 czy H11 i nikt się do nas o to nie przyczepi. Pozostaje więc pytanie czy np. w USA liczba wypadków spowodowana wymianą żarówek na oświetlenie LED jest większa.

Unia Europejska, która zakazuje wymiany halogenów na LEDy nie ma natomiast nic przeciwko temu, żeby stosować żarówki LED wewnątrz samochodu. Żeby było zabawniej, ta sama UE zakazała od września 2018 roku żarówek halogenowych na rzecz… żarówek LEDowych (ponieważ są energooszczędne i bardziej eko).

Czy warto stosować LEDy?
Parametry techniczne przemawiają za LEDami (pomijamy tu różne bieda-ledy, które można kupić za podejrzanie małe pieniądze i które świecą jak chcą; to temat rzeka). Prawo w Polsce jest przeciw. Decyzja i ewentualny wybór LEDów jak zawsze należy do kierowcy.

Jakie wybrać światła dzienne?

Po kilku miesiącach zimowej pluchy przyszła pora na wiosenne ożywienie. Pierwsze tygodnie dobrej pogody to szczególny czas dla właścicieli samochodów. W tym czasie zmieniamy opony na letnie, dokonujemy przeglądów, a także weryfikujemy stan pojazdu po zimie. Jeżeli czasem samodzielnie dokonujemy modyfikacji w aucie, to sprzyjająca pogoda jest czynnikiem motywującym do założenia reflektorów do jazdy dziennej.  Przejdźmy w takim razie do głównego pytania:

Jakie reflektory do jazdy dziennej wybrać?

To bardzo częste pytania klientów sklepu Hadron. Obecnie w zakładce lampy dzienne DRL mamy prawie 30 produktów. Jak sami widzicie to bogata oferta, jednak oferowane lampy dzielimy na dwie podstawowe kategorie. Pierwsza z nich to podstawowe lampy do jazdy dziennej LED, które cechują się niskim zużyciem energii, prostym montażem, a także wieloma dostępnymi kształtami: od okrągłych, przez oczka LED do najpopularniejszych prostokątnych. Druga kategoria to lampy dwufunkcyjne montowane w miejsce fabrycznych lamp przeciwmgłowych, czyli EinParts Duolight. To droższe rozwiązanie od typowych lamp do jazdy dziennej LED, jednak spełniają dwie funkcje, a także dzięki różnym wersjom możemy dopasować je do otworów na lampy przeciwmgłowe, przez co wyglądają jak fabryczne!

Czy warto kupić światła dzienne?

W czasie, kiedy sam nie posiadałem świateł do jazdy dziennej sam zastanawiałem się, czy warto. Utwierdzałem się w przekonaniu, że warto kiedy średnio raz w miesiącu musiałem wymieniać standardowe żarówki halogenowe, bo ulegały przepaleniu. Odkąd sam posiadam światła dzienne, to bardzo doceniam ich obecność. Kilka powodów, dla których warto mieć dzienne LEDy:

  • nadają nowoczesnego wyglądu auta,
  • ograniczają przepalanie żarówek w przednich lampach,
  • przy odpowiednim podłączeniu światła dzienne włączą się od razu po przekręceniu stacyjki!

Jeżeli jeszcze nie zdecydowałeś się na nowe LEDy do Twojego auta zobacz kilka fotek:

Toyota Avensis: Światła dzienne DRL + przeciwmgłowe DuoLight Okrągłe 9cm

Lampy dzienne LED W Toyocie

Fiat Freemont: Światła dzienne DRL + FOG EinParts DuoLight Fiat/Dodge USA

EinParts DuoLight w Fiacie Freemont

Fiat Panda: Światła dzienne DRL HDN JS309 12/24V

Światła dzienne LED Fiat PandaChrysler Gran Voyager: Światła Dzienne DRL NSSC 501 HP LED

Chrysler Grand VoyagerVolkswagen Passat B7: Światła Dzienne DRL NSSC 507 HP LED

VW Passat B7

Wszyscy mają dzienne, ma i mój brat

LEDowe światła do jazdy w dzień, na dobre zagościły na naszych drogach,… właściwie w samochodach z naszych dróg. Wiele z nich to już fabryczne rozwiązania, które charakteryzują się bardzo jasnym światłem i tym że ładnie współgrają z bryłą samochodu. Pojazdów z dołożonymi dziennymi światłami LED też nie brakuje. Niestety, te często łatwo poznać po niechlujnym montażu który szpeci auto i dość słabej jasności świecenia.

Ale nie wszystko co dokładane musi być złe. W naszej ofercie pojawiła się kolejna nowość, która pozwala na implementację świateł dziennych w taki sposób, który nie ustępuje wyglądem tym wychodzącym z fabryk.

Chodzi o DuoLight od MaxLed. To świetna propozycja dla osób które nie chcą rozstać się ze światłami przeciwmgielnymi, a jednocześnie tylko w tym miejscu można sensownie zamontować te dzienne. Właśnie z takiej możliwości (po obejrzeniu poniższego filmiku ;)) skorzystał mój brat Mariusz i muszę przyznać, że w jego Toyocie wyglądają one świetnie i nie ma mowy o „doklejanym” obciachu.


Jak widać, w jednej lampie mamy do czynienia ze światłem dziennym w formie świecącego ringu i ze światłem przeciwmgłowym, które emituje jedna niesamowicie mocna dioda LED. Efekt? Oceńcie sami. Dla mnie bomba!

Dzienne
swiatla-dzienne-duolight-w-Toyocie
Przeciwmgłowe
Dzienne LED zamiast przeciwmgłowych

Lampy mają dość standardową wielkość i sposób mocowania. Średnica 90mm sprawia że pasują do wielu modeli samochodów. Montaż w sumie nie jest skomplikowany, ale fachowcowi z firmy Al-Rapid przy Wrocławskiej 4, zajęło to jakieś 3 godziny. Efekt widzicie na zdjęciach. Auto zachowało pełną funkcjonalność oświetleniową i dodatkowo zyskało światła dzienne. Wszystko z homologacją, z odpowiednimi deklaracjami, legalnie, estetycznie i praktycznie.

Więcej o światłach LED DuoLight przeczytasz na stronach nowego sklepu internetowego Hadron

loading