Zapowiedź testu! Nowe nawigacje marki Becker

Zapowiedź testu! Nowe nawigacje marki Becker

W kategorii elektroniki do samochodu, marka Becker to praktycznie legenda. Ciężko co prawda nazwać pierwsze radioodbiorniki samochodowe Beckera urządzeniami elektronicznymi, w końcu oparte były na tranzystorach, aczkolwiek faktem jest, że od lat 50-tych to właśnie niemieccy inżynierowie z Beckera wyznaczali nowe standardy w dziedzinie multimediów w aucie. Produkty Beckera zyskały tak duże uznanie, że wyposażano w nie najbardziej luksusowe europejskie auta w erze, kiedy nie powstawały jeszcze nagłośnienia fabryczne. W końcówce lat 90-tych Niemcy wprowadzili jedne z pierwszych systemów nawigacji GPS, zresztą z monochromatycznym wyświetlaczem, który nie pokazywał mapy, a jedynie wskazówki drogowe. W połączeniu z komunikatami głosowymi system podobno się sprawdzał, zresztą wiele aut sprowadzonych do Polski zza Odry wyposażone było właśnie w system Becker Traffic Pro.

Lata mijały, co raz więcej kierowców w Polsce zaczęło korzystać z nawigacji GPS w samochodzie. Z powodu jakości map i pokrycia kraju niekwestionowanym liderem na naszym rynku stała się Auto Mapa. Nawet w oferowanych przez sklep Hadron stacjach multimedialnych GMS możemy używać właśnie tego programu do nawigacji. Jak widzimy po wynikach sprzedaży, nasi klienci chętnie wybierają właśnie Auto Mapę. Niestety, nie każdy może pozwolić sobie na stację multimedialną. Sam posiadam bardzo młody samochód, który producent wyposażył w całkiem rozbudowany system audio, jednak bez nawigacji GPS i praktycznie bez możliwości zamontowania stacji multimedialnej. Co w tej sytuacji? Niespełna tydzień temu poznałem skutki braku dobrej nawigacji. Podróżując po kraju używałem darmowej aplikacji Google Maps, która ma wiele zalet, jednak nie jest pozbawiona wad. Po tym co napisałem powyżej na temat Auto Mapy odpowiedź powinna być prosta, mianowicie “Kup Pan uniwersalną nawigację z Auto Mapą!”. Cóż, zrobiłbym tak dopóki nie dowiedziałem się, że do oferty Hadronu dołączą nawigację od Beckera. Po wstępnych oględzinach uznałem, że Auto Mapa ma bardzo poważnego konkurenta… Nie jest to kwestia samego programu, choć Becker korzysta ze świetnych map, na dodatek z dożywotnią aktualizacją, a także wykonania urządzenia…

Więcej przeczytacie w recenzji nowych nawigacji Becker, postaramy się także o porównanie Becker vs Auto Mapa!

Nawigacji GPS Becker

Adam Walewski

Wiosenna promocja na nawigacje i antyradary!

Wiosenna promocja na gadżety motoryzacyjne? Już teraz, na początku marca? TAK, TAK, TAK! Synoptycy już ogłosili koniec zimy, miłośnicy dwóch kółek już rozpoczęli sezon (co widać, a przede wszystkim słychać), zaś niewiasty coraz chętniej eksponują swoje wdzięki, do tej pory ukrywane skrzętnie pod grubymi kurtkami i płaszczami. To niezaprzeczalny znak, że wiosna zbliża się wielkimi krokami 🙂 A wraz z nią ofensywa sklepu motoryzacyjnego Hadron, który ogłasza:

wiosenną promocję na wszystkie nawigacje i antyradary!

Jak wiosna, to i ciepło, i słońce, i wyczekiwane wypady za miasto. Chcemy zachęcić do częstszych wycieczek i łamania barier odległościowych, dlatego nasze nawigacje proponujemy teraz w niższych cenach, zaś antyradary z dodatkowymi bonusami do wyboru: podkładką antypoślizgową Gecko lub kartą pamięci SD GoodRAM’a. Sprzęt, jak i bounsy na pewno się przydadzą:

  • nawigacje, rozwieją wątpliwości podczas podróży ‘w nieznane’ lub przy próbie przejechania przez zakorkowane w godzinach szczytu metropolie,
  • antyradary okażą się genialnym panaceum na setki fotoradarów stojących przy naszych drogach oraz ‘suszących miśków’ 🙂

Antyradary    Nawigacje

Promocja potrwa do 7-ego kwietnia 2014. Nie pozostaje nam nic innego, jak zaprosić na zakupy do Hadronu. Zachęcamy do zakupów bez wychodzenia z domu przez nasz sklep motoryzacyjny online, a wszystkich chętnych zapraszamy też do odwiedzin naszej siedziby na warszawskich Bielanach, ul. Kochanowskiego 45 Lok 7.

Udanych zakupów i niezapomnianych chwil w czasie wiosennych podróży!

Wiosenna wycieczka samochodem z nawigacją i antyradarem

Nawigacja Vordon – gówniany przekręt, czy niezła okazja?

Heh, kontrowersyjny tytuł, ale i temat jest dość ‘gorący’, więc jedno do drugiego powinno pasować. Ale do rzeczy: wprawne oko stałych bywalców naszego sklepu na pewno zdołało wypatrzeć, że do oferty Hadronu trafiły nawigacje marki Vordon. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo w końcu nawigacje w sklepie motoryzacyjnym to normalka, ale u niektórych po słowie ‘Vordon’ otwiera się scyzoryk w kieszeni. Mówić krótko nacięli się na produkty tej marki, bądź też, delikatnie rzecz ujmując, nie są zadowoleni z obsługi. Żeby nie być gołosłownym kilka przykładów poniżej.

Na opineo.pl  aż ‘krew się leje’:

Vordon - opinie negatywne

Na gry-online.pl też nie za wesoło:

Ci z częstochowy nie odpowiadają na próby kontaktu. zaryzykować i kupić? smierdzi mi to trochę jakims przekrętem (kapciu)

Dokladnie, wyglada jak kupa 🙂 Poza tym co to wogole za nazwa , vordon, mi sie kojarzy z zordonem i power-latex-rangers (Wiarołomca)

I nasz numero uno:

Generalnie opinie są mieszane. Głównie klienci są zażenowani:

  • długim czasem oczekiwania na towar,
  • fatalną jakością odebranego towaru,
  • brakiem reakcji ze strony sprzedających na ew. reklamacje.

Są też opinie pozytywne, choćby na skapiec.pl, jak i na wspomnianym wcześniej opineo.pl:

Vordon - opinie pozytywne

Główne plusy to

  • niska cena,
  • dobra jakość audio i video oraz
  • prosta obsługa.

I nie sądzimy, aby wszystkie pozytywy były napisane przez reprezentantów Vordona.

Trudno dociec, gdzie tkwi problem tak skrajnych odczuć w stosunku do marki. Jedni są zdegustowani i dają upust emocjom, inni sobie chwalą, podchodząc do zagadnienia zdroworozsądkowo. Co nie ulega wątpliwości: sprzęt elektroniczny jest produkowany w głównej mierze w Chinach. Więc nie ma się co łudzić, że to cacka choćby zza Odry. Po drugie, jak to zwykle z elektroniką bywa, poszczególne partie sprzętu są udane bardziej lub mniej. Ktoś, kto miał do czynienia z fabrykami i pracą przy liniach produkcyjnych wie, że nawet ręczne składanie sprzętu (nie mówiąc o procesach w pełni zautomatyzowanych) jest obarczone błędem ludzkim. Podczas kontroli jakości wystarczy, że napięcie będzie się zgadzać, a ‘głupia’ maszynka uzna egzemplarz za sprawny, a w rzeczywistości będzie mieć inne gniazdo, czy nie do końca dobrze zlutowane podzespoły. Nie oczekujmy też od Chińczyków, że zatrudnią w swoich manufakturach sztab wykwalifikowanych kontrolerów jakości, albo zainwestują setki tysięcy dolarów w sprzęt pomiarowo-kontrolny. Jest to nierealne. Dlatego zamawiając taki sprzęt, szczególnie z niepewnego źródła, musimy mieć świadomość, że może on działać, ale może i się w ogóle nie uruchomić. Wówczas należy jak najbardziej reklamować ów egzemplarz i domagać się nowego, sprawnego, czy też zwrotu poniesionych kosztów. Inna sprawą jest tzw. obsługa posprzedażowa klientów. Jeśli sprzedający mówiąc kolokwialnie ‘olewa’ nas i utrudnia nam postępowanie reklamacyjne, a wyczerpaliśmy już wszelkie możliwe sposoby kontaktu i dogadania się ze sprzedawcą, należy o tym szeroko informować choćby w Internecie. Przy tym warto udać się do Rzecznika Praw Konsumenta, UOKiKu oraz do organów ścigania, jak np.: policji. Nie ma miejsca dla nieuczciwych sprzedawców.

Chcieliśmy sami się przekonać, jak to z tym Vordonem jest. Czy jest to marka, która warta jest uwagi, czy rzeczywiście jest to totalne badziewie. Skontaktowaliśmy się z przedstawicielem Vordona na Polskę. Poprosiliśmy o kilka egzemplarzy na próbę: wybraliśmy nawigację Vordon 5 cali i nawigację Vordon 4,3 cala. Sprzęt dotarł po kilku dniach (nie miesiącach!), a zestawy zawierały wszystko to, co miały zawierać. Rozpoczęliśmy więc testy. Część nawigacji rozdysponowaliśmy między siebie i zainstalowaliśmy je w samochodach, część została w firmie, żeby je pomęczyć na stole, głównie sprawdzając ‘otwartość systemu’ i możliwości sprzętu.

Krótkie podsumowanie i wyniki naszych testów nawigacji Vordona:

  • wyglądają naprawdę nieźle: elegenckie, minimalistyczne, choć wygląd to oczywiście kwestia gustu (ale ‘kupą’ byśmy ich nie nazwali),
  • szybko się fixują (moduł GPS sprawnie lokalizuje naszą pozycję),
  • ekrany są czytelne i sprawnie działają, niezależnie od tego, czy używamy do obsługi gołych rąk, czy też rysika,
  • nawigowanie nie przysparza problemów, jest płynne i dokładne (mowa o fabrycznie instalowanej mapie),
  • odtwarzaliśmy muzykę, filmy, podpinaliśmy kamerę cofania, wszystko działało bez zarzutu,
  • po testach w terenie powrót do firmy i pytanie, co z otwartym systemem: okazuje się, że swobodnie można zainstalować inne oprogramowanie, my postawiliśmy na AutoMapę. Test w czasie jazdy: nie było zaciachów, nic się nie zawieszało, a Automapa, jak to Automapa prowadzi nadzwyczaj dobrze,
  • poprosiliśmy zaprzyjaźnionego użytkownika (kierowcę zawodowego) o informacje nt. zainstalowanych map iGO. Odpowiedź: wszystko bez zarzutu, działa, nawiguje, odtwarza muzykę, filmy, można czytać książki.

Teraz wypadałoby podsumować ogół naszej wiedzy i wrażeń dot. Vordona. I oczywiście wypada też odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule artykułu, czy Vordon to gówniany przekręt, czy niezła okazja? Zacznijmy od tego, co rzuca się w oczy ‘naj sam przód’: cena sprzętu – nie ma szans na znalezienie czegokolwiek tańszego o zbliżonych parametrach. Ale ktoś może rzec, że niska cena = niska jakość. Sprawdziliśmy to i w czasie testów nie mieliśmy żadnych problemów ze sprzętem. Nawigacje działały poprawnie z ustawieniami fabrycznymi, po zmianie softu również wszystko w najlepszym porządku. Do tego sprawdziliśmy multimedia: muza, filmy, knigi, obraz z kamery cofania. Wszystko bez zarzutu. Nie byliśmy zmuszeni do reklamowania czegokolwiek, ale mimo to kontakt z Vordonem również nie nastręczał problemów. Nie pozostaje nam nic innego, jak powiedzieć, że testowane przez nas nawigacje Vordon to prawdziwa okazja!

Tym samym chcemy podkreślić, że jako sklep motoryzacyjny oferujący nawigacje Vordon bierzemy pełną odpowiedzialność za sprzedawany przez nas towar tej marki. Jesteśmy pewni swego, sprzęt przetestowaliśmy i wiemy, że działa poprawnie. Niemniej jednak, jeśli jakiś egzemplarz będzie wadliwy i nie spełni oczekiwań naszych odbiorców, to nikt inny, jak my sami zareagujemy i rozpatrzymy reklamację bez zbędnej zwłoki. A kontakt z nami to czysta przyjemność – kto był, dzwonił lub pisał ten wie 😉

Ale z racji tak licznych negatywów wystawionych marce Vordon oraz dotychczasowym sprzedawcom sprzętu Vordona, będziemy z wielką uwagą przyglądać się poczynaniom dystrybutora. Będzie nam miło, jeśli będziemy w stanie poprawić nieco wizerunek wschodzącej marki, ale jeśli i my zawiedziemy się na sprzęcie lub obsłudze, nie omieszkamy napiętnować wszystkiego i wszystkich związanych z tą marką. Vordonie strzeż się!

A tymczasem zapraszamy do naszego sklepu online na zakupy. Jeśli zaś będziemy mogli rozwiać Wasze wątpliwości, śmiało piszcie, dzwońcie, odwiedzajcie nas!

MAJÓWKOWA PROMOCJA! CB radia, antyradary, nawigacje, rejestratory trasy!

Wiosna wreszcie się pokazała, a po nieco przydługiej zimie większość jest ‘wyposzczona’ i chce czym prędzej uciec z czterech ścian na łono natury, w góry, nad morze, nad jeziora, do lasu, aby z dala od wielkomiejskiego gwaru i aby na świeże powietrze. W HADRON również cieszymy się z nadejścia wiosennej pogody i w związku z majówką i wyczekiwanym przez wielu długim weekendem uruchamiamy

‘MAJÓWKOWĄ PROMOCJĘ’ na CB RADIA, ANTYRADARY, NAWIGACJE i REJESTRATORY TRASY!

Jak widać są to akcesoria, które są baaardzo przydatne podczas podróży, więc warto skorzystać z nadarzającej się okazji i uzupełnić brakujący sprzęt na www.sklep.hadron.pl. Ceny promocyjne widoczne będą po wpisaniu specjalnego kodu rabatowego: 639482, który sprawi, że wskazane produkty będą tańsze o 8-13%, a więc w przypadku niektórych akcesoriów będzie  to nawet kilkaset złotych! Kod obowiązuje do 10.05.2013r. ZAPRASZAMY!

"Majówkową Promocję" najlepiej sprawdzić w terenie

loading