Inter Cars na Narodowym

Inter Cars na Narodowym

22833

Dla amatora i każdego kto ma odrobinę benzyny we krwi 16. Targi części zamiennych, narzędzi i wyposażenia warsztatów były prawdziwą gratką. Impreza odbywała się w dniach 22-24 września 2017 roku na błoniach PGE Narodowego w Warszawie.

Też tam byliśmy kawę piliśmy

Takie targi, niemal pod nosem, nie mogły przejść nam obojętnie i też tam byliśmy w osobie właściciela HADRON Pawła Ślubowskiego. Zadanie dotarcia do celu było tylko z pozoru łatwe. Maraton Warszawski organizowany przez PZU, w tym samym dniu co ostatni dzień targów, zablokował pół miasta. Ale warto było kluczyć uliczkami, bo rozmach targów robił wrażenie i cieszył oko. To była też świetna okazja do spotkania się z naszymi dostawcami produktów jak Vordon, Xblitz, czy M-Tech.

Wyczekiwane wydarzenie przyciągnęło 200 wystawców z rynku osobowego i ciężarowego, którzy prezentując swoje produkty, wymieniali się wiedzą i doświadczeniami (m. in. Bridgestone, Inter Motors, Kärcher, Michelin, Pirelli). Cała ekspozycja została podzielona na segmenty (Szkolenia, Rynek ciężarowy, Tuning, Koło i opony, Wyposażenie warsztatów, Body parts, Akcesoria, Marki własne).

Warto było także zwrócić uwagę na program szkoleniowy. Była to okazja do uczestnictwa w szkoleniach proponowanych przez producentów.

Atrakcje
Zasadniczą część targów obudowano licznymi atrakcjami. W ramach Motor Show (przy współudziale Goodyear i Castrol) zaprezentowali się kierowcy rajdowi, zawodnicy moto crossu czy drifterzy (m. in. Hołowczyc, Trela, Nivette, Ostałowski). Targi to nie tylko motoryzacja, technologia i szkolenia. To także rozrywka. 23 września Roztańczony PGE Narodowy zgromadził takich artystów jak Zenek Martyniuk z zespołem Akcent (kto nie nigdy nie zanucił “Przez Twe oczy zielone”, niech podniesie rękę do góry :)), zespoły Weekend i Boys. Gwiazdą wieczoru był niewątpliwie Alvaro Soler wykonawca m. in. utworów “Agosto” czy “Libre”.

Dobro

Podczas wydarzenia targowego spotykali się nie tylko pasjonaci motoryzacji. Była to także możliwość wsparcia szlachetnej inicjatywy. Wolontariusze fundacji “Otwarte Ramiona” kwestowali na rzecz dzieci cierpiących z powodu wad rąk i dłoni (zbierano fundusze na protezy rąk wykonane w technologii 3D).

Parafrazując Adama Mickiewicza:

I ja tam z gośćmi byłem, miód i wino piłem,
A com widział i słyszał, w [filmiku] umieściłem”.

 

NOWOŚĆ: Dron XBlitz Quadrocopter Raider 8957

Właśnie na nasze półki wleciał dron XBlitz Quadrocopter Raider 8957.
(aktualizacja – jest już następca Xblitz Rider)

Małe cudeńko zdalnie sterowane, z kamerą na pokładzie. A dlaczego właśnie ten model? Odpowiedź jest dość prosta: ma dobre parametry, imponujące możliwości, jest prosty w obsłudze i miażdży konkurencję ceną!

Jeśli chodzi o budowę, nie ma tu fajerwerków, ale i nie jest to jakaś „kaszanka”. Solidny ABS, osłony na śmigła, a w komplecie w razie „W” zapasowe wirniki. Dzięki swej niewielkiej wadze quadrocopter może wznieść się na jakieś 50 m. A z takiej wysokości ujęcia są genialne!

A nagrywać jest też czym: kamera o rozdzielczości 720 x 480 px i zapis na kartach microSD. Stąd już tylko krok do prezentacji fantazyjnej akrobatyki XBlitzem na choćby Youtube’ie!

Dron Xblitz Quadrocopter Raider 8957

Co do lotu dronem, nie mamy zastrzeżeń. Sterowanie jest zdalne manipulatorem podobnym do joypadów, które mieliśmy w Nintendo, czy Playstation. Pilot jest radiowy (a nie na podczerwień!) i jego zasięg to 100 metrów. Quadrocopter ma 4 wirniki i posiada 6-o osiowy system kontroli lotu z regulowaną czułością żyroskopu. Stąd jego wysoka stabilność w powietrzu. Odrobina wprawy pozwoli Ci też latać wewnątrz budynków. Ostrożnie na wazony i przechodzące istoty! 🙂

Zatem nie zastanawiaj się dłużej i śmigaj po drona do naszego sklepu! Niebawem Dzień Kobiet, Wielkanoc, majówka, komunie i wiele innych okazji, które uzasadnią zakup Raidera 🙂 A jak raz spróbujesz.. nie oderwiesz się od latania przez dłuuugi czas! POLECAMY!

loading