Nasiśnij Enter aby Wyszukać
UWAGA. W sylwestra 31.12.2016 roku, firma jest nieczynna.
Zapraszamy w nowym roku od 02.01.2017
Korzystając ze sposobności, z okazji nadchodzącego nowego roku życzmy wszystkim naszym klientom i sympatykom, aby ten nowy 2017 rok przyniósł Wam dostatek i spełnienie marzeń.
noworoczne logo hadron

Nawigacja Vordon – gówniany przekręt, czy niezła okazja?

Heh, kontrowersyjny tytuł, ale i temat jest dość ‘gorący’, więc jedno do drugiego powinno pasować. Ale do rzeczy: wprawne oko stałych bywalców naszego sklepu na pewno zdołało wypatrzeć, że do oferty Hadronu trafiły nawigacje marki Vordon. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo w końcu nawigacje w sklepie motoryzacyjnym to normalka, ale u niektórych po słowie ‘Vordon’ otwiera się scyzoryk w kieszeni. Mówić krótko nacięli się na produkty tej marki, bądź też, delikatnie rzecz ujmując, nie są zadowoleni z obsługi. Żeby nie być gołosłownym kilka przykładów poniżej.

Na opineo.pl  aż ‘krew się leje’:

Vordon - opinie negatywne

Na gry-online.pl też nie za wesoło:

Ci z częstochowy nie odpowiadają na próby kontaktu. zaryzykować i kupić? smierdzi mi to trochę jakims przekrętem (kapciu)

Dokladnie, wyglada jak kupa 🙂 Poza tym co to wogole za nazwa , vordon, mi sie kojarzy z zordonem i power-latex-rangers (Wiarołomca)

I nasz numero uno:

Generalnie opinie są mieszane. Głównie klienci są zażenowani:

Są też opinie pozytywne, choćby na skapiec.pl, jak i na wspomnianym wcześniej opineo.pl:

Vordon - opinie pozytywne

Główne plusy to

I nie sądzimy, aby wszystkie pozytywy były napisane przez reprezentantów Vordona.

Trudno dociec, gdzie tkwi problem tak skrajnych odczuć w stosunku do marki. Jedni są zdegustowani i dają upust emocjom, inni sobie chwalą, podchodząc do zagadnienia zdroworozsądkowo. Co nie ulega wątpliwości: sprzęt elektroniczny jest produkowany w głównej mierze w Chinach. Więc nie ma się co łudzić, że to cacka choćby zza Odry. Po drugie, jak to zwykle z elektroniką bywa, poszczególne partie sprzętu są udane bardziej lub mniej. Ktoś, kto miał do czynienia z fabrykami i pracą przy liniach produkcyjnych wie, że nawet ręczne składanie sprzętu (nie mówiąc o procesach w pełni zautomatyzowanych) jest obarczone błędem ludzkim. Podczas kontroli jakości wystarczy, że napięcie będzie się zgadzać, a ‘głupia’ maszynka uzna egzemplarz za sprawny, a w rzeczywistości będzie mieć inne gniazdo, czy nie do końca dobrze zlutowane podzespoły. Nie oczekujmy też od Chińczyków, że zatrudnią w swoich manufakturach sztab wykwalifikowanych kontrolerów jakości, albo zainwestują setki tysięcy dolarów w sprzęt pomiarowo-kontrolny. Jest to nierealne. Dlatego zamawiając taki sprzęt, szczególnie z niepewnego źródła, musimy mieć świadomość, że może on działać, ale może i się w ogóle nie uruchomić. Wówczas należy jak najbardziej reklamować ów egzemplarz i domagać się nowego, sprawnego, czy też zwrotu poniesionych kosztów. Inna sprawą jest tzw. obsługa posprzedażowa klientów. Jeśli sprzedający mówiąc kolokwialnie ‘olewa’ nas i utrudnia nam postępowanie reklamacyjne, a wyczerpaliśmy już wszelkie możliwe sposoby kontaktu i dogadania się ze sprzedawcą, należy o tym szeroko informować choćby w Internecie. Przy tym warto udać się do Rzecznika Praw Konsumenta, UOKiKu oraz do organów ścigania, jak np.: policji. Nie ma miejsca dla nieuczciwych sprzedawców.

Chcieliśmy sami się przekonać, jak to z tym Vordonem jest. Czy jest to marka, która warta jest uwagi, czy rzeczywiście jest to totalne badziewie. Skontaktowaliśmy się z przedstawicielem Vordona na Polskę. Poprosiliśmy o kilka egzemplarzy na próbę: wybraliśmy nawigację Vordon 5 cali i nawigację Vordon 4,3 cala. Sprzęt dotarł po kilku dniach (nie miesiącach!), a zestawy zawierały wszystko to, co miały zawierać. Rozpoczęliśmy więc testy. Część nawigacji rozdysponowaliśmy między siebie i zainstalowaliśmy je w samochodach, część została w firmie, żeby je pomęczyć na stole, głównie sprawdzając ‘otwartość systemu’ i możliwości sprzętu.

Krótkie podsumowanie i wyniki naszych testów nawigacji Vordona:

Teraz wypadałoby podsumować ogół naszej wiedzy i wrażeń dot. Vordona. I oczywiście wypada też odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule artykułu, czy Vordon to gówniany przekręt, czy niezła okazja? Zacznijmy od tego, co rzuca się w oczy ‘naj sam przód’: cena sprzętu – nie ma szans na znalezienie czegokolwiek tańszego o zbliżonych parametrach. Ale ktoś może rzec, że niska cena = niska jakość. Sprawdziliśmy to i w czasie testów nie mieliśmy żadnych problemów ze sprzętem. Nawigacje działały poprawnie z ustawieniami fabrycznymi, po zmianie softu również wszystko w najlepszym porządku. Do tego sprawdziliśmy multimedia: muza, filmy, knigi, obraz z kamery cofania. Wszystko bez zarzutu. Nie byliśmy zmuszeni do reklamowania czegokolwiek, ale mimo to kontakt z Vordonem również nie nastręczał problemów. Nie pozostaje nam nic innego, jak powiedzieć, że testowane przez nas nawigacje Vordon to prawdziwa okazja!

Tym samym chcemy podkreślić, że jako sklep motoryzacyjny oferujący nawigacje Vordon bierzemy pełną odpowiedzialność za sprzedawany przez nas towar tej marki. Jesteśmy pewni swego, sprzęt przetestowaliśmy i wiemy, że działa poprawnie. Niemniej jednak, jeśli jakiś egzemplarz będzie wadliwy i nie spełni oczekiwań naszych odbiorców, to nikt inny, jak my sami zareagujemy i rozpatrzymy reklamację bez zbędnej zwłoki. A kontakt z nami to czysta przyjemność – kto był, dzwonił lub pisał ten wie 😉

Ale z racji tak licznych negatywów wystawionych marce Vordon oraz dotychczasowym sprzedawcom sprzętu Vordona, będziemy z wielką uwagą przyglądać się poczynaniom dystrybutora. Będzie nam miło, jeśli będziemy w stanie poprawić nieco wizerunek wschodzącej marki, ale jeśli i my zawiedziemy się na sprzęcie lub obsłudze, nie omieszkamy napiętnować wszystkiego i wszystkich związanych z tą marką. Vordonie strzeż się!

A tymczasem zapraszamy do naszego sklepu online na zakupy. Jeśli zaś będziemy mogli rozwiać Wasze wątpliwości, śmiało piszcie, dzwońcie, odwiedzajcie nas!

30 Komentarzy

Wyślij Komentarz
  • Dot. nawigacji Vordon.Posiadam nawigacje Vordon 7″ od ponad 1,5 roku.Korzystam z mapy fabrycznej europy i muszę przyznać ,że do tej pory sie nie zawiodłem.Nawigacja reaguje natychmiast na zmianę trasy wyznaczając nową.Ekran 7″ zapewnia doskonałą widoczność i czytelność informacji o przebiegu drogi.Estetycznie wykonany produkt.Czekałem na dostawę z Chin trwało to około 3 tygodnie.Przymierzam się do rejestratora Vordon.Nie ukrywam ,że kierowałem się względami finansowymi.Ja osobiscie nie przekreslam elektroniki wykonywanej w Chinach. Kiedyś w szkole wieczne pióra chińskie stanowiły elitę.Pozdrawiam-Marek

  • Mam GPS vordon 4,5 i jest super. Nie ma już wysyłki z chin, wszystko idzie z polskie w 24h. Teraz jest problem żeby w ogóle je kupić. Jak się pojawią na stronie producenta to po tygodniu znikają. Chciałem dla szwagra więc polowałem chwile bo z moich obserwacji wynika że jak producent rzuci na stronę kilka setek to wykupują inni i na allegro później sprzedają o kilka złotych drożej.

  • Dariusz mówi:

    Witam .Mam nawigacje Vordon 7 . Ludzie naprawdę nie kupujcie tego gówna . Podstawowa wada , EKRAN w dzień nic nie widać , dzwoniłem do servisu z 10000 razy i nic wkońcu odpisali po mcu że to wina ekranu i nic się nie da . Działała mi jakies pół roku , teraz non stop gubi sygnał gps , druga wada bateria działa 30 min . w opisie 2 godz. Trzecia wada żadnego servisu !!!!

  • Aleska mówi:

    Witam, kupiłam 5 ” i działa ok, mąż ustawił wszystko i nie ma zastrzeżeń. Wakacje zagranica objechał bez problemu. Ile działa bateria nie mogę sie wypowiedzieć bo cały czas jest podłaczona do prądu (nawigacja samochodowa a nie piesza) bo kto używa sprzętu bez ładowarki nie mam pojęcia. Jest infolinia na stronie gdzie jest pomoc techniczna. Dzwonilismy bo nie wiedziałam jak ustawić ścieżkę dostępu. Panie Dariuszu jak by mi ktoś 10 000 razy dzwonił to nie tyle bym nie odbierała co zablokowała numer ;). Tak a propo ja wybieraliśmy nawigację oglądałam wszytskie w markecie i mają chyba taki sam ekran (to dla Dariusza). Powodzenia

  • Andrzej mówi:

    Całkowicie potwierdzam nieprzydatność nawigacji Vordon 7 do użytku w dzień. Ja także znalazłem się w gronie oszukanych, bo czy sprzedaż przedmiotu niezgodnego z nazwą nie jest oszustwem? Urządzenie nawigacyjne – zgodnie z logiką – ma zadbać o bezpieczne poruszanie się kierowcy w terenie bez względu na porę dnia, natomiast ten produkt tej funkcji nie posiada i nie posiada także żadnej informacji w załączonym opisie, że najlepsze efekty z jego działania można uzyskać wyłącznie po zachodzie słońca. Kpina z naiwnych takich jak ja, którzy byli przekonani, że kupują NAWIGACJĘ i nie mieli okazji bądź możliwości sprawdzenia rzetelności producenta w ciągu przysługujących konsumentowi 10 dni po zakupie. A w tym przypadku rzetelność się kończy wraz z zapłatą za towar. Najgorszy w tym wszystkim jest fakt, że w tym kraju za podobne praktyki zazwyczaj nie ponosi się odpowiedzialności. Pozdrawiam wszystkich zadowolonych.

    • Stanisław mówi:

      moj śp. dziadziuś zawsze mówił , ” tanie mieso psi jedzą” w dzien na ekranie nic nie widać? pokażcie mi nawigację na której to za taka kasę coś widać, kupic sobie sprzet z wyższej półki i potem narzekać

  • TA nawigacja to jedno wielkie g***o nic nie widac komendy głosowe slabe odradzam

  • Tadeusz mówi:

    to prawda ta nawigacja to WIELKIE g**** w dzień nic nie widać, bateria masakra 20-30 min a początkujący użytkownik ma wielkie problemy z obsługą. Nie polecam.

  • Fajnie byłoby dowiedzieć się dlaczego jest to wg Was wielkie G. Powiem tak, mam Vordona 7, jeżdżę z nim już 2-gi rok tak w Scanii, jak i w osobówce. Naoglądałem się filmów, słucham muzy, korzystam z audiobooków szczególnie tych do języków obcych. Nawigacja z Navigatorem jest trywialnie prosta w obsłudze i jak dla kogoś kto startuje w Polskę nieznaną jest w sam raz. Polecam jednak popróbować innych programów (AutoMapę, iGo Primo, TomToma..) i dopiero wtedy zainstalować tę mapę, która Wam się najbardziej spodoba. Co do ekranu, jest standardowy. To oznacza, że ani ten ani konkurencyjnych producentów nie poradzi sobie gdy promienie słońca będą na niego padać bezpośrednio. Nie ma szans ani Vordon, ani GoClever, ani Lark, ani NavRoad, ani Garmin. Sprawdziłem osobiście. A skoro nie widać różnicy to po co przepłacać? A bateria trzyma krótko? A gdzie Ty z nią łazisz pieszo? Chyba nie sądzisz że 7 cali z włączonym modułem GPSu pociągnie Ci tydzień na jednym ładowaniu. Pomyśl zanim napiszesz jakąś bzdurę. Tak naprawdę nawigacja ma być w miarę szybka (Vordon demonem nie jest, ale spokojnie ogarnia temat) i mieć dokładne mapy (tutaj wszystko zależy od użytkownika, jaki sobie soft wgra). Reasumując, za kwotę wydaną na Vordona w życiu nie kupiłbym niczego lepszego. Elektronika w dzisiejszych czasach pochodzi w większości z Chin lub Tajwanu, więc niezależnie od tego, jaką będzie mieć naklejkę, działać będzie podobnie (chyba nie sądzicie, że Vordon, Garmin i cała ferajna mają swoje dedykowane fabryki..). A jak Wam się coś spierdzieli (czasem jakaś partia po prostu jest felerna) nie będzie płaczu, że wydaliście tałzena na wielkie markowe G. Zanim jednak dokonacie zakupów, użyjcie mózgownicy i znajdźcie uzasadnienie ekonomiczne Waszego zakupu. Udanych podróży!

    • Marek mówi:

      koledzy powyżej piszą prawdę – w ostatnie słoneczne dni praktycznie nic nie widać no może odbicie wszystkiego co jest w aucie
      Być może w ciężarówkach słonce sie nie pojawia?
      Bateria do 10-15 min. Ładowanie tylko przy włączonym silniku!

  • Vordon- najgorsza nawigacja! Bardzo duzy problem ze zwrotem pieniędzy. Trzeba dzwonić z innego telefonu do firmy, bo z tego samego numeru już się nie da (blokują). Otrzymałem zwrot kasy po kilku miesiącach i chyba 10 telefonach !

  • Odbierają telefon tylko jeden raz! Trzeba dzwonić z różnych telefonów , bo blokują ! Wykapowałem ich szybko! Oszuści !

  • markopolo mówi:

    Mam 7 Vordona od ponad 2 lat , i jestem bardzo zadowolony . Na początku miałem mapę fabryczną ale była słaba w działaniu , po wgraniu Auto-mapy wszystko działa na 6 !!! , jeżdżę po całej europie w dzień i w nocy i jasność ekranu można zmienić . Jestem zadowolony z zakupu i już wielu znajomych kupiło i są zachwyceni zakupem . Tak więc proszą nie pisać głupot o wadach tej nawigacji .

  • Kochani! nie jestem związany w żadern sposób z Vordonem poza tym ,że posiadam nawigację 7 cali z której jestem zadowolony.Czasami trafiaja się momenty nie pokrycia mapą ale sa to nowe inwestycje.Nawigacja spełnia moje oczekiwania a pracuje zawodowo jako kierowca. Nie żałuję zakupu. Mam również wgraną automapę ale głownie korzystam z mapy fabrycznej.Wideorejestrator mam również z firmy Vordon. Nie przekreslam wyrobów chińskich w przypadku elektroniki.Pozdrawiam-Marek

  • Zbyszek mówi:

    Nawigacja super.Były wgrane fatalne mapy ale teraz jeżdżę na Auto Mapa 6.16 1410 i ekran sam się przestawia ze swoją ostrością z dnia na noc.Wyświetlacz jest 7″ co polepsza widoczność.Nie wiem skąd u niektórych osób tyle jadu i złości.Wielki pozytyw dla Vordona.

  • ale z was buraki mylicie sprzedawców z producent, nie odbierają tel itp. to kupcie sobie w RTeuroAGD a nie od jakiegoś sprzedawcy na allegro z kilkoma komentarzami. smiech a nie klienci. mam vordona i konkurencyjna i jedno i to samo tylko ze teraz chyba lepsze mapki daja bo ja ma stary model.

  • Ciekawy jestem skąd tak różne opinie na temat tej nawigacji. Ja i dużo moich znajomych posiadamy nawigację tej firmy i jeszcze nikt nie narzekał. Służy mi już kilka lat a nadal jest jak nowa. Mam zamiar kupić niedługo drugą dla syna bo też mu się spodobała. Myślę, że jest bardzo dobrą opcją zakupu. Polecam.

  • Włodek mówi:

    Nawigację Vordon kupiłem będąc pełen obaw, gdyż w internecie znalazłem naprawdę różne i skrajne opinie na jej temat. Jednak przyznaję, że muszę dołączyć do grupy zachwalającej ten produkt. Jest naprawdę świetna, a do tego ma bardzo konkurencyjną cenę, Polecam gorąco.

  • 4.04.2015r kupiłem Vordona 4.5.Pouczono mnie,że jest prosta w obsłudze i wszystko się zgadza, ale mapy były z 2012r. Nie mogłem wyszukać lotniska w Pyrzowicach i zacząłem szukać w ustawieniach.Otwierałem po kolei ikonki i trafiłem na GPS potem języki i się zaczęło.Przeciągnąłem rysikiem po językach
    i chyba za mocno albo ekran taki czuły bo zapisał się jakiś język arabski czy grecki.Na menu głównym pozostał polski, a w ustawieniach obcy. Nie pomogły ustawienia fabryczne.Po kilku godzinach udało mi się ustawić język polski.Boję się dotykać ekran i suwać rysikiem bo znowu coś spieprzę. Nie wiem jak wyszukać POI,nie pokazuje prędkości,nie wiem co oznaczają ikonki : słoneczo w prawym dolnym rogu po dotknięciu zmienia kolory, raz gwiazdka raz trójkąt czy można to zmienić i wiele innych funkcji, których nie jestem w stanie ogarnąć.Może urządzenie jest dobre, ale dla mnie bez dokładnej instrukcji
    jest mało przydatne. Jeżeli ktoś wie jak ją dostać czy kupić to napiszcie.Ja nie chcę wpisać cel podróży i jechać. Ja chcę sam wytyczyć trasę. Na razie
    przez tą nawigację tracę zdrowie bo zacząłem palić.Dodam jeszcze, że wcześniej znajomy „komputerowiec” miał mi ją aktualizować, ale zrezygnował.
    Pozdrawiam zadowolonych i niezadowolonych.

  • Olga mówi:

    Również jestem posiadaczką nawigacji VORDON 7″ i nie narzekam na jej działanie. Prosta obsługa, czytelne i aktualne mapy, niska cena to zalety nawigacji. Od kiedy jej używam nie miałam z nią problemów, sprawnie działa, dobrze wygląda i jest wytrzymała.

  • Krzysiek mówi:

    Obsługa mega szybka! 22:20 napisałem zapytanie związane z błędem jaki występuje w oprogramowaniu. po 5 minutach dostałem odpowiedź!!

  • Kupiłem vordon 7 i nie potrafię zmienić kraju z Polski na Wielką Brytanię. Nie ma porządnej instrukcji. Na razie jestem rozczarowany.

  • grzegorz mówi:

    kupilem w listopadzie 2015 vordon 5.
    jest szybki.obramowanie ‚chromowane’ lekka cepelia ale nie ma sie czego na razie czepic. mapy chodza szybko, szybko sie uruchamia.
    w sumie dalem za niego 220pln wiec cudow sie nie spodziewam.

    chociaz troche pancerna jest folia i trzeba suwac paluchem po niej i tak nie zawsze sie kliknie to co trzeba.

  • Witam zakupilem vordon 5″ msc temu, fakt wyglad estetyka ok, za to fabryczna mapa bardzo kiepska pod wieloma wzgledami, w uzytkowaniu i w widocznosci w sloneczny dzien pomimo prob ustawiania kolorystyki, a jesli chcecie zaktualizowac mape to natkniecie sie na problemy np typu ze trzeba potwierdzic regulamin ktory jest w obcym jezyku i nie ma mozliwosci przejscia na polski co dyskwalifikuje dalsza aktualizacje, ja uruchomilem dlatego swoja automape, jest ok, nastepna wada to przyssawka[mocowanie do szyby] kiepsko trzyma i odpada co jakis czas, duzy minus.Szczerze mowiac ogolnie jestem nia zawiedziony, nie kupilbym jej ponownie, tania porownujac z innymi o podobnych parametrach ale bardzo kiepska.

  • Paweł mówi:

    kupilem,wrzucilem igo i mam super nawigacje za male pieniadze 🙂 myslcie troche 🙂

  • Ludzie blagam i namawiam nie kupujcie tego badziewia mam to i nie moge sie pozbyc nie moge tego naladowac, stale sie rozladowuje traci sygnal malo czytelnye badziewie w dzien poprostu totalny pazdzierz !!!!!!!!

  • Witam, zakupiłem gps vordon 7, mój problem polega na tym że przy wyznaczaniu trasy wpisuje np. JAGIELLOŃSKA w Warszawie ,ulica zostaje wyszukana ale gdy wpisze już nr np.49 to takiego nie ma, jest np. 52 i wzyż, to samo sie dzieje w przypadku innych ulic do ktorych potrzebuje dotrzeć. Korzystam z navigator free, nic nie wgrywałem, nie uaktualnialniałem.

  • Mam tą nawigację, zrobiłem aktualizację i jest ok. Narzekają na ekran no ale w smartfonie w słoneczny dzień też mało widać więc nie ma co.
    Dlaczego sklep z konkurencyjna marka robi antyreklamę?

  • Piotr mówi:

    Oj piszecie czasem głupoty.Mam dwie nawigacje…Gordona i ostatnio kupiłem Vordona 7.Niestety zVordonem można dostać białej gorączki.W dzień nic nie widać…Ci co piszą,że tak się dzieje z każdą nawigacją, mylą się….to jest typowy bubel. DLACZEGO NIE WYSTEPUJE TO W GARMINIE.Narazie reklamuje,a później sprawa do sądu/dla przykładu/

t Twitter f Facebook g Google+