Jak wybrać radio do samochodu?

Jak wybrać radio do samochodu?

1DIN czy 2DIN
Najpierw musisz się zorientować czy potrzebujesz radia 1 DIN czy 2 DIN. Co to za różnica? Najkrócej ujmując chodzi o wielkość:

1 DIN to niemiecka nazwa normy określającej rozmiar wnęki (międzynarodowa norma ISO 7736). W liczbach rozmiar ten wynosi 180×50 mm.

Na marginesie takie słowa jak „wihajster” czy „dynks” też pochodzą z języka niemieckiego (wihajster od pytania „Wie heiβt er?” – „Jak on się nazywa”, dynks od „das Ding” – „rzecz”).

2 DIN to rozmiar 180×100 mm (czyli podwójny DIN).
Zatem najprościej rozpoznać to jak na zdjęciu poniżej. Radio GMS 6323 to rozmiar 2 DIN, radio Pioneer SPH-10BT to rozmiar 1 DIN.

Samochód z miejscem na radio 1 DIN i 2 DIN
Tu mamy pierwszy problem, ponieważ podstawowym standardem jest 1 DIN (co wielu może zdziwić). Niemniej producenci zostawiają w samochodach miejsce na montaż radia, więc można zamontować radio 2DIN stosując odpowiednią ramkę montażową. Można też zamontować radio 1 DIN w miejsce fabrycznego radia stosując ramkę z kieszenią (jak np. w Oplu Agila, Oplu Corsa, Oplu Omega).

Radio większe będzie dobrze wyglądało np. w takich autach jak Audi A6 C5 czy Subaru Forester. Radio mniejsze w takich samochodach jak np. Opel Vectra, BMW E46 czy Renault Megane Scenic (chociaż o gustach się nie dyskutuje i przy odrobinie wiedzy oraz środków da się zamontować wymarzone radio w niemal każde miejsce).

Stylistyka – estetyka
Było już po niemiecku, to będzie po łacinie: de gustibus non est disputandum (o gustach się nie dyskutuje). Jeśli dbasz o to, żeby Twoje auto zachowało jednolity charakter wnętrza, warto zainteresować się takim radiem 1DIN, które daje możliwość podświetlenia na interesujący nas kolor. Standardowo masz kilka kolorów podstawowych, w radiach z nieco wyższej półki masz możliwość szerokiego doboru kolorów.

Po co Ci radio w samochodzie?
Właściwie od tego pytania powinniśmy zacząć, ale uznałem za oczywiste iż radio służy do odtwarzania muzyki + ma dodatkowe bajery jak nawigacja, możliwość przeglądania internetu czy zyskanie ekranu dla kamery cofania (jeśli masz fabryczne radio jak np. MFD III w Volkswagenie czy RNS-E w Audi to też da się to zrobić). Tak czy inaczej jeśli funkcjonalność jest dla Ciebie najważniejsza to zdefiniuj czego potrzebujesz (czy radio ma mieć czytnik CD, USB, opcje Bluetooth). Jeśli chcesz tylko odtwarzać muzykę i podłączyć się pod fabryczne radio, to masz do dyspozycji emulatory zmieniarki (lub moduły do Audi z MMI 2G).

Nie samym radiem żyje car audio
Są przecież i głośniki. Nawet przy najlepszym radiu a słabych głośnikach efekt będzie mizerny. Co do zasady najlepiej jak system car audio dzieli się u nas na przedni i tylny. Nie będziemy jednak zabierać chleba firmom, które zajmują się instalacją profesjonalnych systemów car audio.

Sygnalizujemy tylko, że poza radiem (ewentualnie wzmacniaczem) ważną sprawą są same głośniki. Natomiast co do radia, warto wiedzieć, że producenci podają taki parametr jak „maksymalna moc wyjściowa”. Klienci często się tym sugerują i myślą, że „usłyszą” 50W mocy. Nie usłyszą, ponieważ  instalacja elektryczna w aucie w działaniu ma ok. 14V, więc efektywnie można uzyskać jakieś 20-25W (chyba, że zastosujemy przetwornicę).

Jak wyjąć radio z samochodu?
Demontaż fabrycznego radia w samochodzie to kolejny krok. I tu niestety nie ma uniwersalnej recepty. Internet zna milion pomysłów jak to zrobić, łącznie z wyjmowaniem radia za pomocą noży do masła. Jak uszkodzicie plastikowe elementy i będziecie chcieli za kilka lat sprzedać auto z fabrycznym radiem, to wartości pojazdu Wam to raczej nie zwiększy. My polecamy wyjmaki (do radia Blaupunkt, Philips czy radia fabrycznego w Volkswagenie, Audi, Seacie, Skodzie, Mercedesie, Fordzie). Jeśli wymieniasz niefabryczne radio na inne, powinieneś dostać klucze, które wyglądają niepozornie więc czasem lądują w śmietniku, są jednak stworzone do tego celu.

Elektryka prąd nie tyka
I tak doszliśmy do samego podłączenia radia w samochodzie. Montaż powinien się odbywać przy zdjętej klemie ujemnej (żeby na wszelki wypadek nie usmażyć radia). Przed samym montażem warto się też rozejrzeć czy nie będzie potrzebna kostka ISO. Często jest to niezbędny element stosowany po to, aby nie ciąć przewodów. Wiązka ISO po jednej stronie ma wtyczkę ISO i tę wpinasz do radia. Druga strona to wtyczka gdzie wpinasz fabryczną instalację audio swojego samochodu.

Wiemy, że przedstawiona niżej procedura nie wyczerpuje wszystkich pytań dlatego radzimy zapytać nas bezpośrednio lub zostawić pytanie na forum internetowym.

Wróćmy jednak do elektryki samochodu. Warto zajrzeć do instrukcji obsługi radia. Szczególnie interesują nas trzy przewody: czerwony, żółty i czarny (takie zazwyczaj są to kolory). Trzeba się zorientować najpierw w instrukcji, który przewód za co odpowiada. Optymalna opcja jest taka:

  • żółty przewód (w angielskich instrukcjach „battery”) to akumulator, czyli stałe 12V
  • czerwony przewód („ignition”) to 12V po przekręceniu kluczyka w stacyjce
  • czarny przewód to masa (GND, „GrouND”)

Te przewody powinny pasować “kolor w kolor” z instalacją naszego samochodu.

Niestety w niektórych autach (np. Opel) przewody są zamienione. Jak to się objawia? Podłączyłeś radio i wszystko gra, ale po wyjęciu kluczyka (kiedy gaśnie radio) i ponownym włączeniu giną wszystkie ustawienia radia. Żeby tego uniknąć lub naprawić ten błąd (tak, żeby radio gasło po wyjęciu kluczyka, ale by pamięć ustawień była zachowywana) należy sprawdzić gdzie w kostce występuje stałe napięcie (niezależne od obecności kluczyka w stacyjce) a gdzie jest napięcie po zapłonie (gdzie pojawia się napięcie wtedy, gdy przekręcasz kluczyk).

Do tego wystarczy najprostszy miernik (multimetr). Czarna sonda w masę i sprawdzamy gdzie występuje napięcie stałe (w sensie napięcia obecnego stale) a gdzie występuje napięcie po przekręceniu kluczyka (czerwona sonda miernika w pin od przewodu żółtego i czerwonego). Jeśli w Twoim przypadku przewody są zamienione nie jest to koniec świata. Spora część producentów zna ten problem i połączenie można zamienić tak jak w przewodach od radia Pioneer SPH-10BT które widzicie na zdjęciu poniżej (złącza na przewodach czerwonym i żółtym).

Jak podłączyć radio w samochodzie bez kluczyka?
Jak sprawić, że radio w samochodzie będzie grało nawet bez zapłonu? Najprościej rzucić okiem na instrukcje i skupić się znów nad przewodem czerwonym i żółtym. Najczęściej wystarczy przewód ze stałym zasilaniem z akumulatora podpiąć od strony radia z żółtym i czerwonym jednocześnie (po to, aby radio miało stałe zasilanie nawet bez kluczyka w stacyjce; pozostaje jeden przewód niepodłączony). Ta opcja działa w większości samochodów (tam gdzie przewody są zamienione, trzeba podłączyć czerwony przewód od strony instalacji z czerwonym i żółtym od strony radia; żółty z instalacji auta pozostaje niepodłączony).

Oczywiście są to tylko sugestie i jeśli nie znasz się na elektryce samochodowej, oddaj auto w ręce kogoś, kto się na tym zna.

Teraz zostaje Wam tylko włożyć radio, podłączyć muzykę i pamiętać, że najlepsze multimedia do samochodu w galaktyce znajdziecie na SklepHadron.pl.

Wakacyjna podróż z multimediami

Lipiec to od wielu lat okres najchętniej wybierany na wakacyjne wyjazdy. W tym roku wedle wszystkich danych Polacy najchętniej wybierają wakacje w kraju, co za tym idzie większość z wczasowiczów wybiera samochód jako środek transportu. Nikt nie lubi spędzać przesadnie dużo czasu w samochodzie, a podróż chociażby z Krakowa nad Bałtyk może zająć nawet 8 godzin! Wiadomo, że kierowca w tym czasie musi być skupiony, dobrze jeżeli ma możliwość zmian z drugim kierowcą, natomiast pasażerowie nawet w najbardziej komfortowym samochodzie szybko nudzą się podróżą. Co zrobić, aby podróż na upragnione wakacje była umilona przez dodatkową rozrywkę? Przygotowałem dla Was listę najciekawszych akcesoriów motoryzacyjnych, które przydadzą się w każdym „wakacyjnym krążowniku”. Wszystkie wymienione produkty znajdziecie oczywiście na naszym e-sklepie, a jeżeli któryś produkt Was szczególnie zainteresuje to postaram się odpowiedź na wszystkie zapytania 🙂

Montaż stacji multimedialnej

Nie bez powodu stację multimedialną umieściłem na początku listy. W końcu jest to urządzenie na tyle wielofunkcyjne, że sprosta oczekiwaniom kierowcy i pasażerów, a na dodatek będzie służyła nie tylko w okresie wakacyjnym. Jeszcze kilka lat temu najpopularniejsze były stacje multimedialne w formacie 1 DIN. Spowodowane to było tym, że starsze auta posiadały kieszenie na radio w tym formacie. Popularne wtedy były radia z ekranem na przednim panelu (były to radia podobne do Dignity HT-896) oraz stacje multimedialne z wysuwanym ekranem (jak Phantom AVX-1057). Każde z tych rozwiązań miało swoje wady i zalety, bo radia 1 DIN z małym ekranem nie zapewniały dużego komfortu odtwarzania multimediów, a modele z wysuwanymi ekranami bywały awaryjne. Zaletą stacji 1 Dinowych był rozmiar, można było zamontować je do praktycznie każdego samochodu, a na dodatek radio z wysuwanym ekranem nie kusiło złodzieja, kiedy ekran był schowany.  Z czasem rynek zdominowały stacje z dużymi dotykowymi ekranami w formacie 2 DIN. Spowodowane to było zmianami jakie zaszły we wnętrzach aut, gdzie znalazło się miejsce na radio w większym formacie. Często producenci montując fabryczne radia stosują właśnie format 2 DIN przez co wymiana fabrycznego radia na uniwersalną stację multimedialną nie jest skomplikowana – wystarczy zastosować odpowiednia ramkę, kostkę ISO, czasem separator antenowy. Dużo łatwiej jest jeśli decydujemy się na zakup stacji dedykowanej (która wygląda dokładnie jak systemy fabryczne). Co w takim razie daje nam stacja multimedialna? Przede wszystkim nawigację GPS z programem nawigacyjnym do wyboru jak AutoMapa czy MapaMap, zestaw głośnomówiący z obsługą książki telefonicznej oraz dostęp do multimediów. Jeśli mówimy już o multimediach to warto wspomnieć, że współczesne stacje multimedialne pozwalają na odtwarzanie plików z kart pamięci, pendrivów oraz przesyłanie muzyki dzięki połączeniu Bluetooth. Oczywiście wiele stacji posiada wiele dodatkowych funkcji jak możliwość podłączenia tunera DVB-T, obsługa MirrorLink czy obsługa asystenta głosowego z naszego smartphona. Ważne jest, aby wybierać stację multimedialną sprawdzonych firm jak GMS. Jeżeli do Waszego samochodu jest dostępna stacja dedykowana, to śmiało mogę polecić takie rozwiązanie, dedykowana stacja wygląda fantastycznie!

Plusy:

+trwały montaż,
+duży ekran,
+pełna obsługa multimediów (muzyka, filmy, zdjęcia, telewizja),
+możliwość słuchania radia cyfrowego DAB+,
+możliwa integracja z samochodem (sterowanie z kierownicy, komunikaty auta przy niektórych stacjach dedykowanych),
+wbudowany zestaw głośnomówiący.

Minusy

-stosunkowo duży koszt,
-nie do każdego auta można zamontować,
-filmy czy telewizję można oglądać według prawa tylko na postoju,
-trwała instalacja, skomplikowane przekładanie do innego pojazdu.

Koszt

1000 zł -3000 zł

System rozrywki dla pasażerów tylnej kanapy

Zastanawiacie się pewnie, dlaczego nie nazwałem tego akapitu po prostu DVD samochodowe czy ekrany zagłówkowe. Już tłumaczę dlaczego. Obecnie samochodowe multimedia co raz częściej pozbawione są napędu optycznego, więc mówienie o samochodowym DVD byłoby błędem. Faktem jest, że przez wiele lat najlepszym produktem (mimo dużej ceny) były systemy rozrywki NextBase. Z czasem co raz większą popularnością zaczęły cieszyć się ekrany podwieszane. Obecnie w ofercie sklepu Hadron mamy takie z czytnikami płyt DVD, jak i te wyposażone już tylko w port USB i czytnik kart microSD. Moim zdaniem, najlepszym rozwiązaniem jest montaż dużego, np. 15 calowego podwieszanego monitora, wyposażego właśnie w czytnik USB/mSD. Po pierwsze, jest to niższy koszt niż montaż dwóch zagłówkowych DVD, po drugie, złożony monitor pod sufitem auta nie kusi potencjalnego złodzieja, a po trzecie monitor Driveen 15’’, który mamy w ofercie, nie dość że świetnie radzi sobie z plikami typu AVI, to jeszcze posiada dobrej klasy matrycę w rozdzielczości HD. Nie ma co więcej pisać, wystarczy zobaczyć krótki filmik:

Plusy:

+komfortowa rozrywka dla pasażerów,
+stosunkowo łatwy montaż,
+obsługa popularnych plików,
+spokojna podróż z dziećmi 🙂 .

Minusy:

+cena ( nawet na podwieszany monitor trzeba wydać około 900 zł, jednak czy to dużo za spokój w trakcie podróży z dzieciakami ? 🙂 )
+czasem instalacja trwa kilka godzin (kiedy trzeba przeprowadzać przewody itd. )

Koszt: od 900 zł

Więcej ciekawych akcesoriów znajdziecie na sklephadron.pl!

Subskrybujcie nasz kanał na YouTube

Subsrybuj Hadron YouTube

Adam Walewski

Test Dignity HT-896 MP5

Jak pewnie wiecie, Hadron to nie tylko sklep, to także miejsce skupiające fanów elektroniki użytkowej. Dlatego, aby was nie zawieść, praktycznie co tydzień do naszej oferty dołączamy kilkanaście nowych produktów. Często to tylko akcesoria, ale też nierzadko to Hadronie, stacje multimedialne (z których to bogatej oferty jesteśmy bardzo dumni 🙂 ) a ostatnio nawet drony.

W minionym tygodniu znów pojawiły się nowe produkty, w tym dwie nowości od GMS. Jednak nie o nich tym razem mowa. Jako że jestem najmłodszy w Hadronie, czasem „nie czuję” pewnych produktów, które jeszcze kilka lat temu były na topie. Po prostu nie mogę tego pamiętać. Zresztą to całkiem ciekawe, kiedy przygotowując opisy na sklephadron.pl czy też artykuły na blog, testuję rzeczy, które zna wielu kierowców, a dla mnie są nowością niczym super komputer. Przez to nie rozumiem fenomenu CB Radia czy samochodowego DVD, bo dla mojego pokolenia lat 90-tych to już trochę „zabytki”. Właśnie dlatego poczułem pewne zakłopotanie, kiedy kilka dni temu Szef, Paweł Ślubowski dał mi do testu i opisania nowe radio 1DIN od marki Dignity. Widziałem, że dla niego to fajny produkt, a moją pierwszą myślą było „Po co w ofercie Hadronu radioodtwarzacz 1 DIN, jeśli tylu klientów wybiera stacje multimedialne”. Pomyślałem, że to będzie trudny test i opis. Z jednej strony mogę pokazać wady, ale z drugiej strony i zalety produktu, więc nie mogę mieć od razu negatywnego nastawienia.

Własne doświadczenie z radiem 1DIN-owym.

Kilka tygodni temu, sam jeszcze miałem wiekowy samochód z radiem w formacie 1DIN. Auto było na tyle stare, że kiedy je kupiłem, posiadało jeszcze „kaseciaka” sprzed 20 lat, które dzięki porządkom w piwnicy, zamieniłem na model z napędem CD. Fakt, brakowało mi obsługi USB czy chociażby AUX. Nie chciałem inwestować w nowe, nowoczesne, multimedialne, radio 1DIN. Odstraszały mnie ceny, design nawet markowych odtwarzaczy, a „festyniarskie” kolory, będą mnie bardziej denerwować niż brak USB. Nie wspominając o obsłudze samego radia, która może okazać się zbyt skomplikowana. W efekcie, przez 1,5 roku słuchałem radia FM i starych już płyt CD.

Dignity HT 896

Przeżyłem szok…

Wracając do nowego odtwarzacza samochodowego, Dignity HT-896, którego przyszło mi opisać, po odpakowaniu go z pudełka doznałem szczerego szoku. Uwielbiam ładny, nienachalny design, dlatego jedno dinowiec od Dignity przypadł mi do gustu. Po chwili kontemplacji nad wyglądem postanowiłem czym prędzej podłączyć radio pod zasilacz warsztatowy. W głowie miałem jedną myśl „jak to cacko teraz się rozświetli”. Kiedy nacisnąłem włącznik, radio, po raz kolejny miło mnie zaskoczyło. Klawisze fizyczne podświetliły się na ładny niebieski kolor i nie sprawiały efektu lampek choinkowych. Na ekranie, momentalnie pojawiły się ustawienia tunera radiowego, których wygląd przypomniał mi stację multimedialną od Blaupunkta. Pomyślałem, że to radio jest faktycznie ładne.

Nawet nie otwierałem instrukcji!

Kilka kliknięć po menu i już poznałem wszystkie funkcje tego multimedialnego malucha. Ustawienia, przełączenie, regulacja, to czysta frajda dla każdego faceta. Zrobiłem też próbę odczytu plików mp3 z pamięci Flash. Efekt? Działa, gra i trąbi! Chciałem nawet dzwonić do Szefa i pytać, czy nie pomylił się z ceną , że to radio jest takie tanie… … Sprawdziłem jeszcze raz na stronie sklepu, ochłonąłem ….. w końcu elektronika ciągle tanieje.

Dignity w Aucie HT-896

Co potrafi Dignity HT-896?

Jak już napisałem wcześniej, multimedialny jedno dinowiec, obsługuję pliki audio i video z pamięci USB. Jednak to tylko mała część jego możliwości, bo radio Dignity-896 mimo swoich wymiarów posiada szereg funkcji. Poza USB obsługuje standardowe złącze AUX, a także karty pamięci w formacie SD. Właśnie kartą pamięci poświęcę chwilę uwagi. Muszę przyznać, że bardzo spodobało mi się umiejscowienie gniazda SD, które znajduję się pod zdejmowanym panelem radioodtwarzacza! Musicie przyznać, że jest to bardzo wygodne rozwiązanie, w porównaniu do wkładania pendriva w przedni port USB. Karta jest schowana, nie kusi nikogo, a co najważniejsze, nic nie wystaje. Sprawdziliśmy w serwisie Hadron, że 1 dinowiec Dignity obsługuję karty pamięci do 64GB! Co ważne, model HT-896 obsługuje popularne formaty audio takie jak: MP3 i WMA; video: AVI, RMVB i 3GP oraz najpopularniejszy format zdjęć JPG. O ile komfort oglądania filmów na 3’’ ekranie może być kwestią sporną, o tyle o dobrą jakość wyświetlanego obrazu mogę Wam zagwarantować. Każdy poziom interfejsu jak tuner radiowy czy eksplorator plików audio/video jest czytelny. Kolory są żywe, podświetlenie jest równe, a kontrast wydaję się bardzo naturalny. Wedle zapewnień producenta, ekran w Dignity HT-896 radzi sobie z obrazem w jakości HD. To wysoko postawiona poprzeczka, ale fakt, obraz jest przyjemny dla oka. Jeżeli jesteśmy już przy obrazie, to warto wspomnieć, że ten multimedialny „maluch” obsługuje obraz z kamery cofania, który aktywuję się automatycznie po włączeniu biegu wstecznego, zupełnie jak w dużych stacjach multimedialnych. Przyznam szczerze, że bardzo podoba mi się taka możliwość. W wielu autach trudno zamontować dodatkowy ekran do kamery cofania. Dzięki Dignity 896 obraz zza pojazdu widzimy na 3 calowym ekranie. Dokonaliśmy w sklepie Hadron próby z kamerą cofania Noxon. Muszę przyznać, że obraz był czytelne, podziały odległości za pojazdem wyświetlały się tak, jak na normalnym ekranie. Dzięki zastosowaniu standardowych złącz RCA, możemy podłączyć dowolny wzmacniacz oraz subwoofer. Nawet bez dodatkowych urządzeń, radio gra całkiem dobrze, przy czym może obsłużyć aż 4 głośniki o łącznej mocy 240W. Dźwięk możemy dostosować za pomocą equalizera, którego standardowe ustawienia w zupełności wystarczą większości użytkowników. Zastosowany przez producenta wzmacniacz antenowy pozwala na swobodny odbiór stacji radiowych FM, jednak z własnego doświadczenia wiem, że zakłócenia radiowe, to często wina anteny bądź wtyczki złącza antenowego. Czy czegoś mi w nim brakuje? W zasadzie szkoda, że producent nie pomyślał o wyposażeniu Dignity HT-896 w moduł Bluetooth, lub chociaż możliwość dokupienia takiego. Wtedy byłbym już w pełni usatysfakcjonowany!

Podsumowanie

Jeżeli więc szukasz taniego radia samochodowego bez CD, a zależy Ci na obsłudze USB i AUX, to Dignity-896 jest produktem właśnie dla Ciebie! Czy mogę powiedzieć coś złego o tym multimedialnym maluchu? Szkoda, że producent nie dołączył do zestawu etui na zdejmowany panel oraz że nie posiada wbudowanego modułu Bluetooth, ale…chwila, wymagam już za dużo! To proste, dobre radio w formacie 1 DIN, które mogę Wam polecić. Kupicie je na sklephadron.pl poniżej 200 zł!

Dignity HT-896

PLUSY

+dyskretne podświetlenie,

+elegancki design,

+obsługa popularnych formatów audio-video,

+przejrzyste menu,

+ekran dobrej jakości,

+możliwość podłączenia kamery cofania,

+ukryte gniazdo kart SD.

MINUSY

-brak modułu Bluetooth,

-radio nie obsługuje sterowania z kierownicy,

-pamięć jedynie 18-tu stacji radiowych.

Adam Walewski

Fabryczne radia w kilku letnich autach są już muzealne?

Fabryczne radia w kilku letnich autach są już muzealne?

Spora grupa kierowców raz na kilka lat podejmuję odważną decyzję- „Czas na zmianę samochodu”. Wiele osób decyduje się na poszukiwanie używanego samochodu. Jest to jak najbardziej zrozumiałe z racji wysokich, nieproporcjonalnych do zarobków cen nowych aut. Zwykle, szukając nowego auta zwracamy uwagę na jego stan techniczny, przebieg, wiek i wyposażenie… I tu zaczynają się samochodu. O ile takie 5 letnie auta (a jak pokazują ankiety prowadzone przez redakcję motoryzacyjne Polacy kupują często auta 5-7 letnie) będą posiadały już dobre wyposażenie z zakresu komfortu jak klimatyzację, elektrycznie sterowanie szyby, lusterka, o tyle nawet w aucie z 2008 roku system audio może być delikatnie mówiąc mizerny. W ciągu ostatnich 2 miesięcy osobiście przejrzałem kilkaset ogłoszeń motoryzacyjnych właśnie takich aut, dla przysłowiowego Kowalskiego i Nowaka i nie rzadko na zdjęciach z ogłoszeń w sieci widziałem młode auta wyposażone w… odtwarzacz kaset magnetofonowych. Fakt może wydać się to dziwne, szczególnie że młodsi czytelnicy mogą nawet nie pamiętać kaset. Zresztą, nawet gdyby ktoś bardzo chciał słuchać muzyki z kaset w takim aucie i być jednocześnie na bieżąco z rynkiem muzycznym to, gdzie kupi nowe kasety ?:) Czy to znaczy, że mamy nie kupować używanych aut z powodu ich opóźnienia w sferze multimediów? Jasne, że nie! Przedstawię wam kilka rozwiązań, jak możemy zmodyfikować system audio w kilkuletnim aucie, dostosowując go tym samym do ery cyfrowej dystrybucji muzyki!

Emulator zmieniarki

Nie bez powodu zaczynam właśnie od emulatora zmieniarki. Po pierwsze, jak pokazują statystyki sklepu Hadron to właśnie emulatory marki XCarLink są najchętniej wybieranym produktem z naszej oferty przez klientów. Fakt, posiadamy w ofercie modele dostosowane do większości najpopularniejszych aut. Jednak nie tylko dlatego piszę o emulatorach. Te sprytne urządzenia mają jeszcze jedną ogromną zaletę. Otóż załóżmy, że w naszym nowym kilkuletnim aucie posiadamy całkiem dobre fabryczne radio, ze sterowaniem z kierownicy, możliwością podłączenia zmieniarki, a na dodatek uważamy, że ładnie wygląda we wnętrzu pojazdu. W takiej sytuacji trochę szkoda byłoby je wymontować, aby zamontować prosty odbiornik 1DIN’owy ze zdejmowanym panelem. Takie rozwiązanie nie będzie konieczne. Jeśli tak jak w przykładzie powyżej wasze auto obsługuje zmieniarki, to skontaktujcie się z nami- a my dobierzemy odpowiedniego XCarLinka! Kilka słów o samym działaniu. Emulator zmieniarki nie jako oszukuję fabryczne radio, przez co odpowiednio uporządkowane foldery na pamięci Flash/karcie pamięci traktowane są przez radio jako kolejne płyty! Jak sami widzicie, jest to bardzo dobre rozwiązanie. Jednak to nie wszystko! XcarLink pozwala na podłączenie iPoda przez specjalny przewód zakończony złączem 30’to stykowym zwanym przez Apple po prostu złączem DOCK. Po podłączeniu iPoda nasze fabryczne radio będzie faktycznie jak dobra szafa grająca :) Co więcej, możemy też podłączyć specjalny adapter Bluetooth, zyskując tym samym zestaw głośnomówiący. Dobre rozwiązanie?

Zobaczcie filmik Hadron’u, który jeszcze lepiej pokaże Wam działanie emulatora zmieniarki:

Montaż stacji multimedialnej

Czasem jest tak, że kupujemy auto już bez radia lub zamontowane radio wyjątkowo nie spełnia naszych oczekiwań. Mimo tego, że jest możliwość podłączenia emulatora zmieniarki, nasze oczekiwania są dużo większe – chcemy mieć w aucie nawigację, duży dotykowy ekran z obsługą kamery cofania. Co w takiej sytuacji? Spokojnie, i tym razem mamy w Hadronie rozwiązanie. Dla osób chcących wydać trochę ponad tysiąc złotych proponujemy zakup stacji multimedialnej. Oferta takich urządzeń jest u nas bardzo bogata, jednak z reguły są to urządzenia w formacie 2 DIN, będące samochodowym centrum rozrywki. Co możemy wam polecić? To wszystko zależy od tego, jakie macie preferencję i wymagania jednak poniżej zamieszczam dwa filmiki prezentujące moim zdaniem dwie najciekawsze stacje multimedialnej. Pierwszy z nich opowiada o Stacji multimedialnej marki GMS– urządzenie bardzo rozbudowane, obsługujące Auto Mapę- więcej zobaczycie sami. Drugi filmik to prezentacja stacji multimedialnej marki Parrot– bardzo dobrze, ładne urządzenie, co więcej oparte na systemie Android. Zobaczcie sami.

Stacja multimedialna GMS 6501

Prezentacja Parrot Asteroid Smart w Mitsubishi Lancer

Krótkie podsumowanie.

Moim zdaniem, nie ma złych rozwiązań zwiększających możliwości multimedialnej naszego auta. Fakt, są rozwiązania dużo tańsze od zaprezentowanych powyżej, jednak celowo pominąłem kasety z przewodem jack oraz transmitery FM. Każdy, kto ich używał może się ze mną zgodzić, że zapewniają kiepską jakość dźwięku. Co w takim razie mogę wam polecić? Dla tych, których fabryczne radio jest wystarczające, polecam emulator zmieniarki- stosunkowo tani, wygodny. Dla osób pragnących rozbudowanych funkcji mogę polecić stację multimedialnej, szczególnie te od GMS. Jeżeli macie jakieś pytania, piszcie do nas, odwiedzajcie nasz sklep w Warszawie- na pewno coś doradzimy :)

Adam Walewski

Na problemy multimedialne pomogą stacje infotainment NVOX’a

Co tu dużo mówić, zima dostała kopniaka, a wielkimi krokami nadchodzą słoneczne dni. A jak jest słońce, to są i wycieczki. A nic tak nie umila jazdy, jak radyjko grające w tle. Do tego nawigacja na przedniej szybie, rejestrator DVR pod lusterkiem, z tyłu kamera cofania, po lewej zestaw głośnomówiący, a po prawej uchwyt na telefon, przy osłonie przeciwsłonecznej antyradar, w schowku CB radio, a w podłokietniku zmieniarka MP3. Czy tego nie jest aby za wiele? Plątanina kabli, zapchana przednia szyba, że ledwo przez nią widać, trudno skupić się na jeździe mając do ogarnięcia taką ilość sprzętu, a pasażerowie jak znudzeni jazdą byli, tak i znudzeni są..

Stacja multimedialna NVOX - menu

Mamy na to radę: stacje multimedialne! Taka stacja to nic innego, jak kompletny system infotainment w formie 2 DINowego radia z nawigacją, zestawem głośnomówiącym, Bluetooth’em i mnóstwem multimediów. Łatwe podłączenie kamery cofania, rejestratora samochodowego, czy dostęp do Internetu. Do tego sterowanie pilotem, ekranem dotykowym lub przyciskami kierownicy. A mowa o stacjach multimedialnych NVOX serii S-100. Co dokładnie znajdziemy pod maską tych kombajnów?

Platforma S-100 oparta na chipie SoC Samsung-Intrinsity S5PV210 wykonanym w technologii 45 nm, procesor ARM Cortex-A8 z zegarem 1 GHz, silnik DSP (Digital Signal Processor) ARM Neon SIMD (Single Instruction, Multiple Data), szybka pamięć 512 MB DDR2 oraz Windows CE 6.0. Oto jedna z najszybszych platform multimedialnych do samochodu dostępna na rynku.

Stacja multimedialna NVOX - ekran startowy

Ekran produkcji Toshiby to kolorowy LCD TFT (format 16:9) o rozdzielczości WideVGA 800 x 480 px. Kontrast 800:1 i jasność 350:1, czuły i responsywny dotykowy panel. Do tego:

  • 32 bitowy procesor grafiki,
  • automatyczna regulacja podświetlenia ekranu w zależności od włączonych/ wyłączonych świateł,
  • precyzyjne, manualne dostrajanie kolorów, kontrastu, jasności, nasycenia,
  • funkcja POP (Picture OPicture) – wyświetlanie na jednym ekranie dwóch elementów obok siebie, np. nawigacja i radio,

Stacja multimedialna NVOX - funkcja POP

  • GUI (Graphical User Interface) – usprawniający obsługę graficzny interfejs użytkownika,
  • OSD (OScreen Display) – menu ekranowe z dostępem do opcji,
  • ruchoma animacja menu i swoboda ustawień tapety.

Ekran dotykowy stacji multimedialnej NVOX

Radio z RDS ma świetny tuner, super parametry i mnóstwo przydatnych funkcji:

  • wyszukuje nawet słaby sygnał radiowy dzięki:
    • szerokiemu zakresowi częstotliwości (od 87,5 do 108 Mhz),
    • czułości 10 dBu (S/N 30DB),
    • zaawansowanemu systemowi skanowania,
  • automatycznie zapisuje wyszukane stacje radiowe (do 99 kanałów AM i do 99 kanałów FM),
  • skanuje stacje lokalne (miejscowe audycje i wiadomości dla wybranego obszaru).

Stacja multimedialna NVOX - tuner

Wzmacniacz 4x 45 W MOSFET + dobre głośniki i masz prawdziwą salę koncertową. A jeśli standardowe ustawienia będą zbyt „płaskie” możesz je podrasować poprzez:

  • dodatkowe podbicie dźwięków (LOUD),
  • wielostopniową regulację tonów niskich,
  • wielostopniową regulację tonów wysokich,
  • cyfrowy Equalizer (flat, class, pop, rock, jazz, user).

Stacja multimedialna NVOX - ustawienia audio

Stacja multimedialna NVOX - ustawienia audio

Multimedia to obsługa wielu rozszerzeń i standardów, m.in.: MP4, AVI, DivX, Xvid, WMV, RMVB, DVD, VCD, JPEG, MP3, WMA. Do tego czytnik płyt z cyfrowym i mechanicznym systemem przeciwwstrząsowym oraz podtrzymującym ciągłość odtwarzania ESP (Electronic Skip Protection). Obsługuje DVD/ DVD-R/ DVD-RW/ VCD/ CD/ CD-R/ CD-RW. Do tego wirtualna zmieniarka na 20 płyt i niczym niezakłócona praca nawet w podwyższonej temperaturze.

Stacja multimedialna NVOX - multimedia

Stacja multimedialna NVOX - multimedia

Stacja multimedialna NVOX - multimedia

Bluetooth pozwoli Ci uruchomić kolejny pakiet funkcji. Sparuj telefon ze stacją i otrzymasz:

Stacja multimedialna NVOX - zestaw głośnomówiący

Stacja multimedialna NVOX - A2DP

Nawigacja z zewnętrzną anteną GPS i obsługą TMC (Traffic Message Channel),  korzysta z 48 kanałowego modułu GPS Telit Jupiter JN3 opartego na chipie CSR SiRFstar IV. Wspiera on:

  • SiRFaware – utrzymuje sprzęt w trybie gorącego startu, pobierając tylko 150-500 μA (!) na przechwycenie/ aktualizację,
  • SiRFInstantFix – system przewidywania pozycji satelit (efemerydy), skraca czas uruchomienia urządzenia,
  • Active Jammer Removal – dynamicznie wykrywa, śledzi i aktywnie blokuje aż do 8 oddzielnych źródeł zakłóceń w paśmie częstotliwości GPS, które mogą zakłócać pracę nawigacji.

Stacja multimedialna NVOX - nawigacja

Sterowanie na 3 sposoby: ekranem dotykowym, pilotem, przyciskami kierownicy (funkcja SWC (Steering Wheel Control)),

Stacja multimedialna NVOX - funkcja SWC

Dodatkowo współpraca z iPod’em, obsługa automatycznie wysuwanej anteny i wiele wejść/ wyjść audio-video. Opcjonalnie kamera cofania, rejestrator samochodowy DVR, Internet (dedykowany port USB 3G na modem USB).

Stacja multimedialna NVOX - obsługa iPod

Stacja multimedialna NVOX - DVR

Stacja multimedialna NVOX - Internet

Nie ma się nad czym zastanawiać! Po najnowsze stacje multimedialne wbijajcie do naszego sklepu!

A jak nie znajdziecie swojego modelu auta – zadzwońcie do nas!

NOWOŚĆ: fablet 6” NavRoad Nexo Mobi

W zeszłym tygodniu wprowadziliśmy do oferty kolejne urządzenie NavRoad’a. Tym razem Nexo Mobi, które określane jest mianem fabletu, czyli coś między 5” smartfonem, a 7” tabletem. Wprawne oczy znawców tematu zapewne pamiętają nasz wpis o Yanosiku DVR. Wspominaliśmy w nim, że Neptis (odpowiedzialni za Yanosika) zawarł porozumienie z Jamikonem (to Ci od NavRoad’a). NR dostarczył platformę, Y oprogramowanie – i tak powstał Yanosik DVR. Dziś zatem o samej platformie, na której powstał ostatni model asystenta kierowcy. A więc do rzeczy:

Fablet NavRoad Nexo Mobi 6 cali

Budowa typowo smartfonowa. Na upartego fablet wciśniesz do kieszeni. Niczym szczególnym się nie wyróżnia, kształt, gabaryty, wszystko jest już znane i powszechnie stosowane.

Z kolei 6” ekran z rozdziałką 960 x 540 px to strzał w dziesiątkę, bo Nexo Mobi korzysta z dobrodziejstw matrycy IPS. Zapewnia ona szybki czas odpowiedzi, szerokie kąty widzenia i świetną reprodukcję kolorów. To właśnie dlatego matryce IPS stosuje się w monitorach dla grafików i DTP’owców.

Na szybkość działania urządzenia największy wpływ ma CPU i GPU oraz RAM. NavRoad postarał się i pod tym względem otrzymujesz solidny sprzęcik:

  • CPU to MediaTek MT8312, który bazuje na 2-rdzeniowym ARM Cortex A-7 1,3 GHz, 256 kB L2. To najbardziej energooszczędny procek, jaki ARM kiedykolwiek wyprodukował.
  • Osobne GPU w takim urządzeniu to rarytas. I to jaki: ARM Mali-400 MP – pierwszy na świecie procesor graficzny OpenGL ES 2.0 ze wsparciem akceleracji 2D i 3D w rozdzielczościach do 1080p (FullHD).
  • Kropka nad „i” to aż 1 GB RAMu DDR3. Czad!

NavRoad Nexo Mobi 6 cali  Fablet NavRoad Nexo Mobi

Fablet NavRoad’a ma aż dwie kamery: z przodu (o rozdzielczości 0,3 Mpx głównie do połączeń za pośrednictwem Skype’a) i z tyłu (FullHD 1920 x 1080 px). Dzięki tej z tyłu i wgranemu softowi DailyRoads Voyager, fablet Nexo Mobi może pełnić funkcję rejestratora samochodowego. I to bez dodatkowych kosztów. Rewelacja!

Wbudowany GPS i pre-instalowana trial’owa wersja AutoMapy pozwalają od razu nawigować w nieznane. Nawigacja jest o tyle wygodna, że masz do dyspozycji świetny ekran. Oczywiście możesz dograć swoje mapy nawigacyjne, bo całość bazuje na Androidzie Jelly Bean (w wersji 4.2.2).

System Android jest otwarty i pozwala na swobodną personalizację ustawień i bezproblemowe dogrywanie ulubionych apek, czy gier. No i oczywiście wspiera pełną gamę formatów foto-audio-video.

Nexo Mobi

Z pre-instalowanego oprogramowania warto wspomnieć:

  • AutoMapa – testowa licencja na 7 dni umożliwiająca przetestowanie oprogramowania na drodze.
  • DailyRoads Voyager – bezpłatny soft do rejestrowania trasy.
  • Yanosik – bezpłatny i legalny antyradar. Yanosik dzięki połączeniu GPS oraz 3G nieustannie monitoruje sytuację na drodze i pozwala też skutecznie omijać korki. Weryfikacja zgłoszeń daje pewność otrzymywania aktualnych danych.

Kolejnym bajerem jest Internet. O tak, fablet NavRoad’a pozwoli Ci surfować w sieci, poprzez Wi-Fi lub zewnętrzny moduł 3G. A stąd już wszystkie drzwi stoją przed Tobą otworem. Dodatkowo przewód OTG pozwoli Ci podłączyć do Nexo Mobi pendrive’a, klawiaturę, mysz, czy właśnie modem 3G.

Poza tym fablet Nexo Mobi to wciąż dobry telefon i tablet, odtwarzacz muzyki, czy konsola do gier. Mnóstwo możliwości i elastyczność systemu zadowolą nawet największych maruderów. POLECAMY!

Z wizytą u rodziny Parrotów

Jakiś czas temu pisaliśmy, że Parrot wychodzi z cienia i staje się coraz bardziej rozpoznawalny na rynku. Do niedawna była to marka uważana za niszową, wąsko-specjalizowaną i tym samym drogą. Owszem, produkty Parrota do najtańszych nie należą, ale też nie jest to zalewająca rynek masówa. Nie są to jednorazówki, które padają po miesiącu użytkowania, a precyzyjnie zaprojektowane, perfekcyjnie wykonane i rewelacyjnie działające urządzenia. Począwszy od legendarnych już zestawów głośnomówiących, przez świetne słuchawki, drony, po kompletne systemy multimedialne. Na każdym polu, można uznać Parrota za lidera, który z pietyzmem i dbałością o szczegóły przedstawia światu kolejne modele. Jeszcze doskonalsze, bardziej nowatorskie i jakże wybiegające w przyszłość. Dziś chcemy krótko podsumować jedne z najlepszych na rynku systemów multimedialnych, które otworzyły ludziom oczy na nowe możliwości i  które wytyczyły nowy trend w projektowaniu urządzeń typu infotainment. Chodzi oczywiście o rodzinę Parrot Asteroid, do której należą stacja multimedialna Asteroid Smart, Asteroid Tablet oraz Asteroid Mini.

Parrot Asteroid Smart Volkswagen Golf V

Asteroid Smart jest stacją multimedialną, którą montuje się w kieszeni 2DIN. Ma multidotykowy wyświetlacz TFT 6,2 cala o rozdzielczości 800 x 400 pikseli. Do tego zaawansowany zestaw głośnomówiący kompatybilny z interfejsem Parrot Unika, nawigacja, wzmacniacz 4x 55 W MOSFET, dostęp do Internetu na kilka sposobów. Odtwarza właściwie wszystko, co się da: filmy, bajki, muzykę, audiobooki, mapy, książkę telefoniczną, obraz z kamery cofania. A w asteroidowym markecie zawsze możesz wybrać jakąś nową aplikację. Podsumowując: full wypas.

Wady? Trzeba mieć wolną kieszeń 2DIN, no i montaż, który zalecamy wykonać u profesjonalnego instalatora, bo laika liczba komponentów zestawu może po prostu przerosnąć. Zapytacie: a cena? Okazuje się, że kosztuje nawet mniej niż połowa kwoty, jaką trzeba wydać na konkurencyjne rozwiązania największych tuzów rynku. Polecamy więc „dozbierać” i kupić raz, a dobrze i nie żałować wyboru!

Parrot Asteroid Tablet

Asteroid Tablet jest praktycznie tą samą doskonałą stacją multimedialną, co Smart, ale w innej obudowie. Właśnie ze względu na to, że nie każdy może pozwolić sobie na montaż 2DINowej stacji, Parrot stworzył system z odłączanym ekranem (dokładnie tak, jak nawigacja). Asteroid Tablet zamontować można w każdym samochodzie, nie potrzebuje kieszeni, a jedynie odrobinę miejsca w wygodnym dla Ciebie miejscu. Posiada multidotykowy 5” wyświetlacz LCD TN o rozdzielczości 800 x 480 px i wzmacniacz 4x 47 W MOSFET. Reszta funkcji jest właściwie taka sama, jak poprzednika, a przy tym Asteroid Tablet jest nieco tańszy od Smarta. Warto też dodać, że Tablet otrzymał nagrodę EISA Award za najlepszy multimedialno-nawigacyjny system samochodowy 2013-2014. A stowarzyszenie EISA zrzeszające 50 niezależnych magazynów branżowych z 20 krajów Europy raczej się nie myli 😉

Wady? Ponownie montaż, który z dość sporą ilością elementów może niedoświadczonych przyprawić o zawrót głowy. I trzeba pamiętać, żeby wyświetlacz chować, lub zabierać ze sobą, bo może kusić złodzieja.

Parrot Asteroid Mini w BMW

Asteroid Mini to uproszczona wersja starszych kolegów. Podobnie, jak Tablet ma odpinany, kolorowy 3,2” ekran (ale już nie dotykowy) i wzmacniacz 4x 40 W MOSFET. Pozostałe funkcje podobne do poprzedników. Dedykowany raczej dla osób, które chcą mieć wszystko, co najlepsze, ale nie dbają o „opakowanie” i wolą nie afiszować się ze swym „bogactwem”.

Wady? Standardowo, montaż. Poza tym ekran jest mały, nie jest dotykowy i trzeba go zabierać ze sobą.

Godne podkreślenia jest też to, że Parrotowi już dawno zaufały dwa duże koncerny: PSA oraz Volvo, które wprowadziły parrotowe systemy do swoich samochodów. I nie oszukujmy się, przyszłość należy właśnie do takich, inteligentnych, wszystko-mających systemów infotainment. Nie zostawaj w tyle i nie poddawaj się wtórnemu analfabetyzmowi motoryzacyjnemu 😉 Zaproś rodzinę Parrota do siebie!

ZAPOWIEDŹ: karty pamięci flash marki IMRO

To kolejna zapowiedź tego tygodnia. Tym razem coś, co jest uzupełnieniem produktu głównego, ale uzupełnieniem praktycznie nieodzownym. Mowa o kartach pamięci, bez których ciężko wyobrazić sobie działanie wielu urządzeń elektroniki użytkowej. A w naszej ofercie znajdziecie całą masę rewelacyjnego sprzętu wykorzystującego pamięci flash, m.in. zmieniarki mp3, stacje multimedialne, rejestratory samochodowe, nawigacje, czy tablety. Do niedawna królowały na naszym rynku karty takich tuzów, jak SanDisk, Kingston, czy Toshiba. Od jakiegoś czasu promujemy nasz rodzimy produkt, karty pamięci GoodRAM, które są sprawdzone, mają świetne parametry, no i są nasze – polskie!

Karty pamięci flash marki IMRO

Ale pojawiła się okazja, aby do grona tych wielkich i tych lokalnych dołączyła kolejna marka: IMRO. Pokusiliśmy się wprowadzić kilka modeli kart microSD: 16, 32 i 64 GB. Jak mówi motto marki: najlepsza jakość, najlepsza cena, najlepsze parametry. I owszem parametry są rzeczywiście dobre, cena zachęcająca, pełna gama pojemności i dożywotnia gwarancja. Nic dodać nic ująć – zapraszamy więc na strony sklepu. Udanych zakupów!

Gorący towar od NVOX i GMS. Są aż 4 (cztery)!

Ciężko mówić o powodzi, ale stacje multimedialne zalewają rynek motoryzacyjny. Niebawem może dojść do sytuacji podobnej do płyt CD, które są skutecznie wypierane przez karty pamięci flash. W naszym przypadku stacje multimedialne wypierają dotychczasowe radia samochodowe. Owszem, radioodtwarzacze nadal są i będą, bo jest jeszcze wiele aut, które będą z nich korzystać. Jednak biorąc pod uwagę potężne możliwości i atrakcyjną cenę stacji multimedialnych, to właśnie do nich należy przyszłość. Pisaliśmy już wcześniej o tym, dlaczego warto kupić stację multimedialną. I naprawdę jest z czego wybierać, oj jest. Ale dziś nie będziemy mówić o oczywistych oczywistościach, czyli markach będących wielkimi tuzami, jak JVC-Kenwood, Alpine, czy Clarion. Dziś chcemy zachęcić do obejrzenia urządzeń marki NVOX oraz GMS.

Stacja multimedialna NVOX JDZ7018 do Toyoty RAV4 Obie marki to znacznie tańsze alternatywy do „cenowych liderów” rynku. Celowo zwracamy uwagę na cenę, bo jest ona nawet o ponad połowę niższa od podobnych rozwiązań konkurencji. Z kolei parametrami i funkcjonalnością praktycznie nie różnią się za bardzo. Jak to możliwe? Odpowiedź jest prozaiczna: dostawcy tańszych stacji multimedialnych korzystają z fabryk i linii produkcyjnych, z których schodzą drogie odpowiedniki ich sprzętu. A żeby uszczknąć trochę tortu dla siebie i aby zakorzenić się na rynku, rezygnują z rozbudowanej biurokracji i części marży. Mamy więc świetny sprzęt w kuszącej cenie. Ot i cała mecyja. Inni gracze zaciskają pasa, obniżają ceny robią promocje, a my klienci zacieramy ręce 🙂

Stacja multimedialna NVOX JDZ7012 do Mazdy 6 2008-2012

Tym razem sugerujemy, aby Wasze palce przeklikały 4 stacje multimedialne: 2x NVOX i 2x GMS. A konkretnie mówimy o modelach:

Są to reprezentanci kilku serii (GMS’owe Adayo i Rocker oraz NVOX’owa seria S100). Dlaczego warto na nie spojrzeć? I czym mogą zainteresować potencjalnego odbiorcę?

Zacznijmy od tego, że to stacje multimedialne dedykowane konkretnym modelom aut. Będą więc idealnie pasować w miejscu dotychczasowego sprzętu. Wśród bajerów, na jakie możemy tu liczyć są m.in.:

  • Nawigacja oparta na podzespołach CSR SiRF (klasa sama w sobie!), z opatentowanymi technologiami przewidywania pozycji satelit (efemerydy), czy oszczędności energii
  • Zestaw głośnomówiący, który oszczędzi Ci punktów karnych, mandatu, a przede wszystkim zwiększy komfort jazdy i bezpieczeństwo.
  • Dotykowe ekrany wysokiej rozdzielczości, czułe i precyzyjne,
  • Tuner radiowy, w większości oparty na fenomenalnej konstrukcji Philips-NXP Semiconductors,
  • Rewelacyjny wzmacniacz min. 4x 45 W MOSFET. Pamiętasz jak grało Twoje stare radyjko? Odpal muzę na tym sprzęcie, a przekonasz się, co to znaczy wyczesać zwoje mózgowe 🙂
  • Multimedia w przepastnej ilości standardów i obsługiwanych formatów. Nie ma nawet sensu ich wymieniać, bo tu cała litania,
  • Bluetooth pozwalający sparować telefon i przesyłać z niego muzykę wprost na głośniki samochodowe.

Stacja multimedialna GMS Rocker RC 1119 do Forda Mondeo

A poza tym wsparcie dla iPoda, możliwość podłączenia tunera TV naziemnej, obsługa kamery cofania, DVRa, sterowanie ekranem dotykowym, przyciskami kierownicy lub pilotem, możliwość podpięcia modemu i wiele, wiele innych. A to wszystko w niesamowicie zachęcającej cenie. Teraz już chyba wiadomo, dlaczego to taki gorący towar 🙂 Zapraszamy na zakupy do naszego sklepu online, gdzie znajdziesz stacje multimedialne praktycznie do każdego modelu auta.

Stacja multimedialna GMS Adayo 4KJ3 do Toyoty RAV4

Prezentacja stacji multimedialnej Parrot Asteroid Tablet w Citroënie C4

Po ostatnich warsztatach z AmerVox’em i Parrot’em oraz przypomnieniu jakże ciekawej stacji multimedialnej Parrot Asteroid Smart oraz jego tabletowej wersji, postanowiliśmy zainstalować „papugę” u siebie. Tym razem wybraliśmy właśnie Parrot Asteroid Tablet i Citroëna C4. Poniżej film i prezentacja kilku ciekawych funkcji. Oczywiście tylko kilku, na zaostrzenie apetytu, bo funkcjonalność Parrota jest wręcz nieprawdopodobna.

Parrot Asteroid Tablet - eBox, pilot, uchwyt, ekran

A na co zwróciliśmy uwagę? Przede wszystkim na obsługę urządzenia: głosem, bez odrywania rąk od kierownicy i bez rozpraszania się podczas jazdy:

  • Odłączany ekran i ukryty w osobnym module wzmacniacz,
  • Połączenie z Internetem,
  • Radio internetowe – wybierane głosowo,
  • Aplikacja Yanosik (może być w autostarcie),
  • Nawigacja Google – z wybieraniem głosowym,
  • Wyszukiwanie w Internecie –wybieranie głosowe
  • Zestaw głośnomówiący – obsługiwany głosowo
  • Dodatkowe aplikacje na Parrot’owego Androida do ściągnięcia z Asteroid Market

Zachęcamy do obejrzenia krótkiego filmu z prezentacji i oczywiście zapraszamy na zakupy do naszego nowego sklepu online!

loading