Coroczna mantra

Coroczna mantra

policyjna-akcja-znicz-2017

Jest taka coroczna mantra. Policja ostrzega, żeby zdjąć nogę z gazu i żeby nie wsiadać za kierownicę po alkoholu. I co roku na polskich drogach w okolicach listopadowych świąt giną ludzie. W zeszłym roku, w czasie trwania Akcji Znicz, zginęło 49 osób. W tym roku śmierć poniosło już 6 osób. Być może najgorsze jest to, że my teoretycznie wiemy, że nie powinniśmy przekraczać prędkości, że nie wolno jechać na podwójnym gazie itd. A potem słyszymy w mediach smutną statystykę ofiar. Niektórzy twierdzą, że Akcja Znicz jest tylko akcją wizerunkową, że jej motto powinno brzmieć “ZNICZym mi na komendę nie wracaj”. Nikt mnie jednak nie przekona, że Policja gnębi kierowców, którzy jadą na podwójnym gazie. Jeśli ktoś wsiada po alkoholu za kierownicę, jest potencjalnym zabójcą. 

Tegoroczna Akcja Znicz trwa wyjątkowo długo (27.10 – 5.11) i jak co roku obejmuje wzmożone kontrole na drogach. Oczywistym jest, że sprawdzana jest prędkość i trzeźwość. Trzeba jednak przypomnieć, że wokół wielu cmentarzy zmieniona jest organizacja ruchu. Jeśli więc ktoś ma zamiar jechać na pamięć, może wrócić do domu z mandatem. W dobie internetu nie ma problemu ze sprawdzeniem zmian organizacji ruchu, szczególnie w dużych miastach. Inne grzeszki kierowców też są powszechne znane. Są to nieustąpienie pierwszeństwa czy nieprawidłowe wyprzedzanie. Osobną kwestią jest parkowanie w pobliżu cmentarzy. Można korzystać z podpowiedzi asystenta kierowcy a i tak dostać mandat lub mieć odholowane auto. Tak się dzieje, jeśli zaparkujemy na miejscu dla niepełnosprawnych (500 zł mandatu i odholowanie samochodu na nasz koszt). Nie można się też parkować tak, aby zmuszać innych do najeżdżania linii ciągłej. Parkowanie jest możliwe minimum 10 metrów od skrzyżowania/przejazdu kolejowego/przejścia dla pieszych/przystanku tramwajowego a 15 metrów od słupa przystanku. Należy też pamiętać przy parkowaniu na chodniku, aby pieszym zostawić minimum 1,5 metra. 

Nie jest możliwe, żeby wszyscy w drodze na cmentarze przesiedli się do komunikacji miejskiej, można jednak minimalizować ryzyko wypadków zaczynając od siebie. Nawiązując do wstępu, będzie truizmem stwierdzenie, żebyśmy nie wsiadali pod wpływem alkoholu za kierownice. Jeśli mamy wątpliwości co do naszego stanu, na wszelki wypadek przekażmy kierownicę komuś innemu lub zbadajmy się na obecność alkoholu. Duża odpowiedzialność spływa w tej materii także na bliskich kierowcy. Lepiej przeżyć kłótnię z powodu zabrania kluczyków do samochodu, niż nie przeżyć drogi na groby bliskich. 

Obyśmy się wszyscy zobaczyli po listopadowych świętach.
A my widzimy się na fejsbukowym profilu Hadronu i na stronie sklepu Hadron.

Szerokiej drogi!

Zlot miłośników Hondy Prelude

W dniach 22-24 września 2017 roku w Mierkach k. Olsztynka miał miejsce zlot Prelude Team Poland zrzeszającego miłośników japońskiego auta Hondy Prelude.

 DSC_0172

          Na miejsce zlotu stawili się forumowicze i fani marki z całej Polski. Klub właścicieli, użytkowników i miłośników tego auta został założony w 2003 roku. Początkowa społeczność PTP gromadziła się głównie w Internecie. Najpierw była strona internetowa, potem forum dyskusyjne. Dziś na forum jest zarejestrowanych kilka tysięcy użytkowników przez co platforma ta stanowi niewyczerpane źródło wiedzy i opinii na temat obsługi i eksploatacji Hondy. Lokalne zloty fanów Hondy Prelude odbywają się często, zaś trzy razy w roku samochody spod znaku Prelude opanowują jakąś miejscowość na zlocie ogólnopolskim.

DSC_0176

Przez klika dni września mieszkańców okolicznych miast i miasteczek budził więc i kładł do snu dźwięk silników Hondy Prelude (najbardziej kultowy silnik w tej marce to ten o zmiennej fazie rozrządu VTEC i pojemności 2.2 litra). Starzy i nowi klubowicze mogli poznać się na imprezie integracyjnej. Rozmowom i wymianie doświadczeń oraz spostrzeżeń na temat tego modelu Hondy nie było końca. Wszak Honda Prelude doczekała się pięciu generacji (pierwszy model opuścił fabrykę w 1979 roku a produkcja ostatniej generacji została zakończona w 2001 roku).

DSC_0135                                                    DSC_0024DSC_0109

Gdzie są samochody, nie może zabraknąć wyścigów i rywalizacji. Po zaznajomieniu się z torem rozpoczęła się więc rywalizacja indywidualna. Swoje umiejętności prezentowali właściciele Hondy Prelude w pełnym pasji współzawodnictwie. Silniki się grzały, guma paliła a wszystko to w niemal rodzinnej atmosferze, której doświadczył każdy, kto uczestniczył w zlotach PTP. Warto też nadmienić, że zloty Prelude Team Poland cieszą się szczególną atencją wśród przedstawicielek płci pięknej. Wedle zgodnej opinii „ekspertów” frekwencja Pań na zjazdach fanów Hondy Prelude jest porównywalna z tą podczas zlotów motocyklowych.

DSC_0114                                            DSC_0097DSC_0231

Partnerem wydarzenia był też Hadron, dlatego możemy cieszyć siebie i Was zdjęciami z tej imprezy. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwał także alkotester (tak, tak powinno nazywać się urządzenie, które popularnie nazywane jest alkomatem) iBlow. Ten niezwykle prosty w obsłudze alkotester (niech Wam będzie, że alkomat ?) przesiewowy, zapewnia niezwykle szybki pomiar (2-3 sekundy). Wystarczy z niewielkiej odległości, bez użycia ustnika, dmuchać w kierunku urządzenia a te pobiera próbkę wydychanego powietrza i dokonuje analizy. Ten popularnie nazywany “świeczką” alkotester, okazał się nadzwyczajnie praktycznym urządzeniem i pozwolił w krótkim czasie, bardzo wygodnie, przebadać dużą grupę bawiących się uczestników zlotu Hondy.

DSC_0452                                           DSC_0449DSC_0445

Motoryzacyjna pasja łączy ludzi od lat. Pasja do modelu Hondy Prelude łączy już pokolenia, pozwala na zawiązywanie przyjaźni a nawet rodzin.

To jednak materiał na zupełnie inną historię…

DSC_0306

„Nigdy nie jeżdżę po alkoholu” – kampania społeczna

„Nigdy nie jeżdżę po alkoholu”

to ogólnopolska inicjatywa przeciwko pijanym kierowcom, która ma ruszyć z początkiem czerwca, tuż przed okresem wakacyjnym i wzmożonym ruchem drogowym. Pomysł, aby alkomaty były obowiązkowe w każdym aucie był nietrafiony, więc pod powyższym hasłem koalicja instytucji, organizacji branżowych i organizacji pozarządowych, jak np.: Komenda Główna Policji, Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Drogowego, Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie, Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego, chce w inny sposób zaktywizować społeczeństwo do manifestowania sprzeciwu wobec pijanych kierowców, którzy wiozą śmierć.

Koalicja przeciwko pijanym kierowcom

Pomimo faktu zmniejszającej się liczby ofiar śmiertelnych wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców (lata 2010-2012 to spadek o ponad połowę) zwracana jest uwaga na osoby bierne, które widząc nietrzeźwego kierowcę przechodzą obok problemu obojętnie. A brak reakcji na „jazdę na podwójnym gazie” to także przyzwolenie na takie zachowanie. Warto się nad tym zastanowić, bowiem kolejną ofiarą może być ktoś z Twoich bliskich!Naklejka "Nigdy nie jeżdżę po alkoholu"Dedykowane akcji naklejki „Nigdy nie jeżdżę po alkoholu” będą dystrybuowane przez funkcjonariuszy Policji oraz w ramach struktur organizacji należących do koalicji. Można je przykleić na tylnej szybie i tym samym dołączyć swoją deklarację trzeźwości za kółkiem. Po szczegóły odsyłamy na stronę kampanii: http://nigdyniejezdzepoalkoholu.pl/polscy-kierowcy-deklaruja. A wszystkich przezornych powinny zainteresować alkomaty, których bogaty wybór można znaleźć w naszym sklepie online. Alkoholomierz może uchronić kierowcę przed karą za jazdę „po pijaku”, a na pewno pozwoli oszczędzić ludzkie życie.

loading