Jak wybrać radio do samochodu?

Jak wybrać radio do samochodu?

1DIN czy 2DIN
Najpierw musisz się zorientować czy potrzebujesz radia 1 DIN czy 2 DIN. Co to za różnica? Najkrócej ujmując chodzi o wielkość:

1 DIN to niemiecka nazwa normy określającej rozmiar wnęki (międzynarodowa norma ISO 7736). W liczbach rozmiar ten wynosi 180×50 mm.

Na marginesie takie słowa jak „wihajster” czy „dynks” też pochodzą z języka niemieckiego (wihajster od pytania „Wie heiβt er?” – „Jak on się nazywa”, dynks od „das Ding” – „rzecz”).

2 DIN to rozmiar 180×100 mm (czyli podwójny DIN).
Zatem najprościej rozpoznać to jak na zdjęciu poniżej. Radio GMS 6323 to rozmiar 2 DIN, radio Pioneer SPH-10BT to rozmiar 1 DIN.

Samochód z miejscem na radio 1 DIN i 2 DIN
Tu mamy pierwszy problem, ponieważ podstawowym standardem jest 1 DIN (co wielu może zdziwić). Niemniej producenci zostawiają w samochodach miejsce na montaż radia, więc można zamontować radio 2DIN stosując odpowiednią ramkę montażową. Można też zamontować radio 1 DIN w miejsce fabrycznego radia stosując ramkę z kieszenią (jak np. w Oplu Agila, Oplu Corsa, Oplu Omega).

Radio większe będzie dobrze wyglądało np. w takich autach jak Audi A6 C5 czy Subaru Forester. Radio mniejsze w takich samochodach jak np. Opel Vectra, BMW E46 czy Renault Megane Scenic (chociaż o gustach się nie dyskutuje i przy odrobinie wiedzy oraz środków da się zamontować wymarzone radio w niemal każde miejsce).

Stylistyka – estetyka
Było już po niemiecku, to będzie po łacinie: de gustibus non est disputandum (o gustach się nie dyskutuje). Jeśli dbasz o to, żeby Twoje auto zachowało jednolity charakter wnętrza, warto zainteresować się takim radiem 1DIN, które daje możliwość podświetlenia na interesujący nas kolor. Standardowo masz kilka kolorów podstawowych, w radiach z nieco wyższej półki masz możliwość szerokiego doboru kolorów.

Po co Ci radio w samochodzie?
Właściwie od tego pytania powinniśmy zacząć, ale uznałem za oczywiste iż radio służy do odtwarzania muzyki + ma dodatkowe bajery jak nawigacja, możliwość przeglądania internetu czy zyskanie ekranu dla kamery cofania (jeśli masz fabryczne radio jak np. MFD III w Volkswagenie czy RNS-E w Audi to też da się to zrobić). Tak czy inaczej jeśli funkcjonalność jest dla Ciebie najważniejsza to zdefiniuj czego potrzebujesz (czy radio ma mieć czytnik CD, USB, opcje Bluetooth). Jeśli chcesz tylko odtwarzać muzykę i podłączyć się pod fabryczne radio, to masz do dyspozycji emulatory zmieniarki (lub moduły do Audi z MMI 2G).

Nie samym radiem żyje car audio
Są przecież i głośniki. Nawet przy najlepszym radiu a słabych głośnikach efekt będzie mizerny. Co do zasady najlepiej jak system car audio dzieli się u nas na przedni i tylny. Nie będziemy jednak zabierać chleba firmom, które zajmują się instalacją profesjonalnych systemów car audio.

Sygnalizujemy tylko, że poza radiem (ewentualnie wzmacniaczem) ważną sprawą są same głośniki. Natomiast co do radia, warto wiedzieć, że producenci podają taki parametr jak „maksymalna moc wyjściowa”. Klienci często się tym sugerują i myślą, że „usłyszą” 50W mocy. Nie usłyszą, ponieważ  instalacja elektryczna w aucie w działaniu ma ok. 14V, więc efektywnie można uzyskać jakieś 20-25W (chyba, że zastosujemy przetwornicę).

Jak wyjąć radio z samochodu?
Demontaż fabrycznego radia w samochodzie to kolejny krok. I tu niestety nie ma uniwersalnej recepty. Internet zna milion pomysłów jak to zrobić, łącznie z wyjmowaniem radia za pomocą noży do masła. Jak uszkodzicie plastikowe elementy i będziecie chcieli za kilka lat sprzedać auto z fabrycznym radiem, to wartości pojazdu Wam to raczej nie zwiększy. My polecamy wyjmaki (do radia Blaupunkt, Philips czy radia fabrycznego w Volkswagenie, Audi, Seacie, Skodzie, Mercedesie, Fordzie). Jeśli wymieniasz niefabryczne radio na inne, powinieneś dostać klucze, które wyglądają niepozornie więc czasem lądują w śmietniku, są jednak stworzone do tego celu.

Elektryka prąd nie tyka
I tak doszliśmy do samego podłączenia radia w samochodzie. Montaż powinien się odbywać przy zdjętej klemie ujemnej (żeby na wszelki wypadek nie usmażyć radia). Przed samym montażem warto się też rozejrzeć czy nie będzie potrzebna kostka ISO. Często jest to niezbędny element stosowany po to, aby nie ciąć przewodów. Wiązka ISO po jednej stronie ma wtyczkę ISO i tę wpinasz do radia. Druga strona to wtyczka gdzie wpinasz fabryczną instalację audio swojego samochodu.

Wiemy, że przedstawiona niżej procedura nie wyczerpuje wszystkich pytań dlatego radzimy zapytać nas bezpośrednio lub zostawić pytanie na forum internetowym.

Wróćmy jednak do elektryki samochodu. Warto zajrzeć do instrukcji obsługi radia. Szczególnie interesują nas trzy przewody: czerwony, żółty i czarny (takie zazwyczaj są to kolory). Trzeba się zorientować najpierw w instrukcji, który przewód za co odpowiada. Optymalna opcja jest taka:

  • żółty przewód (w angielskich instrukcjach „battery”) to akumulator, czyli stałe 12V
  • czerwony przewód („ignition”) to 12V po przekręceniu kluczyka w stacyjce
  • czarny przewód to masa (GND, „GrouND”)

Te przewody powinny pasować “kolor w kolor” z instalacją naszego samochodu.

Niestety w niektórych autach (np. Opel) przewody są zamienione. Jak to się objawia? Podłączyłeś radio i wszystko gra, ale po wyjęciu kluczyka (kiedy gaśnie radio) i ponownym włączeniu giną wszystkie ustawienia radia. Żeby tego uniknąć lub naprawić ten błąd (tak, żeby radio gasło po wyjęciu kluczyka, ale by pamięć ustawień była zachowywana) należy sprawdzić gdzie w kostce występuje stałe napięcie (niezależne od obecności kluczyka w stacyjce) a gdzie jest napięcie po zapłonie (gdzie pojawia się napięcie wtedy, gdy przekręcasz kluczyk).

Do tego wystarczy najprostszy miernik (multimetr). Czarna sonda w masę i sprawdzamy gdzie występuje napięcie stałe (w sensie napięcia obecnego stale) a gdzie występuje napięcie po przekręceniu kluczyka (czerwona sonda miernika w pin od przewodu żółtego i czerwonego). Jeśli w Twoim przypadku przewody są zamienione nie jest to koniec świata. Spora część producentów zna ten problem i połączenie można zamienić tak jak w przewodach od radia Pioneer SPH-10BT które widzicie na zdjęciu poniżej (złącza na przewodach czerwonym i żółtym).

Jak podłączyć radio w samochodzie bez kluczyka?
Jak sprawić, że radio w samochodzie będzie grało nawet bez zapłonu? Najprościej rzucić okiem na instrukcje i skupić się znów nad przewodem czerwonym i żółtym. Najczęściej wystarczy przewód ze stałym zasilaniem z akumulatora podpiąć od strony radia z żółtym i czerwonym jednocześnie (po to, aby radio miało stałe zasilanie nawet bez kluczyka w stacyjce; pozostaje jeden przewód niepodłączony). Ta opcja działa w większości samochodów (tam gdzie przewody są zamienione, trzeba podłączyć czerwony przewód od strony instalacji z czerwonym i żółtym od strony radia; żółty z instalacji auta pozostaje niepodłączony).

Oczywiście są to tylko sugestie i jeśli nie znasz się na elektryce samochodowej, oddaj auto w ręce kogoś, kto się na tym zna.

Teraz zostaje Wam tylko włożyć radio, podłączyć muzykę i pamiętać, że najlepsze multimedia do samochodu w galaktyce znajdziecie na SklepHadron.pl.

Aplikacją w dziurawe drogi?

yanosik

Dziurawe drogi to smutna rzeczywistość. Uszkodzony sygnalizator świetlny każdy może spotkać na swojej drodze. Po ostatnich nawałnicach powalone drzewo to nic niezwykłego. Jednak wszystkie te doświadczenia mogą stanowić także zagrożenie dla ruchu pojazdów.

Nawet najlepszy samochód, wyposażony w znakomitą nawigację nie uchroni kierowców przed zdarzeniami losowymi na drodze. Teraz, dzięki aplikacji Warszawa 19115, można w trzech krokach pomóc sobie i innym użytkownikom dróg:

  1. Zrób zdjęcie,

  2. Określ problem,

  3. Wskaż miejsce zdarzenia.

Nie musisz się już martwić właściwym zaadresowaniem skargi czy wniosku, system sam wyśle powiadomienie do odpowiedniej komórki. Ty otrzymasz potwierdzenie zgłoszenia, dzięki któremu będziesz mógł śledzić na jakim etapie znajduje się zgłoszona sprawa. Aplikacja to też źródło wiedzy. Możesz dowiedzieć się z niej np. o zmianie organizacji ruchu czy aktualnych zagrożeniach na drodze.

Wystarczy, że korzystając np. ze stacji multimedialnej zgłosisz problem do Miejskiego Centrum Kontaktu. Możesz także śledzić mapy z zaznaczonymi zgłoszeniami lub połączyć się bezpośrednio z numerem 19115 w przypadku reklamacji.

Oprogramowanie udostępniono na trzy platformy: iOS, Android, Windows Phone.

Jeśli jednak nie chcecie korzystać z miejskiej aplikacji, lub zawiedliście się na niej, możecie użyć asystentów kierowcy. Doskonałym wyborem jest Yanosik GT-R z rocznym abonamentem. Jest to polski produkt, dzięki któremu kierowcy, poprzez naciśnięcie odpowiedniego guzika z ikoną, informują się o wypadkach, korkach, utrudnieniach czy kontrolach drogowych.

Innym rozwiązaniem jest Coyote Nav. To urządzenie ostrzeże Was w czasie rzeczywistym o zdarzeniach drogowych (np. o wypadkach) i pomoże przestrzegać ograniczeń prędkości (zawiera informację o fotoradarach i kontrolach prędkości). Z pewnością każde z powyższych urządzeń przyczyni się do bezpieczniejszej jazdy lub pozwoli uniknąć niechcianych punktów karnych za przekraczanie prędkości.

Wakacyjna podróż z multimediami

Lipiec to od wielu lat okres najchętniej wybierany na wakacyjne wyjazdy. W tym roku wedle wszystkich danych Polacy najchętniej wybierają wakacje w kraju, co za tym idzie większość z wczasowiczów wybiera samochód jako środek transportu. Nikt nie lubi spędzać przesadnie dużo czasu w samochodzie, a podróż chociażby z Krakowa nad Bałtyk może zająć nawet 8 godzin! Wiadomo, że kierowca w tym czasie musi być skupiony, dobrze jeżeli ma możliwość zmian z drugim kierowcą, natomiast pasażerowie nawet w najbardziej komfortowym samochodzie szybko nudzą się podróżą. Co zrobić, aby podróż na upragnione wakacje była umilona przez dodatkową rozrywkę? Przygotowałem dla Was listę najciekawszych akcesoriów motoryzacyjnych, które przydadzą się w każdym „wakacyjnym krążowniku”. Wszystkie wymienione produkty znajdziecie oczywiście na naszym e-sklepie, a jeżeli któryś produkt Was szczególnie zainteresuje to postaram się odpowiedź na wszystkie zapytania 🙂

Montaż stacji multimedialnej

Nie bez powodu stację multimedialną umieściłem na początku listy. W końcu jest to urządzenie na tyle wielofunkcyjne, że sprosta oczekiwaniom kierowcy i pasażerów, a na dodatek będzie służyła nie tylko w okresie wakacyjnym. Jeszcze kilka lat temu najpopularniejsze były stacje multimedialne w formacie 1 DIN. Spowodowane to było tym, że starsze auta posiadały kieszenie na radio w tym formacie. Popularne wtedy były radia z ekranem na przednim panelu (były to radia podobne do Dignity HT-896) oraz stacje multimedialne z wysuwanym ekranem (jak Phantom AVX-1057). Każde z tych rozwiązań miało swoje wady i zalety, bo radia 1 DIN z małym ekranem nie zapewniały dużego komfortu odtwarzania multimediów, a modele z wysuwanymi ekranami bywały awaryjne. Zaletą stacji 1 Dinowych był rozmiar, można było zamontować je do praktycznie każdego samochodu, a na dodatek radio z wysuwanym ekranem nie kusiło złodzieja, kiedy ekran był schowany.  Z czasem rynek zdominowały stacje z dużymi dotykowymi ekranami w formacie 2 DIN. Spowodowane to było zmianami jakie zaszły we wnętrzach aut, gdzie znalazło się miejsce na radio w większym formacie. Często producenci montując fabryczne radia stosują właśnie format 2 DIN przez co wymiana fabrycznego radia na uniwersalną stację multimedialną nie jest skomplikowana – wystarczy zastosować odpowiednia ramkę, kostkę ISO, czasem separator antenowy. Dużo łatwiej jest jeśli decydujemy się na zakup stacji dedykowanej (która wygląda dokładnie jak systemy fabryczne). Co w takim razie daje nam stacja multimedialna? Przede wszystkim nawigację GPS z programem nawigacyjnym do wyboru jak AutoMapa czy MapaMap, zestaw głośnomówiący z obsługą książki telefonicznej oraz dostęp do multimediów. Jeśli mówimy już o multimediach to warto wspomnieć, że współczesne stacje multimedialne pozwalają na odtwarzanie plików z kart pamięci, pendrivów oraz przesyłanie muzyki dzięki połączeniu Bluetooth. Oczywiście wiele stacji posiada wiele dodatkowych funkcji jak możliwość podłączenia tunera DVB-T, obsługa MirrorLink czy obsługa asystenta głosowego z naszego smartphona. Ważne jest, aby wybierać stację multimedialną sprawdzonych firm jak GMS. Jeżeli do Waszego samochodu jest dostępna stacja dedykowana, to śmiało mogę polecić takie rozwiązanie, dedykowana stacja wygląda fantastycznie!

Plusy:

+trwały montaż,
+duży ekran,
+pełna obsługa multimediów (muzyka, filmy, zdjęcia, telewizja),
+możliwość słuchania radia cyfrowego DAB+,
+możliwa integracja z samochodem (sterowanie z kierownicy, komunikaty auta przy niektórych stacjach dedykowanych),
+wbudowany zestaw głośnomówiący.

Minusy

-stosunkowo duży koszt,
-nie do każdego auta można zamontować,
-filmy czy telewizję można oglądać według prawa tylko na postoju,
-trwała instalacja, skomplikowane przekładanie do innego pojazdu.

Koszt

1000 zł -3000 zł

System rozrywki dla pasażerów tylnej kanapy

Zastanawiacie się pewnie, dlaczego nie nazwałem tego akapitu po prostu DVD samochodowe czy ekrany zagłówkowe. Już tłumaczę dlaczego. Obecnie samochodowe multimedia co raz częściej pozbawione są napędu optycznego, więc mówienie o samochodowym DVD byłoby błędem. Faktem jest, że przez wiele lat najlepszym produktem (mimo dużej ceny) były systemy rozrywki NextBase. Z czasem co raz większą popularnością zaczęły cieszyć się ekrany podwieszane. Obecnie w ofercie sklepu Hadron mamy takie z czytnikami płyt DVD, jak i te wyposażone już tylko w port USB i czytnik kart microSD. Moim zdaniem, najlepszym rozwiązaniem jest montaż dużego, np. 15 calowego podwieszanego monitora, wyposażego właśnie w czytnik USB/mSD. Po pierwsze, jest to niższy koszt niż montaż dwóch zagłówkowych DVD, po drugie, złożony monitor pod sufitem auta nie kusi potencjalnego złodzieja, a po trzecie monitor Driveen 15’’, który mamy w ofercie, nie dość że świetnie radzi sobie z plikami typu AVI, to jeszcze posiada dobrej klasy matrycę w rozdzielczości HD. Nie ma co więcej pisać, wystarczy zobaczyć krótki filmik:

Plusy:

+komfortowa rozrywka dla pasażerów,
+stosunkowo łatwy montaż,
+obsługa popularnych plików,
+spokojna podróż z dziećmi 🙂 .

Minusy:

+cena ( nawet na podwieszany monitor trzeba wydać około 900 zł, jednak czy to dużo za spokój w trakcie podróży z dzieciakami ? 🙂 )
+czasem instalacja trwa kilka godzin (kiedy trzeba przeprowadzać przewody itd. )

Koszt: od 900 zł

Więcej ciekawych akcesoriów znajdziecie na sklephadron.pl!

Subskrybujcie nasz kanał na YouTube

Subsrybuj Hadron YouTube

Adam Walewski

Fabryczne radia w kilku letnich autach są już muzealne?

Fabryczne radia w kilku letnich autach są już muzealne?

Spora grupa kierowców raz na kilka lat podejmuję odważną decyzję- „Czas na zmianę samochodu”. Wiele osób decyduje się na poszukiwanie używanego samochodu. Jest to jak najbardziej zrozumiałe z racji wysokich, nieproporcjonalnych do zarobków cen nowych aut. Zwykle, szukając nowego auta zwracamy uwagę na jego stan techniczny, przebieg, wiek i wyposażenie… I tu zaczynają się samochodu. O ile takie 5 letnie auta (a jak pokazują ankiety prowadzone przez redakcję motoryzacyjne Polacy kupują często auta 5-7 letnie) będą posiadały już dobre wyposażenie z zakresu komfortu jak klimatyzację, elektrycznie sterowanie szyby, lusterka, o tyle nawet w aucie z 2008 roku system audio może być delikatnie mówiąc mizerny. W ciągu ostatnich 2 miesięcy osobiście przejrzałem kilkaset ogłoszeń motoryzacyjnych właśnie takich aut, dla przysłowiowego Kowalskiego i Nowaka i nie rzadko na zdjęciach z ogłoszeń w sieci widziałem młode auta wyposażone w… odtwarzacz kaset magnetofonowych. Fakt może wydać się to dziwne, szczególnie że młodsi czytelnicy mogą nawet nie pamiętać kaset. Zresztą, nawet gdyby ktoś bardzo chciał słuchać muzyki z kaset w takim aucie i być jednocześnie na bieżąco z rynkiem muzycznym to, gdzie kupi nowe kasety ?:) Czy to znaczy, że mamy nie kupować używanych aut z powodu ich opóźnienia w sferze multimediów? Jasne, że nie! Przedstawię wam kilka rozwiązań, jak możemy zmodyfikować system audio w kilkuletnim aucie, dostosowując go tym samym do ery cyfrowej dystrybucji muzyki!

Emulator zmieniarki

Nie bez powodu zaczynam właśnie od emulatora zmieniarki. Po pierwsze, jak pokazują statystyki sklepu Hadron to właśnie emulatory marki XCarLink są najchętniej wybieranym produktem z naszej oferty przez klientów. Fakt, posiadamy w ofercie modele dostosowane do większości najpopularniejszych aut. Jednak nie tylko dlatego piszę o emulatorach. Te sprytne urządzenia mają jeszcze jedną ogromną zaletę. Otóż załóżmy, że w naszym nowym kilkuletnim aucie posiadamy całkiem dobre fabryczne radio, ze sterowaniem z kierownicy, możliwością podłączenia zmieniarki, a na dodatek uważamy, że ładnie wygląda we wnętrzu pojazdu. W takiej sytuacji trochę szkoda byłoby je wymontować, aby zamontować prosty odbiornik 1DIN’owy ze zdejmowanym panelem. Takie rozwiązanie nie będzie konieczne. Jeśli tak jak w przykładzie powyżej wasze auto obsługuje zmieniarki, to skontaktujcie się z nami- a my dobierzemy odpowiedniego XCarLinka! Kilka słów o samym działaniu. Emulator zmieniarki nie jako oszukuję fabryczne radio, przez co odpowiednio uporządkowane foldery na pamięci Flash/karcie pamięci traktowane są przez radio jako kolejne płyty! Jak sami widzicie, jest to bardzo dobre rozwiązanie. Jednak to nie wszystko! XcarLink pozwala na podłączenie iPoda przez specjalny przewód zakończony złączem 30’to stykowym zwanym przez Apple po prostu złączem DOCK. Po podłączeniu iPoda nasze fabryczne radio będzie faktycznie jak dobra szafa grająca :) Co więcej, możemy też podłączyć specjalny adapter Bluetooth, zyskując tym samym zestaw głośnomówiący. Dobre rozwiązanie?

Zobaczcie filmik Hadron’u, który jeszcze lepiej pokaże Wam działanie emulatora zmieniarki:

Montaż stacji multimedialnej

Czasem jest tak, że kupujemy auto już bez radia lub zamontowane radio wyjątkowo nie spełnia naszych oczekiwań. Mimo tego, że jest możliwość podłączenia emulatora zmieniarki, nasze oczekiwania są dużo większe – chcemy mieć w aucie nawigację, duży dotykowy ekran z obsługą kamery cofania. Co w takiej sytuacji? Spokojnie, i tym razem mamy w Hadronie rozwiązanie. Dla osób chcących wydać trochę ponad tysiąc złotych proponujemy zakup stacji multimedialnej. Oferta takich urządzeń jest u nas bardzo bogata, jednak z reguły są to urządzenia w formacie 2 DIN, będące samochodowym centrum rozrywki. Co możemy wam polecić? To wszystko zależy od tego, jakie macie preferencję i wymagania jednak poniżej zamieszczam dwa filmiki prezentujące moim zdaniem dwie najciekawsze stacje multimedialnej. Pierwszy z nich opowiada o Stacji multimedialnej marki GMS– urządzenie bardzo rozbudowane, obsługujące Auto Mapę- więcej zobaczycie sami. Drugi filmik to prezentacja stacji multimedialnej marki Parrot– bardzo dobrze, ładne urządzenie, co więcej oparte na systemie Android. Zobaczcie sami.

Stacja multimedialna GMS 6501

Prezentacja Parrot Asteroid Smart w Mitsubishi Lancer

Krótkie podsumowanie.

Moim zdaniem, nie ma złych rozwiązań zwiększających możliwości multimedialnej naszego auta. Fakt, są rozwiązania dużo tańsze od zaprezentowanych powyżej, jednak celowo pominąłem kasety z przewodem jack oraz transmitery FM. Każdy, kto ich używał może się ze mną zgodzić, że zapewniają kiepską jakość dźwięku. Co w takim razie mogę wam polecić? Dla tych, których fabryczne radio jest wystarczające, polecam emulator zmieniarki- stosunkowo tani, wygodny. Dla osób pragnących rozbudowanych funkcji mogę polecić stację multimedialnej, szczególnie te od GMS. Jeżeli macie jakieś pytania, piszcie do nas, odwiedzajcie nasz sklep w Warszawie- na pewno coś doradzimy :)

Adam Walewski

Z wizytą u rodziny Parrotów

Jakiś czas temu pisaliśmy, że Parrot wychodzi z cienia i staje się coraz bardziej rozpoznawalny na rynku. Do niedawna była to marka uważana za niszową, wąsko-specjalizowaną i tym samym drogą. Owszem, produkty Parrota do najtańszych nie należą, ale też nie jest to zalewająca rynek masówa. Nie są to jednorazówki, które padają po miesiącu użytkowania, a precyzyjnie zaprojektowane, perfekcyjnie wykonane i rewelacyjnie działające urządzenia. Począwszy od legendarnych już zestawów głośnomówiących, przez świetne słuchawki, drony, po kompletne systemy multimedialne. Na każdym polu, można uznać Parrota za lidera, który z pietyzmem i dbałością o szczegóły przedstawia światu kolejne modele. Jeszcze doskonalsze, bardziej nowatorskie i jakże wybiegające w przyszłość. Dziś chcemy krótko podsumować jedne z najlepszych na rynku systemów multimedialnych, które otworzyły ludziom oczy na nowe możliwości i  które wytyczyły nowy trend w projektowaniu urządzeń typu infotainment. Chodzi oczywiście o rodzinę Parrot Asteroid, do której należą stacja multimedialna Asteroid Smart, Asteroid Tablet oraz Asteroid Mini.

Parrot Asteroid Smart Volkswagen Golf V

Asteroid Smart jest stacją multimedialną, którą montuje się w kieszeni 2DIN. Ma multidotykowy wyświetlacz TFT 6,2 cala o rozdzielczości 800 x 400 pikseli. Do tego zaawansowany zestaw głośnomówiący kompatybilny z interfejsem Parrot Unika, nawigacja, wzmacniacz 4x 55 W MOSFET, dostęp do Internetu na kilka sposobów. Odtwarza właściwie wszystko, co się da: filmy, bajki, muzykę, audiobooki, mapy, książkę telefoniczną, obraz z kamery cofania. A w asteroidowym markecie zawsze możesz wybrać jakąś nową aplikację. Podsumowując: full wypas.

Wady? Trzeba mieć wolną kieszeń 2DIN, no i montaż, który zalecamy wykonać u profesjonalnego instalatora, bo laika liczba komponentów zestawu może po prostu przerosnąć. Zapytacie: a cena? Okazuje się, że kosztuje nawet mniej niż połowa kwoty, jaką trzeba wydać na konkurencyjne rozwiązania największych tuzów rynku. Polecamy więc „dozbierać” i kupić raz, a dobrze i nie żałować wyboru!

Parrot Asteroid Tablet

Asteroid Tablet jest praktycznie tą samą doskonałą stacją multimedialną, co Smart, ale w innej obudowie. Właśnie ze względu na to, że nie każdy może pozwolić sobie na montaż 2DINowej stacji, Parrot stworzył system z odłączanym ekranem (dokładnie tak, jak nawigacja). Asteroid Tablet zamontować można w każdym samochodzie, nie potrzebuje kieszeni, a jedynie odrobinę miejsca w wygodnym dla Ciebie miejscu. Posiada multidotykowy 5” wyświetlacz LCD TN o rozdzielczości 800 x 480 px i wzmacniacz 4x 47 W MOSFET. Reszta funkcji jest właściwie taka sama, jak poprzednika, a przy tym Asteroid Tablet jest nieco tańszy od Smarta. Warto też dodać, że Tablet otrzymał nagrodę EISA Award za najlepszy multimedialno-nawigacyjny system samochodowy 2013-2014. A stowarzyszenie EISA zrzeszające 50 niezależnych magazynów branżowych z 20 krajów Europy raczej się nie myli 😉

Wady? Ponownie montaż, który z dość sporą ilością elementów może niedoświadczonych przyprawić o zawrót głowy. I trzeba pamiętać, żeby wyświetlacz chować, lub zabierać ze sobą, bo może kusić złodzieja.

Parrot Asteroid Mini w BMW

Asteroid Mini to uproszczona wersja starszych kolegów. Podobnie, jak Tablet ma odpinany, kolorowy 3,2” ekran (ale już nie dotykowy) i wzmacniacz 4x 40 W MOSFET. Pozostałe funkcje podobne do poprzedników. Dedykowany raczej dla osób, które chcą mieć wszystko, co najlepsze, ale nie dbają o „opakowanie” i wolą nie afiszować się ze swym „bogactwem”.

Wady? Standardowo, montaż. Poza tym ekran jest mały, nie jest dotykowy i trzeba go zabierać ze sobą.

Godne podkreślenia jest też to, że Parrotowi już dawno zaufały dwa duże koncerny: PSA oraz Volvo, które wprowadziły parrotowe systemy do swoich samochodów. I nie oszukujmy się, przyszłość należy właśnie do takich, inteligentnych, wszystko-mających systemów infotainment. Nie zostawaj w tyle i nie poddawaj się wtórnemu analfabetyzmowi motoryzacyjnemu 😉 Zaproś rodzinę Parrota do siebie!

Gorący towar od NVOX i GMS. Są aż 4 (cztery)!

Ciężko mówić o powodzi, ale stacje multimedialne zalewają rynek motoryzacyjny. Niebawem może dojść do sytuacji podobnej do płyt CD, które są skutecznie wypierane przez karty pamięci flash. W naszym przypadku stacje multimedialne wypierają dotychczasowe radia samochodowe. Owszem, radioodtwarzacze nadal są i będą, bo jest jeszcze wiele aut, które będą z nich korzystać. Jednak biorąc pod uwagę potężne możliwości i atrakcyjną cenę stacji multimedialnych, to właśnie do nich należy przyszłość. Pisaliśmy już wcześniej o tym, dlaczego warto kupić stację multimedialną. I naprawdę jest z czego wybierać, oj jest. Ale dziś nie będziemy mówić o oczywistych oczywistościach, czyli markach będących wielkimi tuzami, jak JVC-Kenwood, Alpine, czy Clarion. Dziś chcemy zachęcić do obejrzenia urządzeń marki NVOX oraz GMS.

Stacja multimedialna NVOX JDZ7018 do Toyoty RAV4 Obie marki to znacznie tańsze alternatywy do „cenowych liderów” rynku. Celowo zwracamy uwagę na cenę, bo jest ona nawet o ponad połowę niższa od podobnych rozwiązań konkurencji. Z kolei parametrami i funkcjonalnością praktycznie nie różnią się za bardzo. Jak to możliwe? Odpowiedź jest prozaiczna: dostawcy tańszych stacji multimedialnych korzystają z fabryk i linii produkcyjnych, z których schodzą drogie odpowiedniki ich sprzętu. A żeby uszczknąć trochę tortu dla siebie i aby zakorzenić się na rynku, rezygnują z rozbudowanej biurokracji i części marży. Mamy więc świetny sprzęt w kuszącej cenie. Ot i cała mecyja. Inni gracze zaciskają pasa, obniżają ceny robią promocje, a my klienci zacieramy ręce 🙂

Stacja multimedialna NVOX JDZ7012 do Mazdy 6 2008-2012

Tym razem sugerujemy, aby Wasze palce przeklikały 4 stacje multimedialne: 2x NVOX i 2x GMS. A konkretnie mówimy o modelach:

Są to reprezentanci kilku serii (GMS’owe Adayo i Rocker oraz NVOX’owa seria S100). Dlaczego warto na nie spojrzeć? I czym mogą zainteresować potencjalnego odbiorcę?

Zacznijmy od tego, że to stacje multimedialne dedykowane konkretnym modelom aut. Będą więc idealnie pasować w miejscu dotychczasowego sprzętu. Wśród bajerów, na jakie możemy tu liczyć są m.in.:

  • Nawigacja oparta na podzespołach CSR SiRF (klasa sama w sobie!), z opatentowanymi technologiami przewidywania pozycji satelit (efemerydy), czy oszczędności energii
  • Zestaw głośnomówiący, który oszczędzi Ci punktów karnych, mandatu, a przede wszystkim zwiększy komfort jazdy i bezpieczeństwo.
  • Dotykowe ekrany wysokiej rozdzielczości, czułe i precyzyjne,
  • Tuner radiowy, w większości oparty na fenomenalnej konstrukcji Philips-NXP Semiconductors,
  • Rewelacyjny wzmacniacz min. 4x 45 W MOSFET. Pamiętasz jak grało Twoje stare radyjko? Odpal muzę na tym sprzęcie, a przekonasz się, co to znaczy wyczesać zwoje mózgowe 🙂
  • Multimedia w przepastnej ilości standardów i obsługiwanych formatów. Nie ma nawet sensu ich wymieniać, bo tu cała litania,
  • Bluetooth pozwalający sparować telefon i przesyłać z niego muzykę wprost na głośniki samochodowe.

Stacja multimedialna GMS Rocker RC 1119 do Forda Mondeo

A poza tym wsparcie dla iPoda, możliwość podłączenia tunera TV naziemnej, obsługa kamery cofania, DVRa, sterowanie ekranem dotykowym, przyciskami kierownicy lub pilotem, możliwość podpięcia modemu i wiele, wiele innych. A to wszystko w niesamowicie zachęcającej cenie. Teraz już chyba wiadomo, dlaczego to taki gorący towar 🙂 Zapraszamy na zakupy do naszego sklepu online, gdzie znajdziesz stacje multimedialne praktycznie do każdego modelu auta.

Stacja multimedialna GMS Adayo 4KJ3 do Toyoty RAV4

Prezentacja stacji multimedialnej Parrot Asteroid Tablet w Citroënie C4

Po ostatnich warsztatach z AmerVox’em i Parrot’em oraz przypomnieniu jakże ciekawej stacji multimedialnej Parrot Asteroid Smart oraz jego tabletowej wersji, postanowiliśmy zainstalować „papugę” u siebie. Tym razem wybraliśmy właśnie Parrot Asteroid Tablet i Citroëna C4. Poniżej film i prezentacja kilku ciekawych funkcji. Oczywiście tylko kilku, na zaostrzenie apetytu, bo funkcjonalność Parrota jest wręcz nieprawdopodobna.

Parrot Asteroid Tablet - eBox, pilot, uchwyt, ekran

A na co zwróciliśmy uwagę? Przede wszystkim na obsługę urządzenia: głosem, bez odrywania rąk od kierownicy i bez rozpraszania się podczas jazdy:

  • Odłączany ekran i ukryty w osobnym module wzmacniacz,
  • Połączenie z Internetem,
  • Radio internetowe – wybierane głosowo,
  • Aplikacja Yanosik (może być w autostarcie),
  • Nawigacja Google – z wybieraniem głosowym,
  • Wyszukiwanie w Internecie –wybieranie głosowe
  • Zestaw głośnomówiący – obsługiwany głosowo
  • Dodatkowe aplikacje na Parrot’owego Androida do ściągnięcia z Asteroid Market

Zachęcamy do obejrzenia krótkiego filmu z prezentacji i oczywiście zapraszamy na zakupy do naszego nowego sklepu online!

Warsztaty AmerVox i nowości Parrot

7-ego listopada br. AmerVox (znany choćby z produktów Parrota) zorganizował w Kielcach warsztaty dot. stacji multimedialnej Parrot Asteroid Smart montowanej w desce rozdzielczej i Parrot Asteroid Tablet, którego można zainstalować w niemal dowolnym miejscu. Na warsztatach nie zabrakło i nas. Mieliśmy przyjemność spotkać się nie tylko z liderami firmy Parrot, przedstawicielami AmerVox, ale i z czołówką instalatorów z całej Polski. Mnóstwo wiedzy, praktycznych rozwiązań, a wszystko w przemiłej atmosferze. Jednak najistotniejsze jest to, co dotyczy samego produktu. W końcu to on ląduje w Waszych samochodach 🙂 Ale po kolei.

Parrot Asteroid Smart i Parrot Asteroid Tablet

Szkolenie podzielone było na dwie części:

  • software’ową – klawiszologia i możliwości softu wgranego do stacji multimedialnej,
  • hardware’ową – instalka i praktyczne klikanie w samochodach oraz ocena możliwości sprzętu na żywym organizmie. Za modele posłużyły SUVy Hondy i Mitsubishi, Skoda, Mercedes i mała Toyota Yaris Verso.

Parrot Asteroid Tablet na warsztatach AmerVox

Nie chcemy powielać tego, co już napisaliśmy na stronach produktowych, więc poniżej po prostu kilka ciekawostek na rozbudzenie apetytu. Po szczegóły zapraszamy do naszego sklepu online na stronę o Parrot Asteroid Smart i niebawem na Parrot Asteroid Tablet.

  • Parrot Asteroid Smart to obecnie bezkonkurencyjna stacja multimedialna tak w kwestii ceny, jak i możliwości,
  • Parrot Asteroid to Internet, muzyka, filmy, eBooki, zestaw głośnomówiący, nawigacja i właściwie wszystko zależy od apek, jakie wgracie. Bo system działa na jakże elastycznym Androidzie. A wszystkim można sterować głosowo,
  • Powiedz „youtube” i nazwę ulubionego wykonawcy, a wyświetli Ci się lista dostępnych filmików,
  • Powiedz częstotliwość ulubionej rozgłośni, a po chwili usłyszysz wybraną stację radiową,
  • Połącz się ze Spotify i powiedz wykonawcę, którego chcesz posłuchać. Otrzymasz listę jego/ jej utworów. Możesz je odtworzyć od razu, a gdy nie będziesz mieć sieci, wysłuchasz wybranej muzyki offline, tak w aucie, telefonie, czy innym mobilnym urządzeniu muzycznym,
  • Powiedz „hadron.pl” a nawigacja poprowadzi Cię na Kochanowskiego w Warszawie, wprost do naszej siedziby,
  • Przeglądasz Internet? Widzisz numer kontaktowy do firmy? Zaznacz go i zadzwoń, bez ręcznego wybierania numeru, czy dyktowania cyferek,
  • Masz kilka numerów do domu/ firmy? Powiedz np. „żona komórka” i już dzwonisz na komórkę wybranki
  • Nie ma co wspominać o zestawie głośnomówiącym, jakości dźwięku, systemie rozpoznawania i syntezy głosowej, podwójnemu i regulowanemu mikrofonowi, złączach USB, SD, Bluetooth’ie, współpracy ze smartphone’ami i urządzeniami marki Apple, czy innych dodatkach, bo w Parrocie są dopracowane do granic możliwości.

Parrot Asteroid Smart i Parrot Asteroid Tablet zamontowane w samochodach

A tak w ogóle Parrot Asteroid Smart zadebiutował na naszych półkach sklepowych w połowie kwietnia 2013. Byliśmy jednymi z pierwszych w Polsce, którzy wprowadzili owy produkt do portfolio naszych stacji multimedialnych. Dziś ma już tysiące wiernych fanów, którzy nie zamieniliby Parrota na nic innego.

Jeśli chcesz wiedzieć, dlaczego warto kupić stację multimedialną – przeczytaj nasz wcześniejszy wpis. A jeśli chcesz wiedzieć, dlaczego wybrać Parrota – poczytaj o jego możliwościach i spójrz na parametry techniczne w naszym sklepie. Uwierz, Parrot Asteroid to stacja z piekła rodem. Jak to mówią: „diabeł tkwi w szczegółach”, a w Asteroidzie takich detali jest bez liku. POLECAMY!

Prezentacja: stacja multimedialna GMS 6501 w Suzuki Grand Vitara

Stacje multimedialne GMS goszczą na naszych półkach już od jakiegoś czasu. To niezwykle atrakcyjny sprzęt zarówno ze względu na parametry, jak i cenę, którymi bije na głowę konkurencję, w tym Blaupunkta, Clariona, Kenwooda, czy Pioneera (ciekawostka: produkowane są w tych samych fabrykach :-)). Ktoś może powiedzieć, że chyba na głowę upadliśmy pisząc takie herezje. A jednak to prawda. Potwierdzają to i klienci i my sami. Niedawno Marcin pokusił się o montaż stacji multimedialnej GMS 6501 w swoim Suzuki Grand Vitara 2006. Film z prezentacji tutaj, a oto kilka szczegółów, na które warto zwrócić uwagę.

Stacja multimedialna GMS 6501

  • Ekran 6,8 cala z powłoką zwiększającą kontrast i technologią polepszającą reakcję matrycy na dotyk palców
  • Rozdzielczość ekranu 800 x 480 px wystarczająca do praktycznie większości czynności, jakie będziemy chcieli za jego pomocą wykonać
  • Proste podłączenie sprowadzające się do wymontowania dotychczasowego radia i podpięciu w to samo miejsce GMSa (Marcin do swojego „Japońca” dokupił ramkę montażową 2 DIN i przejściówkę ze złącza Suzuki na ISO)
  • Przy cofaniu, wrzucasz wsteczny i od razu na ekranie pojawia się obraz z kamery cofania bez ładowania całego systemu (to rzadkość wśród stacji car infotainment!)
  • Menu główne jest proste i czytelne i co najważniejsze po polsku
  • Można swobodnie przemieszczać ikony, najczęściej używane warto przesunąć do przodu
  • Pełna regulacja parametrów graficzno-muzycznych
  • Świetny dźwięk, znacznie przewyższający jakością fabryczne radia
  • Radio wysokiej jakości marki NXP (wcześniej Philips Semiconductors) z możliwością wyboru nadajników lokalnych (dokładniejszych i z lepszym zasięgiem)
  • Bluetooth, dzięki któremu możliwe jest automatyczne kopiowanie kontaktów z komórki
  • Łatwe wybieranie kontaktów poprzez ekranową klawiaturę qwerty
  • Protokół A2DP do przesyłania muzyki strumieniowo wprost na głośniki (Marcin pokazał to na przykładzie audio-book’a)
  • Regulacja jasności ekranu jest płynna i wykonuje się ją jednym przyciskiem (w nocy zbawienne, żeby światło nie „rypało” po oczach)
  • Możliwość podłączenia rejestrator trasy, który podłączony do stacji daje możliwość podglądu materiału bez przenoszenia plików na karty
  • Najważniejsze złącza: 2x USB (przód + np. schowek) oraz slot na karty SD i w razie “W” wejście AUX-IN
  • Dowolnie programowalne klawisze kierownicy wielofunkcyjnej

Zainteresowanych odsyłamy na strony produktowe stacji multimedialnej GMS 6501, gdzie znajduje się cała masa informacji dodatkowych i parametry techniczne. Oczywiście znajdziesz też całą masę innych stacji multimedialnych, zarówno uniwersalnych, jak i szytych na miarę (czyt. dedykowanych do konkretnego samochodu). A jeśli wahasz się przy zakupie, sprawdź dlaczego warto zainwestować w stację multimedialną tutaj. Polecamy!

Sposoby na słuchanie MP3 w aucie

Jak mam słuchać MP3 w swoim samochodzie?

To pytanie pada nader często. Po pierwsze dlatego, że kupując auto najważniejsze jest to, co ma pod maską, ew. czy nie koroduje. Radio przecież można łatwo wymienić. Drugi powód jest taki, że jak już mamy wszystko na full wypas, okazuje się, że producent zablokował pewne funkcje w aucie, za odblokowanie których życzy sobie sporo kasy. I tak oto mamy dylemat: co kupić i jak podłączyć, aby obyło się bez długotrwałych przeróbek instalacji, kosztownych zakupów, a żeby MP3 w aucie grało bez przeszkód.

Dziś już nikogo nie dziwi targanie ze sobą kilku tysięcy (i więcej) utworów. Mieszczą się na karcie SD, czy pendrive’ie. Ale jeśli w grę wchodzi kolekcja MP3, którą zbieraliście przez lata, wcale nie jest łatwo zarządzać nią w aucie. I tak oto mamy trzy rozwiązania na słuchanie eMPetrójek w samochodzie, z których niestety żadne nie jest w stu procentach zadowalające:

  1. Możesz podłączyć przenośny odtwarzacz MP3 do systemu audio. Niestety wymaga to dodatków: przewodów, przejściówek i sporo nerwów.
  2. Możesz kupić system car-audio obsługujący pliki MP3, zwykle z jakimś większym lub mniejszym dyskiem w środku. Jednakże zakup taki może wydrenować Ci kieszeń.
  3. Możesz skusić się na mniej zaawansowane rozwiązanie: po prostu wypal płyty CD z plikami MP3 (jeśli radioodtwarzacz je odczyta) lub przekonwertuj na .wav’y i wypal (gdy nie wspiera standardu MP3). Taka zabawa będzie kosztować mnóstwo czasu.

Jak więc widać, zawsze jest coś, za coś. O ile nikomu nie chce się spędzać kilku tygodni na wypalankach i żonglerce dyskami, które nota bene, bardzo łatwo porysować (wtedy są do wyrzucenia), to znajdą się tacy miłośnicy muzyki, którzy poświęcą chwilę na zainstalowanie czegoś, co pozwoli słuchać muzyki bez większych nerwów, czasu i poświęconej energii. Nasze propozycje na słuchanie MP3 w samochodzie:

Transmiter FM

zwany też modulatorem FM. Kupujesz sprzęt za niewielkie pieniądze, np. FM CZ-023. Podłączasz do gniazda zapalniczki. Jeśli masz zewnętrzne urządzenie z plikami MP3 możesz je podłączyć do transmitera FM. Dzięki temu muzyka popłynie z głośników.

Plusy:

  • minimalne koszty (już od kilkudziesięciu złotych)
  • prostota obsługi
  • w miarę uniwersalny (pasuje do wielu modeli aut)

Minusy:

  • Jakość dźwięku nie powala. Jeśli masz wysokiej jakości MP3 z bitrate 320kB zapomnij o uzyskaniu cyfrowej jakości zbliżonej do CD.
  • Raczej dla mało wymagających kierowców, dobre rozwiązanie do audiobooków

Transmiter FM CZ-023

Emulator zmieniarki

Inaczej zmieniarka MP3, zmieniarka USB lub zmieniarka cyfrowa. Jest to cyfrowy mini-odtwarzacz dedykowany do konkretnego modelu auta. Podpinasz go z tyłu radioodtwarzacza i umieszczasz np. w schowku. ‘Udaje’ zmieniarkę CD więc nie ma problemu z działaniem. Nie wymaga przeróbek instalacji, ani dodatkowego zasilania. Sterujesz radiem lub kierownicą. Ma wejście USB, slot kart SD, złącze iPoda oraz 3,5 mm AUX-IN. Ponadto można rozszerzyć jego funkcjonalność modułem Bluetooth. Wówczas masz możliwość przesyłania muzyki wprost z komórki, a  także funkcje zestawu głośnomówiącego. Dla przykładu: mając kartę SD 8GB wypełnioną plikami MP3 320kB bitrate (~11MB każdy) możesz słuchać muzyki przez 2 dni NON-STOP!

Plusy:

  • niewielkie koszty zakupu (ok. 250-300 PLN)
  • rewelacyjne nośniki (małe, trwałe, tanie, pojemne)
  • banalna obsługa (radiem lub kierownicą)
  • mnogość obsługiwanych standardów (SD, USB, AUX, iPod, Bluetooth, MP3, WMA)
  • olbrzymia funkcjonalność (muzyka, Bluetooth, zestaw głośnomówiący)
  • świetna jakość dźwięku

Minusy:

  • nie jest uniwersalny (pasuje wyłącznie do danej marki i modelu auta)

Zmieniarka MP3

Radioodtwarzacz MP3

Wybór radioodtwarzaczy jest przepastny. Dobry sprzęt można dostać za 200 – 300 PLN. Szukaj radia ze złączem USB/ SD/ AUX lub wszystkimi wymienionymi. Przeróbek instalacji raczej nie będzie, czeka Cię jednak przepięcie radioodtwarzaczy w slocie DIN. Jeśli się na tym nie znasz, konieczna będzie wizyta u instalatora. Poza obsługą nośników cyfrowych będziesz wciąż mieć możliwość korzystania z CD.

Plusy:

  • niewielkie koszty zakupu (ok. 200-300 PLN)
  • uniwersalne nośniki (karty SD, pendrive’y)
  • prosta obsługa
  • mnogość obsługiwanych standardów (SD, USB, AUX, CD, MP3, WMA)
  • świetna jakość dźwięku

Minusy:

  • prawdopodobna wizyta u instalatora (od kilkudziesięciu  złotych za wymianę)

Radio samochodowe USB AUX

Stacja multimedialna

Dlaczego warto ją kupić pisaliśmy już wcześniej tutaj. Dziś tylko podsumowanie. W ogólnym rozrachunku otrzymujemy dużo, za duże pieniądze. Ale kwota, jaką na to musimy przeznaczyć jest niższa, niż gdyby nam przyszło kupić każdy z komponentów osobno. Zatem jeśli wymieniasz sprzęt i masz trochę gotówki, WARTO kupić stację infotainment. Dostaniesz obsługę praktycznie każdego formatu audio i video, nawigację, Internet, zestaw głośnomówiący i możliwość podłączenia niemal wszystkiego.

Plusy:

  • wszystko wbudowane w jednym urządzeniu
  • prostota obsługi
  • olbrzymia funkcjonalność
  • mnogość nośników i wspieranych standardów
  • oszczędność pieniędzy (kupno poszczególnych elementów jest znacznie droższe niż stacja)
  • świetna jakość dźwięku

Minusy:

  • cena może odstraszyć (od kilkuset do kilku tysięcy PLN)
  • raczej konieczny montaż u profesjonalnego instalatora (czas + koszty)

Stacja multimedialna

System rozrywki

Jeśli zależy nam na wysokiej jakości wykonania i przetwarzania audio-video, a przy tym nie chcemy tylko słuchać muzyki, ale i od czasu do czasu relaksujemy się oglądając film, warto zastanowić się nad systemem rozrywki, choćby takim: NextBase click DUO delux. Szczególnie, jeśli chodzi o pasażerów tylnych siedzeń (czyt. dzieci) będzie to genialne rozwiązanie. Systemy odtwarzają CD, DVD, SD, USB w najczęściej używanych formatach, a także pozwalają na granie w gry komputerowe. Montaż możliwy jest zarówno w zagłówkach, jak i na podsufitce.

Plusy:

  • kompletne centrum multimedialne w jednym urządzeniu (muzyka, filmy, gry)
  • prostota obsługi
  • duża funkcjonalność
  • mnogość nośników i wspieranych standardów
  • możliwość montażu w zagłówkach i na podsufitce
  • świetna jakość dźwięku
  • możliwość personalizacji (każdy pasażer słucha i ogląda innych rzeczy)

Minusy:

  • cena (od kilkuset do kilku tysięcy złotych)
  • czasami niezbędna jest wizyta w zakładzie instalatorskim

System rozrywki

Monitor zagłówkowy/ podwieszany

Takie urządzenia to kombajny multimedialne. Posiadają złącza USB, SD, często AUX, a także odtwarzają płyty CD, DVD. Niektóre modele oferują także gry komputerowe. Czym różnią się od systemów rozrywki? Przede wszystkim niższą ceną. Jednak niższa cena oznacza kompromis jakościowy. Na pewno nie będą to jednostki nadzwyczajnie wykończone, a monitory nie będą powalać rozdzielczością. Jednak dla mniej wymagających całkowicie wystarczą.

Plusy:

  • centrum multimedialne w jednym urządzeniu (muzyka, filmy, gry)
  • prostota obsługi
  • duża funkcjonalność
  • mnogość nośników i wspieranych standardów
  • możliwość montażu w zagłówkach i na podsufitce
  • dobra jakość dźwięku
  • możliwość personalizacji (każdy pasażer słucha i ogląda innych rzeczy)
  • atrakcyjna cena w stosunku do możliwości

Minusy:

  • montaż na podsufitce może oznaczać wizytę w zakładzie instalatorskim
  • jakość wykonania zestawu niższa niż profesjonalnych systemów rozrywki

DVD na zagłówek     DVD samochodowe z podwieszanym monitorem

Adaptery audio-video i aktywatory USB/ iPhone

Nierzadko zdarza się, że dysponujemy zaawansowanym autem klasy Premium, ale okazuje się, że owo cudo nie potrafi odgrywać plików MP3. Okazuje się, że producent celowo zablokował taką opcję, aby wyłuskać jeszcze parę groszy od klienta, za odblokowanie. Najczęściej stosuje się aktywatory USB, iPhone. Po ich montażu w aucie odblokowujemy funkcję korzystania z tych standardów i odłączamy aktywator. Wówczas można korzystać z pendrive’ów i zbiorów muzycznych wprost z iPhone’a. Podobnie ma się sprawa z adapterami, które podłączamy do systemu i zwykle pozostają one tam na stałe. Rozszerzają one możliwości dotychczasowego systemu audio pojazdu o odpowiednie funkcjonalności (USB/ iPhone/ Bluetooth, etc.). Pozostaje nam podłączyć odpowiednie urządzenie zewnętrzne i korzystać z jego biblioteki muzycznej.

Plusy:

  • atrakcyjna cena
  • aktywacja konkretnego standardu

Minusy:

  • aby prawidłowo dobrać sprzęt należy skonsultować się ze sprzedawcą
  • czasami instalacji trzeba dokonać w zakładzie instalatorskim

Aktywator USB

Jak już mamy możliwość podłączenia zewnętrznego urządzenia, które posiada zbiory plików MP3, można pokusić się o kupno czegoś więcej niż odtwarzacz MP3. Warto zastanowić się nad:

  • Nawigacją, która zwykle oprócz map ma sporo wbudowanych multimediów, w tym możliwość odtwarzania MP3. Zatem oprócz odtwarzacza, mamy też nawigację.
  • Tabletem będącym urządzeniem typu all-in-one. Można z niego zadzwonić, włączyć Internet, zrobić zdjęcie, przeczytać książkę. Można też odtworzyć film i słuchać MP3. Zatem ponownie, oprócz samego odtwarzacza mamy do dyspozycji niezły kombajn multimedialny.
  • Zestawem głośnomówiącym bazującym na technologii Bluetooth. Wystarczy sparować nasz telefon z zestawem samochodowym i dzięki protokołowi A2DP będziemy przesyłać muzykę wprost z telefonu na głośniki.
  • Tunerem DVB-T, bowiem poza możliwością oglądania cyfrowej telewizji naziemnej, mamy też możliwość podpięcia do portu USB pendrive’a z plikami MP3

 

Podsumowanie

MP3 to jeden z najpopularniejszych formatów audio. Najbliższa przyszłość z całą pewnością należy do niego. Jeśli więc chcesz słuchać MP3 w samochodzie, przerzuć się z tradycyjnych CeDeków na cyfrowe empetrójki.

Odłożyłeś trochę pieniędzy? Jesteś oszczędny? Lubisz mieć wszystko w jednym urządzeniu? Kup stację multimedialną. Nie będziesz żałować. Jeśli w głównej mierze chcesz zadbać o dzieciaki na tylnej kanapie, zafunduj im profesjonalne centrum rozrywki. W wersji ekonomicznej wystarczy monitor zagłówkowy z multimediami. Nie chcesz za dużo zmieniać w aucie/ Masz ograniczony budżet? Zastanów się nad nowym radioodtwarzaczem. Jeśli zaś nie chcesz zmieniać ulubionego radia, a jedynie chcesz je rozbudować, zainwestuj w emulator zmieniarki. Jeżeli w głównej mierze korzystasz z audiobooków, zostań przy transmiterze FM. A zamiast kupować zewnętrzny odtwarzacz MP3, lepiej zaopatrz się w nawigację, tablet, zestaw głośnomówiący lub tuner DVB-T. Poza funkcją odtwarzania MP3 dostaniesz całą masę dodatkowej funkcjonalności.

A które rozwiązanie jest najbardziej uniwersalne? Które najtańsze? Które najlepsze? Które rekomendujemy? Biorąc pod uwagę cenę i możliwości, a także prostotę instalacji, obsługi oraz jakość generowanego dźwięku postawilibyśmy na zmieniarkę MP3 (zakup od ręki). Jednak odkładając nieco grosza (zakup za miesiąc/ dwa) bez wątpienia wybralibyśmy ‘wszystkomającą’ stację multimedialną. Taki nasz złoty środek 🙂 Oczywiście, wybór należy do Was!

loading