Nowy znaczy lepszy? Porównanie DVR G1WH i G1WWHT.

Nowy znaczy lepszy? Porównanie DVR G1WH i G1WWHT.

Rynek samochodowych rejestratorów jazdy, popularnych kamer DVR jest obecnie bardzo rozbudowany. Praktycznie każdy znajdzie coś dla siebie, od 100 zł do nawet kilku tysięcy. Ostatnio, to właśnie kamery samochodowe są często wybierane przez klientów sklepu Hadron, dlatego ten wpis dotyczy porównania dwóch bardzo popularnych modeli, a właściwie najczęściej wybieranego rejestratora, czyli modelu G1WH i jego następcy G1WHT.

Jak bardzo różnią się od siebie modele G1WH i G1WHT?

Dość trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Pierwsze wrażenie, optycznie obie kamery są takie same, producent spakował je do tej samej obudowy. Dla niektórych to zaleta, dla innych wada, ocenicie to sami. Dużo większe zmiany zaszły wewnątrz DVR’ek. Otóż w modelu G1WHT zastosowano procesor GeneralPlus GPCV 2159. Jak pokazał video test, nie była to zmiana na lepsze. Ponadto stary model posiadał menu w języku polskim, którego nie posiada nowy model. Mimo tego, że obsługa obu kamer jest intuicyjna, to dużo wygodniej byłoby, gdyby model G1WHT posiadał również polskie menu. Wedle danych producenta miał również zwiększyć się kat widzenia kamery w nowym modelu, jednak po pomiarach okazało się, że w obu modelach kąt nie przekracza 100 stopni!

Która z kamer lepiej nagrywa?

Jak zobaczycie poniżej, jakość nagrań z modelu G1WH jest zdecydowanie lepsza od nowego modelu, G1WHT. Kolory są bardziej naturalne, a szczegóły takiej jak numery rejestracyjne lepiej widzialne. Również w nocy lepiej nagrywa starszy model.

Zobaczcie porównanie G1WH i G1WHT przygotowane przez Hadron:

Którą z kamer możemy wam polecić? Zasadniczo tu jest problem. Test Hadronu pokazał, że lepiej nagrywa stary model G1WH, również o niego często pytacie na naszym profilu na Wykopie. Niestety, obecnie u dystrybutorów dostępny jest jedynie nowszy model, G1WHT. Co w tej sytuacji? Możemy rejestratory jazdy marki Nous, cena podobna, a naszym zdaniem są to jedne z najlepszych DVR’ek w tej cenie. Zresztą, niedługo sami zobaczycie porównanie dwóch modeli marki Nous!

Zapraszamy!

Dlaczego warto posiadać zestaw głośnomówiący?

Zestawy głośnomówiące, na dobre zagościły w naszych samochodach. Na rynku mamy wiele rozwiązań, poczynając od fabrycznie zabudowanych systemów, kończąc na uniwersalnych i bezinwazyjnych zestawach głośnomówiących jak Parrot mini NEO HD. Właściwie każdy dopasuję odpowiednie urządzenie do swoich potrzeb, funduszy i sposobu użytkowania. Większość z Was wie, że przecież użytkowanie telefonu w samochodzie, poprzez trzymanie go w dłoniach,  jest prawnie zabroniony, dlatego pisząc o zestawach głośnomówiących, piszę o czymś zupełnie oczywistym. Niestety, nie dla wszystkich kierowców, bezpieczeństwo jazdy jest oczywiste.

Inspiracją to napisania tego wpisu była sytuacja, mojego znajomego, sprzed kilku dni. Poruszanie się w ruchu miejskim zawsze stanowi pewne niebezpieczeństwo, dość łatwo o kolizję czy drobną stłuczkę. Dzieje się tak nie tylko w Polsce, gdzie jakość umiejętności kierowców pozostawia wiele do życzenia- jednak to temat na bardzo długą dyskusję :), ale również w krajach, gdzie trzeba wykazać się sporymi umiejętnościami aby uzyskać prawo jazdy. Otóż kilka dni temu mój znajomy uczestniczył w zasadzie nie groźnej kolizji. Typowa miejska stłuczka- on zahamował na późnym pomarańczowym, kierowca za nim nie. Cóż zdarza się, w samochodzie znajomego – zresztą już klasyku- do zrobienia zderzak, reflektor. Klasyka miejskiej kolizji. Sprawca wypadku nie miał tyle szczęścia, jego nowoczesne auto zostało bardziej uszkodzone, jednak najważniejsze, że odbyło się bez szkód na osobach. Zapytacie mnie w takim razie, co kolizja mojego znajomego, ma wspólnego z zestawami głośnomówiącymi? To bardzo proste. Kierowca-sprawca całego zdarzenia przyznał się, że nie zahamował,  bo był zajęty rozmową przez telefon, a właściwie wybieraniem numeru, więc jego wzrok skupiony był na ekranie telefonu. Nie będę już pisał o możliwych skutkach takiego zachowania- zamiast pojazdu, przed nim mogli być ludzie na pasach itd. , myślę, że możliwych scenariuszy jest wiele.

Czy w tej sytuacji neguję korzystanie z telefonu podczas jazdy autem? Nie, wręcz przeciwnie. Osobiście dużo poruszam się po mieście i nie będę ukrywał, lubię pogadać ze znajomymi, szczególnie stojąc w korku. Ale spokojnie, używam zestawu głośnomówiącego, który rozpoznaje komendy głosowe, więc zwykle nawet nie wyjmuję telefonu z kieszeni, wsiadając do auta. Można??? A nawet trzeba! Pamiętajcie, bezpieczeństwo na drodze to podstawa. Wiele z produktów w sklepie Hadron to nie tylko fajne gadżety, to przede wszystkim urządzenia, które poprawiają bezpieczeństwo naszej jazdy. Zakup uniwersalnego zestawu głośnomówiącego takiego jak Parrot,  to nie jest duży wydatek w stosunku do bezpieczeństwa i komfortu, który nam zapewni. Ponadto uchroni nas przed mandatem 🙂

Spotkajmy się bezpiecznie na drodze!

Adam Walewski

Emulatory zmieniarki w nowym sklepie online Hadronu

Zapewne pamiętacie o naszej migracji asortymentowej z dotychczasowego sklepu online do nowego. Ostatnim razem, dokładnie miesiąc temu, informowaliśmy o przeniesieniu kategorii Alkomaty.

Dziś kolejna wiadomość dotycząca przenosin: emulatory zmieniarki są już dostępne w nowej lokalizacji. Oczywiście zakupy możecie robić tak w starym eSklepie, jak i w nowym. Różnica jednak jest taka, że nowy sklep dysponuje opisami produktów, danymi szczegółowymi i parametrami technicznymi. Stary już nie. Z góry dziękujemy za wyrozumiałość i cierpliwość podczas migracji.

Ponawiamy też apel o wszelkie uwagi i propozycje, tak w kwestiach wyglądu, jak i samych produktów. Piszcie na maila, na blogu, czy na Facebooku, dzwońcie lub odwiedzajcie nas na Kochanowskiego w Warszawie. O kolejnych przenosinach będziemy informować na bieżąco.

ZAPRASZAMY NA ZAKUPY!

Emulatory zmieniarek

Najlepszy rejestrator jazdy ma już następcę. Porównanie nowego DOD LS460W z poprzednikiem LS430W

Informację o nowej kamerze DOD LS460W i DOD LS360W, przyjąłem z mieszanymi uczuciami. W końcu modele LS330W i LS430W były i są znakomite, sprzedają się świetnie, praktycznie nie generują reklamacji, a tu trzeba będzie znów odwalić kawał roboty w testach nowego produktu i opisach. No ale tak to już jest w dzisiejszym, pędzącym świecie, produkty żyją krótko, a nowość goni nowość. Sprawdźmy zatem, czy warto za nią zapłacić nieco więcej.

Opakowania nowych DOD LS360W i LS460W, tak samo eleganckie, jak w poprzedniej wersji. W przezroczystej części blistra, ładnie wyeksponowano produkt, tak że od razu widać, co się kupuje. Wyciągamy ze środka zawartość ….. i czegoś jakby mniej.  Szybkie porównanie z zawartością LS430W i od razu wiadomo: nie ma przewodu HDMI i USB. O ile przewód USB znajdzie się chyba w każdym domu, to ten HDMI już niekoniecznie. Zwłaszcza, że z jednej strony zakończony jest złączem mini HDMI. Na szczęście to, co było dużą zaletą rejestratorów jazdy DOD, czyli dwa uchwyty (klejony i na przyssawkę), znalazły się też w kompletacji obecnego zestawu.

Wygląd nowego DVR od DOD Tech wiele się nie zmienił i to chyba dobrze. Oczywiście to kwestia gustu, ale ten kształt i wielkość wydają się dość optymalnym rozwiązaniem szczególnie, że obudowa zawiera spory 2,7″ ekran. Rejestrator nie powinien być wielki, aby nie przykuwał uwagi złodziejaszków. Jednocześnie powinien być na tyle duży, aby mieścił sensowny ekran i wygodne w obsłudze klawisze. DOD ma ten złoty środek właściwie już od modelu LS300W, poprzez LS330W, tak więc w nowym LS360W i LS460W, dokonano jedynie kosmetyki.

Porównanie DOD LS430W z mowym LS460W
Włączamy zasilanie i oczom ukazuje się nowe, stare menu. Odświeżony wygląd skrywa te same funkcje, które ułożone są w tej samej kolejności, plus jedna nowość – nagrywanie poklatkowe. Nowa funkcja pozwala ustawić rejestrator tak, aby robił zdjęcia, nagrywał z 5 lub 2 lub 1 klatkami na sekundę, a nawet z 1 klatką na 5 sekund. Daje to ogromną oszczędność miejsca na karcie pamięci i ułatwia (właściwie przyśpiesza) przeglądanie nagranego materiału. Funkcja jest bardzo przydatna przy nagrywaniu parkingowym, bo pozwala nagrać wielogodzinny materiał na karcie microSD o małej pojemności. Szkoda tylko, że do tej funkcji jest dość ciężki dostęp. Byłoby idealnie, gdyby inżynierowie DOD, przypisali ją do jednego z fizycznych klawiszy. Można by też dodać możliwość ustawiania nagrywania poklatkowego tylko dla trybu nagrywania z wykrywaniem ruchu. No ale to może w kolejnych wersjach.

Menu w rejestratorach jazdy DOD
Zastanawiasz się co w środku? O tak, tu są zmiany, bo w nowych rejestratorach jazdy DOD LS360W i LS460W, producent zainstalował przetwornik CMOS Exmor od Sony. To uznany sensor, który swego czasu zrewolucjonizował rynek małych, mobilnych aparatów i kamer np. w telefonach komórkowych. Kto widział nagrania LS430W, czy LS330W to wie, że poprzedni przetwornik też robił świetną robotę i ciekawy byłem, czy ten od Sony go pobije. Niestety nie wszystkie zmiany w “bebechach” wyszły na lepsze, bo skurczył się akumulator, właściwie jego pojemność, z 500 mAh do 240 mAh. Co prawda stary akumulator nie dawał poszaleć poza zasilaczem, ale rejestrator można było wyjąć z auta i nagrać jakieś 10 – 15 minut materiału. W nowych DOD-ach z mniejszą baterią trzeba będzie się naprawdę spieszyć. Chyba że zmniejszony pobór prądu z 240mA do 190mA pozwoli na dłuższe nagrania z baterii.

Tabela porównawcza

PARAMETR DOD LS430W DOD LS460W
rozdzielczość  nagrywania 1920×1080/30fps, 1280×720/30fps, 1280×720/60fps, 848×480/30fps, 640×480/30fps 1920×1080/30fps, 1280×720/30fps, 1280×720/60fps, 848×480/30fps, 640×480/30fps
przetwornik 3 megapixel 1/3″ CMOS SONY Exmor CMOS
kąt widzenia 1400 1400
przysłona f/1.6 f/1.6
wyświetlacz 2.7″ 16:9 TFT LCD 2.7″ 16:9 TFT LCD
rozdzielczość zdjęć 1.3M, VGA, 2M, 3M, 5M, 8M, 10M, 12M 1.3M, VGA, 2M, 3M, 5M, 8M, 10M, 12M
audio mikrofon i głośnik / mono mikrofon i głośnik / mono
obsługiwane nośniki pamięci mSD do 32GB oraz mSD do 64GB po aktualizacji oprogramowania mSD do 64GB (karta musi być w formacie FAT32)
bateria 3.7V 500mAh Lithium-ion 3.7V 240mAh Lithium-ion
wymiary 112.4 x 65 x 32.8 mm 112.5 x 59.5 x 37.4 mm
waga 97g 100g
zakres temperaturowy -300C ~ 800C -250C ~ 700C
nagrywanie poklatkowe NIE TAK
kompletacja DRV DOD LS430W, uchwyt na przyssawkę, uchwyt klejony, zasilacz samochodowy, przewód HDMI, przewód USB, instrukcja, płyta CD DRV DOD LS460W, uchwyt na przyssawkę, uchwyt klejony, zasilacz samochodowy, instrukcja, płyta CD

Działanie i obsługa właściwie bez zmian – nie piszę tu o jakości nagrań, a raczej o funkcjonalności. To samo menu i klawiszologia sprawiają, że jak ktoś używał poprzednika, bez trudu odnajdzie się z tą nową kamerą samochodową. Jedyna różnica, jaką wychwyciłem, to wartość ISO, która podawana jest na ekranie nowego DOD-a i która to zmienia się dynamicznie w zależności od warunków oświetleniowych

Żeby porównać nagrania, trzeba było je zestawić ze sobą. Ten sam czas, te same warunki, ten sam ekran komputera, filmy odtwarzane jeden obok drugiego. Jazda w dzień nie pokazuje różnic. Ale noc wyłania zwycięzcę …… Zobacz i napisz w komentarzu, który rejestrator jest lepszy.


Paweł Ślubowski

Alkomaty w nowym sklepie online Hadronu

Jak zapewne zauważyliście Hadron się zmienia. Ewoluujemy nie tylko asortymentowo, ale i „mediowo”. Jesienią 2013 uruchomiliśmy nową stronę www, a z początkiem 2014 odpaliliśmy nowy sklep online, do którego właśnie przenosimy asortyment. Wierzymy, że będzie się Wam podobać. Chcemy, aby było ciekawie i abyście mogli łatwo znaleźć to, czego poszukujecie.

A tymczasem chcemy poinformować, że przerzuciliśmy na nowe strony sklepowe kategorię ALKOMATY. Zakupów możecie dokonywać za pomocą starego eSklepu, jak i nowego. Z tą jednak różnicą, że nowy sklep zawiera opisy, dane szczegółowe i parametry techniczne, a stary już nie. Z góry dziękujemy za wyrozumiałość i cierpliwość podczas owej migracji.

Oczywiście będziemy wdzięczni za wszelkie uwagi i propozycje, tak w kwestiach samego wyglądu, jak i produktów. Piszcie więc na maila, zostawiajcie info na blogu, czy Facebooku, dzwońcie lub odwiedzajcie nas na Kochanowskiego w Warszawie. O kolejnych przenosinach będziemy informować na bieżąco.

ZAPRASZAMY NA ZAKUPY!

ZOBACZ alkomaty w nowym sklepie online Hadronu

Policjant Coyote porwany ze swojego posterunku pod Hadron

Dokładnie 8 dni wytrwał na swoim stanowisku policjant Coyote, potem został porwany przez trzech nieznanych sprawców. Oczywiście chodzi o stand reklamowy Coyote, przedstawiający sylwetkę policjanta. Zamontowaliśmy go 9 lipca na kracie wejściowej do firmy, żeby swoją postawą informował naszych klientów że mogą u nas kupić interaktywny komunikator Coyote. Niestety, 8 dni później, 17 lipca, policjanta zdemontowało trzech „wyluzowanych” kolesi.

Kocham Cię Polsko – od razu poczułem się pewnie i bezpiecznie że jednak nic się u nas nie zmienia.

Zastanawiam się tylko, po co tym trzem młodym obywatelom ta reklama przedstawiająca funkcjonariusza drogówki mierzącego z radaru ?
– może właśnie dostali mandat za przekroczenie prędkości i chcą się na kimś wyżyć ? Co prawda nie wyglądają na takich co mają prawo jazdy, ale jak wiadomo i bez niego można łamać przepisy.
– może brakowało im 4go do towarzystwa ?
– a może to porządni obywatele i postawią go np. przed szkołą gdzie widok mierzącego z „suszarki” policjanta będzie powodował zwalnianie i przepisową jazdę kierowców ?

Ciężko spekulować, a może Ty masz jakiś pomysł po co im ten stand ?
Napisz swoją propozycję w komentarzu poniżej a w śród najciekawszych spekulacji rozlosuję 2 atrakcyjne nagrody:
– urządzenie Coyote  z dożywotnią subskrypcją na Polskę
– 12 miesięczną subskrypcję na Coyota wartą 199zł

Ach bym zapomniał. Nagranie z rzeczonej akcji pochodzące z naszego monitoringu, poniżej:


Mam tylko nadzieję że „wyluzowani” kolesie, przynajmniej z szacunkiem obchodzą się z (co by nie było) wizerunkiem policjanta.

loading