Cobra kontratakuje!

Uważni obserwatorzy zapewne dostrzegli spory ruch w dziedzinie antyradarów, systemów ostrzegania, asystentów kierowcy, czy komunikatorów samochodowych opartych na chmurze. Najpierw mieliśmy Yanosika R, którego okrzyknięto interaktywnym komunikatorem. Później jego następcę Yanosika GT, który do dziś stanowi trzon sprzedaży wśród asystentów kierowców. Po tym pojawiła się hybryda NavRoad’owego Nexo Mobi z oprogramowaniem Neptisu w postaci Yanosika DVR – odpowiedź na hybrydę: Coyote S. Konkurencja oczywiście nie odpuszcza i francuski Coyote wypuścił najpierw podstawową wersję swojego – jak to nazwali – „CB radia 3-ej generacji”, mniejszy model Coyote Pocket Edition oraz właśnie Coyote S.

Wśród antyradarów na rynku bije się teraz kilku nielicznych: Valentine One, Escort, Whistler i Cobra. I tu najpierw nieśmiało zaczęto wprowadzać antyradary z GPSem, posiadające wgraną bazę zagrożeń (fotoradary, pętle indukcyjne, etc.). Po kolei każdy producent pokazał coś swojego. I wreszcie docieramy do serii antyradarów iRadar Cobry, które są nieco inne niż konkurencja. A to dlaczego?

Cobra wypuściła antyradary linii S-series: Cobra iRadar S120R na iOS’a oraz Cobra iRadar S125R na Androida. Poza tym, że to typowe antyradary, potrafią działać na smartphone’ach i korzystają z dobrodziejstw chmury oraz społeczności użytkowników iRadarów.

Antyradar Cobra Snooper iRadar S120R iOS

Wyobraźcie sobie takie połączenie: dobrej klasy antyradar (Cobra) + możliwości ściągania danych z chmury (AURA) + obsługa wszystkiego przez smartphone’a (iOS/ Android). W praktyce wygląda to tak, że montujesz antyradar pod maską (gdzieś za grillem). Jest niewidoczny i nikt niczego nie wywęszy. Parujesz telefon z antyradarem poprzez Bluetooth. Ściągasz darmową apkę i ew. logujesz się do systemu AURA i ściągasz ostrzeżenia w czasie rzeczywistym. Antyradar konfigurujesz zdalnie telefonem. Wszystkie ustawienia modyfikujesz telefonem. Ostrzeżenia, mapa, prędkość, lokalizacja niebezpieczeństw – to wszystko pokaże Ci się na ekranie LCD Twojego smartphone’a. A że masz wszystko w telefonie, nikt nie będzie podejrzewał, że korzystasz z antyradaru. Dyskrecja ponad wszystko.

Antyradar Cobra Snooper iRadar S125R Android

Czy warto zainteresować się nową Cobrą? Zdecydowanie TAK. To pierwszy na świecie antyradar funkcjonujący w taki właśnie sposób. Społeczność użytkowników iRadarów rośnie, jest też coraz większa baza AURY. Sama Cobra sprawuje się bardzo dobrze:

Wykrywa fotoradary działające w pasmach:

  • X (10.475 to 10.575 GHz)
  • K (24.0 to 24.25 GHz)
  • Ka (33.4 to 36.0 GHz)
  • Ku (13.4 to 13.47 GHz)

oraz

  • mierniki pracujące wiązką laserową (długość fali 860 to 960 nm)
  • mierniki pracujące w systemie POP Mode (krótkie impulsy).

Fałszywki ograniczane są trybami pracy:

  • City X,
  • City X+K,
  • City X+K+Ka,
  • City Max
  • Highway

Na ekranie telefonu możesz wyświetlić:

  • Widok kokpitu prędkościomierz (cyfrowy i analogowy), kompas oraz napięcie zasilania z akumulatora.
  • Widok mapy z punktami zaznaczonymi przez użytkownika, lokalizacjami kamer na czerwonych światłach, bramek odcinkowego pomiaru prędkości, obszarów zwiększonego ryzyka, a także prędkością pojazdu (na bazie odczytów z GPSu) i kierunkiem jazdy. Podczas korzystania z widoku mapy można swobodnie sterować odtwarzaniem muzyki.
  • Widok ustawień z opcjami do konfiguracji iRadaru

Antyradar Cobra Snooper iRadar S120R (iOS)

Nowe iRadary są niewidzialne dla detektorów antyradarów VG2 i Spectre I.

Apka dostępna jest za free ze strony iTunes. W zestawie nie znajdziesz jednak ani iPhone’a, ani iPod Touch 🙂

Żeby nie było, że chwalimy „niewiadomo co”, niezależni fachowcy nagrodzili Cobry wieloma wyróżnieniami:

Cobra iRadar S-series - nagrody i wyróżnienia

Odwiedźcie sklephadron.pl po więcej szczegółów!

Mini CB radia po włosku – nowości CTE
PREVIOUS POST
Przygotowania do wyprawy do Stambułu, czyli team-from.pl w Rybniku
NEXT POST

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *