Drogi i bezdroża Hadronu

Drogi i bezdroża Hadronu

Hadron to nie tylko sklep stacjonarny i internetowy, w którym pracujemy od 9:00-18:00 (w soboty od 10-13:30). To przede wszystkim pasja do motoryzacji. Kiedy więc nadarza się okazja staramy się wspierać innych ludzi z podobną pasją. Jeśli ktoś śledzi uważnie nasze działania na fejsbuku, wie, że od czasu do czasu i na miarę naszych możliwości udzielamy pomocy różnym grupom związanym z motoryzacją. Nie inaczej było, gdy Robert Soból i Tomasz Potoczny poprosili nas o wsparcie w rajdzie Poland Trophy LedTrends Extreme.

Zanim jednak nasza zaprzyjaźniona ekipa uruchomiła niezniszczalnego UAZa i ruszyła, aby taplać się w błocie była idea… W okolicach 2006 roku grupka ludzi spotkała się i wykiełkował pomysł połączenia off-roadu ze sportem ekstremalnym. Ekstremalne miało być wszystko, od organizacji, przez same zawody, po oprawę medialną. Tyle prehistorii. Czym więc jest rajd Poland Trophy? Najkrócej rzecz ujmując zobaczcie to na filmie.

Jeśli komuś za mało wrażeń, Robert Rupis Soból na swoim kanale na YouTube zamieścił film z rajdu w 360 stopniach.

Ktoś powie, że to krew, pot i łzy. Inny, że to błoto, cztery koła i zabawy dużych chłopców. Tak czy inaczej załoga wspierana przez Hadron zajęła zasłużone pierwsze miejsce: Gratulacje! 

Skąd takie zamiłowanie Hadronu do błota? Otóż, jeśli ktoś nas odwiedzi w Warszawie, w sklepie stacjonarnym na Krasińskiego 59, zauważy, że zaraz przy wejściu wisi obrazek z dawnych czasów. Był rok 2007 sierpień, Zebra Off-Road Klub Sochaczew, trochę samochodów, które dało się naprawić za pomocą klucza francuskiego i znajome twarze w koszulkach Hadronu.

(Czujne oko szefa tylko na chwilę przestało czuwać nad wyciąganiem samochodu z bagna)

                                                                                                                                                  (i ruszyli… )

Czy Hadron to tylko ekstremalne rajdy przez las, bagna i inne tego typu atrakcje? Oczywiście, że nie. Całkiem niedawno (2017 r.) wsparliśmy od strony logistycznej przy pomocy naszego systemu monitoringu Martynę i Mikołaja.

To blogerzy i podróżnicy, którzy chcą pokazać, że można cieszyć się wolnością i szukać inspiracji w wyprawach. Wyprawili się więc “Busem na kółkach po Europy zaułkach 2017” w ramach projektu “Jedziemy po wolność”. Sześć osób zamkniętych w wiekowym VW T3 i dziewięć zwiedzonych państw. Brzmi sympatycznie? Oczywiście!

A co powiecie na podróż na wschód z Hadronem? Da się zrobić.

Czy więc wybieracie się ze znajomymi w podróż życia po świecie czy też wolicie przeprawy przez mokradła siedząc za sterami pancernego UAZa, Hadron może być częścią Waszych wspomnień. Idziemy o zakład, że możemy pomóc Wam także w takich sportach ekstremalnych jak parkowanie w mieście, powrót z imprezy czy jazda wśród innych kierowców. Sprawdź co możemy zrobić dla Ciebie i Twojego samochodu.

Dlaczego Hadron?

elektronika samochodowa Warszawa

Fakty są dwa. Samochody w coraz większym stopniu są uzależnione od elektroniki oraz samochodową elektronikę można sprowadzić z dowolnego miejsca na świecie. Po co więc tradycyjne sklepy z elektroniką samochodową?

Testy

Kiedy dostajemy jakiś produkt, staramy się go przetestować. Filmy z naszych testów możecie oglądać na YT i na FB. Jeśli ktoś śledzi nasze filmy, wie że nie ukrywamy jeśli jakiś produkt ma cechy, które można poprawić. Dokonujemy porównań i podsumowań, co sprawia, że każdy może wyrobić sobie zdanie zanim dokona zakupu. Czasem nasze testy wymagają wielu poświęceń 🙂 W każdym razie staramy się, aby to co sprzedajemy sprawdzić w realnym użytkowaniu.

Teksty

Każdy produkt jaki znajdziecie na naszej stronie jest opisany po wykonanych testach. Opisy są lepsze i gorsze, ale staramy się rozszerzyć opis produktu, tak aby nie było to tylko suche wyliczenie parametrów technicznych urządzenia. Poza stroną sklepu z elektroniką samochodową, prowadzimy też tego bloga motoryzacyjnego, gdzie można znaleźć porady, opinie, wyrazić swoje opnie.

Doradztwo

Rynek elektroniki samochodowej jest ogromny. Czasem klienci się gubią w morzu produktów i parametrów. Dlatego na straży właściwego wyboru w Hadronie stoi zawsze konkretny człowiek. To bardzo ważna różnica w porównaniu do elektroniki kupowanej w markecie czy w internecie. Do nas można przyjechać, można zadzwonić, napisać i zawsze ktoś wyjaśni, podpowie, doradzi. Jeśli ktoś śledzi nas na FB, wie że unikamy korporacyjnego slangu w relacji z klientami. Nie znajdziesz u nas tekstów w stylu “powierzyliśmy Pańska sprawę naszym najlepszym specjalistom”.

Serwis

Elektronika ma prawo się zepsuć. Dlatego mamy serwis, który wykona konieczne naprawy. Wszystko co można zrobić, zostanie zrobione i naprawione. Jest to przecież w interesie dwóch stron. Jeśli po zakupie produktu, nie wiesz jak go uruchomić czy podłączyć, możesz zadzwonić lub napisać do naszego Serwisanta. Uzyskasz odpowiedź i poradę. A kiedy coś się zepsuje, to w zakresie w jakim możemy, dokonamy naprawy.

Reklamacje

Pewien polityk powiedział, że mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale po tym jak kończy. Coś w tym jest kiedy trzeba skorzystać z praw konsumenta w zakresie gwarancji/rękojmi. Właściwie po tym można poznać klasę sprzedawcy/sklepu. Klient liczy się nie tylko kiedy kupuje, ale też kiedy jest już po zakupie. Kiedy obie strony są zadowolone i urządzenie działa, nie ma najmniejszego problemu. Problem zaczyna się kiedy urządzenie jest wadliwe. Kupując w internecie nie tylko możesz dostać cegłę zamiast wymarzonego urządzenia do samochodu. Możesz w ogóle nie znaleźć sprzedawcy, jeśli okaże się, że urządzenie, które kupiłeś jest wadliwe. Takie jest ryzyko kupowania elektroniki od podejrzanych sprzedawców w sieci. Być może zaoszczędzisz kilka złotych. A być może nie zaoszczędzisz sobie rozczarowania.

Marka

Firmy powstają i upadają, takie jest prawo wolnego rynku i taki jest naturalny weryfikator. Sklep Hadron – elektronika samochodowa jest na rynku ponad 20 lat. Dla jednych to krótko, dla innych to większość ich życia. Gdybyśmy nie byli firmą godną zaufania już dawno zwinęlibyśmy żagle i zajęli się czymś innym.

Jeśli szukasz elektroniki samochodowej, potrzebujesz porady, chcesz o coś zapytać przed wyborem, możesz nas z łatwością znaleźć. Stacjonarnie jesteśmy w Warszawie przy ulicy Krasińskiego 59, w internecie na SklepHadron.pl. Tam też znajdziesz potrzebne numery telefonów i adresy mailowe.

 

Hadron w Wydarzeniach Polsatu

1 sierpnia 2017, trzeba zapisać jako historyczną datę w dziejach firmy HADRON. Tego dnia po raz pierwszy moja skromna osoba i firma, którą prowadzę, pojawiła się w głównym wydaniu dziennika ogólnopolskiej dużej telewizji. Okazją do wypowiedzi w Wydarzeniach telewizji Polsat, bo właśnie o nich mowa, był temat samochodowych złodziei nowej generacji. Sympatyczna wizyta ekipy Polsatu była dość długa i zakończona nawet zakupami. W samym materiale dosłownie mignąłem żeby nie napisać błysnąłem, ale może to i dobrze bo jeszcze sodówka by odbiła…… Teraz to już zostały jeszcze fakty w TVN, po drodze jakaś TV śniadaniowa i kanapa u Kuby ?

Wydarzenia-Polsat-HADRON

Swoją drogą temat o którym traktowały Wydarzenia jest dość ciekawy więc napisałem o tym nieco więcej w osobnym artykule, do którego zapraszam, a same Wydarzenia możesz zobaczyć tu: http://www.polsatnews.pl/wideo-program/20170801-wydarzenia-1850_6405169/
Od 20:40 (dwudziestej minuty : czterdziestej senukdy)

PORÓWNANIE: Yanosik GT vs Yanosik GT-R

Oczekiwana zmiana
Cieszący się dużą popularnością wśród rodzimych kierowców Yanosik GT od września 2016 roku ma swojego następcę – Yanosika GT-R – i w tym wpisie postaram się ocenić czy jest to następca godny.

Na pierwszy rzut oka
różnicy nie widać, bowiem w obu Yanosikach zarówno wymiary, jak i ilość i umiejscowienie fizycznych przycisków, służących do obsługi najważniejszych funkcji są takie same. W Yanosiku GT-R symbole na nich przeszły jedynie kosmetyczny lifting. Producent zapewne stwierdził, że lepsze jest wrogiem dobrego i nic w tej kwestii nie zmienił, ponieważ korzystanie z fizycznych przycisków jest bardzo wygodne podczas prowadzenia samochodu i można to robić nie patrząc na ekran. Pozostały też 3 przyciski pojemnościowe służące głównie do zmiany ustawień.

yanosik-gtYanosik GT

yanosik-gt-rYanosik GT-R

Po uruchomieniu obu Yanosików pojawiają się jednak pewne różnice. Pierwsze co zauważymy to kolorowy wyświetlacz w GT-R. Co ciekawe, u poprzednika był on taki sam, jednak programiści Yanosika nie zdecydowali się praktycznie wykorzystać jego możliwości w tym zakresie, no może poza wskaźnikiem naładowania baterii 🙂 Oba modele pokazują liczbę zalogowanych aktualnie użytkowników aplikacji oraz kierunek i odległość do najbliższego zdarzenia (np. wypadku, kontroli prędkości). Na obu zobaczymy też naszą aktualną prędkość podróżowania – tu pojawiają się jednak pewne różnice, mianowicie w modelu GT-R dodatkowo widoczna jest dopuszczalna przez przepisy prędkość na danym odcinku, a gdy ją przekroczymy ekran wyraźnie sygnalizuje nam ten fakt poprzez pojawienie się dużego czerwonego kółka wokół wartości prędkości pojazdu. To niewątpliwa przewaga nowszego urządzenia. Nową funkcją jest też EcoDriving, który informuje nas (przynajmniej teoretycznie), czy nasz styl jazdy w danym momencie jest ekonomiczny. Jest to raczej taki bajer, gdyż jego wskazania (możecie to zobaczyć na naszym filmiku na dole wpisu) są nieco wątpliwe, co nie dziwi biorąc pod uwagę, że nie posiada on połączenia z komputerem pokładowym, ani wbudowanego akcelerometru, a dane zaciąga po prostu z GPS’u. Kolejną nowością jest Asystent Parkingowy. To akurat bardzo przydatna funkcja. Pojawienie się na ekranie symbolu “P” nad przyciskiem pojemnościowym informuje nas o znajdowaniu się w strefie płatnego parkowania. Po jego naciśnięciu otrzymujemy informacje o rodzaju strefy, godzinach obowiązywania i wysokości opłat. Duży plus dla GTR’a.

komunikator Yanosik GT-R tryb parkingowy

Jest jeszcze jedna nowa funkcja – tryb motocyklowy. Po uruchomieniu tego trybu, informuje prowadzącego motor o zbliżającym się zdarzeniu zmieniając kolor ekranu i wyświetlając jednocześnie duży symbol, który powinien być dzięki temu łatwiejszy do zauważenia przez motocyklistę, nie słyszącego przecież dźwięku z głośników. W tym miejscu małe sprostowanie: na naszym filmiku z porównaniem obu Yanosików, stwierdziliśmy, że po uruchomieniu trybu motocyklowego nie widać żadnej różnicy w działaniu GT-R’a. Wynikało to z faktu, że podczas testowania tej funkcji nie wiedzieliśmy czego się spodziewać po urządzeniu i przegapiliśmy zmianę koloru tła 🙂

Opłaty bez zmian
Oba komunikatory z logo Yanosik do prawidłowego funkcjonowania wymagają wykupienia abonamentu w wysokości 99 zł na rok (dane na grudzień 2016 r.) – czyli nie całe 10 zł miesięcznie, co wydaje się rozsądną kwotą za możliwości, które oferują.

Montaż niestety też bez zmian
Zarówno stary jak i nowy model są montowane standardowo na taśmy samoprzylepne z rzepem – nie jest to idealne rozwiązanie i szkoda że producent nie zdecydował się tego w nowym Yanosiku poprawić. Ale (tak jak wcześniej) można dokupić dedykowany uchwyt, a w firmie HADRON, możesz taki otrzymać gratis, jeśli zamówisz któreś z tych dwóch urządzeń w naszym sklepie www i wpiszesz w zamówieniu hasło “uchwyt 123”.

Cena niestety zmieniona
Yanosik GT kosztuje niecałe 400 zł, a wersja GT-R poniżej 450 zł ( ceny z grudnia 2016 r. bez abonamentu). Śmiem domniemać, że w nowym Yanosiku GT-R, elektronika (hardware) nie zostały zmienione a modyfikacjom i odświeżeniu uległo jedynie oprogramowanie (software). Szkoda, że producent wykorzystał ten fakt do podniesienia ceny. Mimo to biorąc pod uwagę niewielką różnicę w cenie, ok. 50 zł, ja bym się nie zastanawiał i wybrał model GT-R 🙂

A poniżej zobacz nasze porównanie obu modeli w wersji wideo 🙂


Nowy znaczy lepszy? Porównanie DVR G1WH i G1WWHT.

Rynek samochodowych rejestratorów jazdy, popularnych kamer DVR jest obecnie bardzo rozbudowany. Praktycznie każdy znajdzie coś dla siebie, od 100 zł do nawet kilku tysięcy. Ostatnio, to właśnie kamery samochodowe są często wybierane przez klientów sklepu Hadron, dlatego ten wpis dotyczy porównania dwóch bardzo popularnych modeli, a właściwie najczęściej wybieranego rejestratora, czyli modelu G1WH i jego następcy G1WHT.

Jak bardzo różnią się od siebie modele G1WH i G1WHT?

Dość trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Pierwsze wrażenie, optycznie obie kamery są takie same, producent spakował je do tej samej obudowy. Dla niektórych to zaleta, dla innych wada, ocenicie to sami. Dużo większe zmiany zaszły wewnątrz DVR’ek. Otóż w modelu G1WHT zastosowano procesor GeneralPlus GPCV 2159. Jak pokazał video test, nie była to zmiana na lepsze. Ponadto stary model posiadał menu w języku polskim, którego nie posiada nowy model. Mimo tego, że obsługa obu kamer jest intuicyjna, to dużo wygodniej byłoby, gdyby model G1WHT posiadał również polskie menu. Wedle danych producenta miał również zwiększyć się kat widzenia kamery w nowym modelu, jednak po pomiarach okazało się, że w obu modelach kąt nie przekracza 100 stopni!

Która z kamer lepiej nagrywa?

Jak zobaczycie poniżej, jakość nagrań z modelu G1WH jest zdecydowanie lepsza od nowego modelu, G1WHT. Kolory są bardziej naturalne, a szczegóły takiej jak numery rejestracyjne lepiej widzialne. Również w nocy lepiej nagrywa starszy model.

Zobaczcie porównanie G1WH i G1WHT przygotowane przez Hadron:

Którą z kamer możemy wam polecić? Zasadniczo tu jest problem. Test Hadronu pokazał, że lepiej nagrywa stary model G1WH, również o niego często pytacie na naszym profilu na Wykopie. Niestety, obecnie u dystrybutorów dostępny jest jedynie nowszy model, G1WHT. Co w tej sytuacji? Możemy rejestratory jazdy marki Nous, cena podobna, a naszym zdaniem są to jedne z najlepszych DVR’ek w tej cenie. Zresztą, niedługo sami zobaczycie porównanie dwóch modeli marki Nous!

Zapraszamy!

Blokada skrzyni biegów, alarm czy lokalizator GPS?

Wedle statystyk policyjnych, liczba skradzionych w Polsce pojazdów z roku na rok maleje. Nie zmienia to jednak tego, że właściciele w trosce o bezpieczeństwo, doposażają swoje samochody w dodatkowe zabezpieczenia antykradzieżowe. Na przestrzeni ostatnich 25 lat, rynek zabezpieczeń przeszedł ogromną ewolucję. W początku lat 90-tych prawdziwym hitem były mechaniczne blokady: na kierownicę, na pedały i przede wszystkim- trwale montowane blokady skrzyni biegów. Co do ich skuteczności panowały różne opinie, ale o tym później. Z czasem rozwinął się rynek elektronicznych systemów ochrony pojazdu. Mowa tu o pierwszych autoalarmach czy immobilizerach, których hasła reklamowe zapewniały o ogromnej skuteczności, wręcz gwarancji przed ich pokonaniem. Oczywiście, czasy się zmieniły. Wiele z popularnych dawniej zabezpieczeń utraciło swój status „nie do pokonania” na rzecz bycia typowym wyposażeniem auta. W dzisiejszych pojazdach, autoalarm jest praktycznie standardem, który praktycznie nie odstrasza już złodziei. Czy zdarzyło się wam nie reagować na dźwięk wyjącego alarmu samochodowego? Właśnie, staliśmy się obojętni na dźwięk samochodowej syrenki. W takim razie, może warto instalować w pojazdach zabezpieczenia mechaniczne? Tutaj trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony faktycznie liczba skradzionych pojazdów z trwałą blokadą kierownicy lub skrzyni biegów jest niska. Osoby posiadające popularnego „niedźwiedzia” doskonale wiedzą, że samochód z zablokowaną skrzynią na wstecznym biegu i zaciągniętym hamulcem postojowym jest nie do ruszenia. Jednak w wypadku próby kradzieży samochodu poprzez wciągnięcie go na lawetę, tradycyjne zabezpieczenia mechaniczne, czy elektroniczne „odstraszacze” złodziei( bo chyba tak można nazwać autoalarmy), stają się bezskuteczne.

Tutaj mogę nawiązać do wspominanego wcześniej znieczulenia na dźwięk syrenki samochodowej. Większość z Was, jeśli zobaczy 2 mężczyzn przy samochodzie, wciąganym na lawetę, z czego jeden z nich będzie w stroju pracownika holowania, uzna: „Biedny facet, popsuł mu się samochód, alarm wyje, a na dodatek zapłaci dużo pieniędzy za holowanie do warsztatu…”. Bardzo mało osób pomyśli, że jest to zwyczajna kradzież zaparkowanego pojazdu. I co dalej dzieje się z takim samochodem? Tego nie wie nikt… Tak, oczywiście każdy obywatel uzna, że od szukania skradzionych pojazdów są odpowiednie służby, jednak jak pokazują statystyki tylko niewielką liczbę z nich udaje się odzyskać. W przypadku, jeżeli właściciel posiada ubezpieczenie AC (choć to temat na zupełnie inny wpis) otrzyma stosowne odszkodowanie, za co przypuszczam zakupi inny pojazd. Zwykle kwota ubezpieczenie nie pokrywa 100% wartości posiadanego pojazdu, nie uwzględnia także stanu technicznego samochodu. Cały proces uzyskiwania odszkodowania jest długotrwały, toteż każdy wolałby aby nie skradziono jego pojazdu. Ponadto, nie każdy kierowca decyduje się na dobrowolne ubezpieczenie autocasco. Pozostaje wtedy złość po utracie pojazdu. Potem okazuje się, że alarm nic nie pomógł, a blokadę kierownicy, złodzieje obeszli.

W tym momencie, zwracam się ku nowoczesnej formie ochrony pojazdu, jaką jest niewątpliwie lokalizator, działający w technologii GPS lub/i GSM. Obecnie na rynku dostępne jest wiele urządzeń do lokalizacji pojazdu. Coraz częściej używane są przez właścicieli firm, w celu kontroli samochodów powierzonym pracownikom. Kontrola ta zapewnia też ogromne bezpieczeństwo dla kierowcy w wypadku awarii pojazdu, bądź innej nieprzewidzianej sytuacji. Faktycznie sam lokalizator nie będzie działał. Musi być on przypisany do konkretnego systemu z dedykowanym oprogramowaniem i pomocą techniczną. Przykładem takiej usługi jest Car Control ( przeczytacie więcej w osobnym artykule). Po zainstalowaniu lokalizatora w naszym pojeździe, w przypadku jego zaginięcia znamy dokładną lokalizację pojazdu, podaną na podstawie informacji z satelity oraz podstacji telefonii komórkowej.

Czy lokalizatory GPS mają więc jakieś wady? Jeżeli urządzenie zostanie poprawnie zainstalowane w pojeździe, w niedostępnym miejscu i na dodatek będzie korzystało z zasilania bezpośrednio z instalacji elektrycznej pojazdu, to wadą może być cena urządzenia. Jednak na przestrzeni ostatnich lat cena lokalizatorów bardzo zmalała- z urządzenia luksusowego stały się popularnym zabezpieczeniem pojazdu. Z drugiej strony, czy kilkaset złoty za urządzenie, które chroni nasz pojazd za wiele tysięcy to duża kwota? Właściwie, lokalizatory posiadają jedną, lecz poważną wadę. Przez to, że korzystają z sieci GSM są w miarę łatwe w zagłuszeniu. Musimy sobie zdać sprawę, że nie każdy złodziej wykryje, że nas pojazd posiada lokalizator, bądź profilaktycznie nie zagłuszy sygnału komórkowego specjalnym urządzeniem. W wypadku samych zagłuszaczy stosowanych przez złodziei- jeżeli będzie to dość prymitywny zagłuszacz sygnału kupiony na aukcji internetowej, to sygnał nie zostanie całkowicie zagłuszony. Podsumowując. Sygnał wykorzystywany przez lokalizator można zagłuszyć, lecz wymaga to zastosowania przez złodzieja profesjonalnego sprzętu do zagłuszania sygnały GSM.

Każdy z Państwa odpowie sobie na to pytanie. Ja ze swojej strony mogę jedynie zachęcić do montażu lokalizatorów GPS będących w ofercie sklepu Hadron. Za kilka lat urządzenia oparte na lokalizacji pojazdu mogą wyprzeć z rynku znane do tej pory zabezpieczenia antykradzieżowe. Jeśli macie wątpliwości czy pytania, na pewno ktoś z naszych specjalistów udzieli wyczerpującej odpowiedzi!

Przygotowania do wyprawy do Stambułu, czyli team-from.pl w Rybniku

Pod koniec marca wspominaliśmy, że ekipa team-from.pl wybiera się do Stambułu i że zabiera z sobą trochę naszego sprzętu. Oczywiście śledzimy poczynania podróżników i dziś prezentujemy nieco więcej szczegółów dot. samochodów, które to będą zmagały się z tysiącami kilometrów. Zobaczycie też niepowtarzalne foty, w tym z ostatniej sesji w Rybniku.

Hadron partnerem team-from.pl

I tak oto na Stambuł ruszą 3 maszyny: Mazda 6, VW Golf 4 i Subaru Legacy. Trochę detali technicznych:

team-from.pl - Mazda 6

Mazda 6 to świeża krew w Team-from.pl. W posiadaniu Michała od paru miesięcy. Napędzana silnikiem 2.0 (151 KM). Poza zwykłą 95 w pełni toleruje LPG. W chwili obecnej Mazda przechodzi ostatnie przygotowania do trasy. Gruntowne ustawianie zbieżności (wierzcie lub nie, ale śruby do zbieżności tylnej osi ktoś zaspawał 🙂 ), wymiana odbojników w tylnym zawieszeniu, a także usztywnianie zawieszenia. Niestety Mazda jest podatna na korozję, więc poza powyższymi trzeba będzie usunąć parę małych wrzodów z karoserii. Ale Japończyk jest solidny i Michał odgraża się „tym autem zwiedzę całą Europę!”. Trzymamy więc kciuki!

team-from.pl VW Golf IV - 50 km przed Nordkapp

VW Golf 4 to własność Łukasza aka”Kwiatka”. Jego czarne kombi jest zasilane 95 konnym silnikiem 1,9 TDI. Jak to mawia Kwiatek: “to jest Diesel – kopcę, więc jadę”. Przy okazji: to właśnie w tego Golfa wkomponowała się na parkingu Norweżka podczas wyprawy na Nordkapp w 2014 r. Do dziś jeszcze nie było czasu na usunięcie szkody 🙂 Golf ma już na liczniku 285 tys., więc musiał zaliczyć wymianę rozrządu i choć jest prostym i dość bezawaryjnym autem, to jego bolączką są problemy z alternatorem. A Kwiatkowi najbardziej brakuje w Golfie licznika spalania paliwa.

team-from.pl VW Golf IV i Subaru Legacy - Alta, Norwegia

Subaru Legacy jest z 2000 r. i jeździ nim Kasia z Mariuszem i swoim synem Szymonem. Tu pod machą siedzi 125 konny motor o pojemności 2 litrów. Oczywiście napęd 4×4 (a jakże). Subaru pije tak 95,98, jak i LPG 🙂 Choć Mariusz przebąkuje ”oby po całej trasie były stacje LPG, bo Subaru poniżej 10 l/100 km nie schodzi”.

Legacy można zaliczyć do auta dość bezawaryjnego, choć awaria dwumasy przy 190 tys. km może świadczyć, że Kasia z Mariuszem kupili auto z cofniętym licznikiem (tjaaa..). Na pewno kupili auto z brakiem zabezpieczeń na przegubach przy skrzyni biegów, więc już na starcie auto wymagało kosztownej interwencji. Teraz autko ma już zaliczone 215 tys. kilometrów i możemy Wam powiedzieć jedno – jeśli chcecie wybrać to auto w podróż, to na pewno przyda się Wam 4×4, ale KONIECZNIE trzeba utwardzić zawieszenie. Legacy jest tak miękkie, że setki razy darło rurą po asfalcie w drodze na Nordkapp.

CB radio President Teddy (Mazda 6)

Tym razem team-from.pl nie jedzie na północ, lecz na południe Europy i jedno jest pewne: ekipa doceni klimatyzację w swoich autach 🙂 Wierzymy też, że przyda się CB radio Presidenta z anteną Sirio Silver, zaś wszyscy śledzący wyprawę do Stambułu powinni być usatysfakcjonowani: dzięki monitoringowi GPS CarControl będzie można monitorować trasę przejazdu online!

Monitoring GPS CarControl dla team-from.pl

A tymczasem zapraszamy na oficjalną stronę team-from.pl oraz na fanpage’a podróżników. Na bieżąco śledźcie ich przygotowania. Do wyprawy niespełna 3 miesiące! Odwiedzajcie też naszego bloga – tu znajdziecie niepublikowane nigdzie indziej materiały i zawsze garść najświeższych informacji!

team-from.pl - Mazda 6, VW Golf IV, Subaru Legacy

3 miechy za nami

I oto 3 miesiące współpracy z forum motoryzacyjnym zmotoryzowani.net mamy za sobą. Forum przeszło sporo modyfikacji:

  • ma własną wlepę, dzięki której forum reklamowane może być w świecie realnym
  • (http://odjazdowenaklejki.pl/klubowe/zmotoryzowani-net-15cm)
  • posiada mapę zmotoryzowanych (http://zmotoryzowani.net/mapa.php)
  • dysponuje własnym hostingiem zdjęć i plików (http://zmotoryzowani.net/hosting)
  • oferuje własne zaplecze do obróbki zdjęć (http://zmotoryzowani.net/photoshop.php)
  • można modyfikować 100 ostatnich postów oraz losowych tematów na stronie głównej
  • istnieje wersja GSM
  • wyświetla chmurę tagów
  • ma też mapę forum
  • Spider Friendly 1.12.6
  • Reputation style
  • Facebook profile mod
  • Security information (modyfikacja zabezpieczająca forum)
  • własny generator user barów
  • The description section v2
  • “Who is online” for logged-in users
  • Users Topics Under Avatar
  • FTP remote database backup (automatyczna kopia forum)

Listę WSZYSTKICH modyfikacji można znaleźć pod adresem http://zmotoryzowani.net/modyfikacje-na-forum-vt10.htm Dodatkowo w środę 08.04 całość została przeniesiona na nowy serwer.

Forum motoryzacyjne zmotoryzowani.net - stats

Forum zmotoryzowanych jest już całkiem nieźle widoczne w sieci. Obecnie na Google SERP wyświetla się na 17-tym miejscu. To rewelacyjny wynik, jak na tak młodą stronę i cieszymy się, że możemy wspierać taką fajną inicjatywę. Liczymy na dalszy rozwój strony, mnóstwo nowych tematów, ciekawych postów oraz pełną gamę tips & tricks.

zmotoryzowani.net miejsce 17 na Google SERP

A zatem nie ociągajcie się, wpadajcie na stronę zmotoryzowani.net, czytajcie, komentujcie, dzielcie się wiedzą i doświadczeniami. My też tam jesteśmy! A jeśli ktoś wspomni Wam o jakiś ciekawych akcesoriach motoryzacyjnych, koniecznie odwiedźcie sklephadron.pl – zapewne znajdziecie tam to, czego szukacie!

Hadron jedzie do Stambułu, czyli team-from.pl z naszym sprzętem

Czytając historię Hadronu i przeglądając naszą galerię zobaczycie, że „wszędzie nas pełno” 😉 Lubimy rajdy, turystykę samochodową, wystawy, pokazy i wszelakie imprezy, a szczególnie te, w których główną rolę grają piękne dzie.. ehm.. samochody i akcesoria do nich 🙂 Jakieś 2 tygodnie temu mieliśmy przyjemność rozpocząć przymiarki do nowej wyprawy w nieznane. Bez obaw, nie zwijamy interesu i nie znikamy za horyzontem 😉 Wręcz przeciwnie – będziemy je poszerzać. Rozpoczęliśmy, bowiem współpracę z grupą podróżników team-from.pl, którzy wybierają się na granicę Europy i Azji: do Stambułu. Jako patron wyprawy dostarczymy wyposażenia do samochodów biorących udział w owej eskapadzie. A jakie akcesoria są przydatne podczas podróży na kilka samochodów? No przede wszystkim CB radia. Ale stwierdziliśmy, że fajnie będzie śledzić poczynania ekipy i oglądać online ich podróż na mapie. Zaproponowaliśmy więc monitoring GPS. Przy tej okazji przetestujemy co nieco sprzętu.

team-from.pl - strona www

Grupa team-from.pl to śmiałkowie, którzy mają już za sobą odwiedziny Nordkapp – najdalej na północ wysuniętego punktu naszego kontynentu. W 2014 w 9 osób i 2 auta przejechali 9 500 km w 16 dni. Odwiedzili m.in. Litwę, Łotwę, Estonię, Finlandię, Norwegię, Szwecję, Danię i Niemcy.

team-from.pl na Facebooku

Kolejny cel to Stambuł. Start 4 Lipca 2015 r, miejsce: Rybnik, 12 osób i 3 auta. Bezwzględnie śledźcie poczynania ekipy – będzie się działo! Na bieżąco będziemy Was informować o przygotowaniach do wyprawy. Odwiedzajcie też strony team-from.pl i ich FanPage. Dowiecie się więcej o ich wyprawach, składzie, obejrzycie ciekawe relacje zdjęciowe i przeczytacie relacje z wycieczek.

I pamiętajcie, że podróże kształcą, więc spakujcie plecaki i w drogę!

Szerokości!

To już 60-tka na karku!

O tak, to już 60-tka na karku! Mija właśnie drugi miesiąc naszej współpracy z forum motoryzacyjnym zmotoryzowani.net. Wiele się działo, dzieje się teraz i dziać się będzie, o czym przekonacie się już niebawem 🙂 Forum powstało ~5 miesięcy temu, wystartowało z hukiem i intensywnie się rozwija. To dobry moment na to, by dziś pochwalić się liczbami, bo te mówią same za siebie:

Forum motoryzacyjne zmotoryzowani.net

  • FanPage na Facebook’u liczy już ponad 5750 zmotoryzowanych.
  • Mamy już ponad 250 forumowiczów.
  • Napisano 2375 postów w 56 różnych tematach.
  • Forum odnotowało 29974 UNIKALNYCH wyświetleń – tematów i postów przybywa i jest z kim wymieniać doświadczenia, więc tak duża liczba nie powinna dziwić 🙂

Forum zmotoryzowani.net na Facebooku

Przed nami jeszcze mnóstwo pracy i wiele godzin do wyklikania. Nadal liczymy na Was, Wasze wsparcie, lajki, posty, komentarze – to w końcu NASZE forum i chcemy abyście aktywnie je tworzyli i byli jego częścią. Odwiedzajcie naszą partnerską zakładkę na forum:

Hadron na forum zmotoryzowani.net

Ze strony Hadronu, oprócz rzecz jasna gadżetów motoryzacyjnych, zawsze możecie liczyć na support merytoryczny i fachową wiedzę. W razie „W” dzwońcie i piszcie – nie zostawimy Was na pastwę losu 🙂 A po akcesoria motoryzacyjne wpadajcie do naszego sklepu na sklephadron.pl. DO NASTĘPNEGO RAZU!

Sklep motoryzacyjny Hadron (Warszawa, Bielany)

loading